Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

monbiaa

Styczeń 2014 :)) NOWE FORUM zapraszam świeże ciężarne :)

Polecane posty

Gość LindaMama
Kochane, nie polegajcie na wytycznych producentów sloiczkow odnośnie rozszerzania diety. Ważne sa wytyczne who i min zdrowia! Dziecko musi samodzielnie siedzieć i stracić odruch wypychania z buzi. Producentom zależy na maksymalizacja zysku czyli na t zeby jak najwcześniej kupować ich produkty!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to widze że nie tylko ja mam ten słoiczek:) fakt te porady są naprawde super opisane:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a i ten cały "przewodnik" bobovity wcale nie namawia żeby kupowac ich słoiczki. Na początku jest zaznaczone że nie każde dziecko jest jeszcze gotowe na nowe doświadczenia i ze nalezy zawsze obserwowac dziecko. Bo jeżeli dzidzia nie jest gotowa to mozna jeszcze poczekac z wprowadzaniem nowych produktów. Naprawde fajnie jest to wszystko opisane:) polecam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość futuremother
Moja mała samodzielnie nie siedzi a jak pisalam bylam dzis na wizycie szczepiennej i rozmawialam z lekarzem. Mam zacząć juz teraz - karmię piersia - i wszędzie róznie podają. W tym poradniku piszą, że po 6 miesiącu a nasza pediatra mówi że wczesniej. Z jej doswiadczen wynika, ze im pozniej tym trudniej. Poza tym to tylko takie zapoznanie z nowymi smakami - po kilka łyzeczek. A karmienie dalej normalnie. Jeszcze nie kupilam krzeselka do karmienia (bo mala nie siedzi) ale mam leżaczek, w ktorym dziecko moze byc w pozycji prawie siedzacej i tak będę próbowała podać jej pierwszą marcheweczkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość mamuska93
huhu dawno mnie tu nie bylo!;/ widze glownym tematem jest wprowadzanie pokarmow. My juz jestesmy po pierwszej marchewce , jednak zdecydowalam ze narazie sama bede przygotowywac malutkiej jedzenie. Marcheweczka zostala zaakceptowana przez Lilke wiec jest ok:) My za tydzien szczepienia mamy...ciekawe ile moja kluseczkawazy:) przepraszam ze kazdej z was nie odpisze ale ciezko was nadrobic;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej dziewczyny! miałam awarie internetu a tu proszę ile napisałyście! super! My dopiero byłyśmy na 1 szczepieniu skojarzonym w poniedziałek;/ wysypka, osłabienie i odczyn. Teraz dzidzia wraca do siebie powoli. --- co do jedzenia to moja pediatra powiedziała żebym ugotowała pół łyżeczki manny na wodzie i jej dała bo trzeba dziecko do glutenu przyzwyczajać;/ jakoś mi się ten pomysł nie widzi i chyba kupię kaszkę kukurydzianą na początek- podawała ją któraś z Was? --- wstyd się przyznać ale dziewczyny ja jeszcze nie jem normalnie- nawet pomidora ogórka nie jadłam od czasu porodu... jakąś blokade mam że małej coś będzie- wiem że to głupie ale dzisiaj może spróbuje pomidorka;) --- moja Ania ma niecałe 4,5 miesiąca i waży 8kg;/ wydaje mi się że sporo ale lekarka nie kazała się martwić. Jak się urodziła miała 3 kg a teraz jest na samej piersi. pozdawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Co za paskudna pogoda u nas. Leje od 2 dni. +++ mamaAnisi ja też nić nie jadłam nowego od porodu bo małego brzuch boli. Próbowałam pomidory i ogórki i niestety noc nie przespana po tym więc sobie odpuściłam. Po poniedziałkowej wizycie u lekarza musiałam zrezygnować z pieczywa i z piersi kurczaka bo mamy silną skazę białkową. +++ My przełożyliśmy szczepienia bo ja trochę podziębiona może za tydzień pójdziemy. +++ Ja też zastanawiam się nad wprowadzeniem kaszki kukurydzianej lub ryżowego kleiku na moim mleku na noc abysmy mogli trochę pospać +++ Dziewczyny czy już przeszłyście z gondoli do spacerówki? Miłego dnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam my po 2 szczepieniu, przy szczepieniu mały ani nie pisnął za to przepłakał całe po południe, waży 6700 i ma 69 cm. Mi na razie dr powiedziała żebym mu dawała na noc kleik ryżowy do mleka a po 4 miesiącu soki. Za tydzień kończy 4 miesiące.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczyny ;) My po week idziemy na kolejne szczepienia ale mala dobrze je znosi także tym sie akurat nie przejmuje... Przed nami kolejna wizyta u fizjoterapeutki... Czy ktoras z was tez chodzi ze swoim bobasem? Zuzu strasznie to przezyla, mam nadzieje ze z wizyty na wizyte bedzie coraz lepiej :) Mała od poniedzialku zajada sie marchewka :) smakuje jej baaardzo, zastanawiam sie teraz co w nastepnej kolejnosci jej podawac... Jakies warzywko czy moze kleik, kasze, zupke? Jak uważacie? Co do wozka to my jezdzimy jeszcze gondola, corcia sie jeszcze miesci ale pewnie za miesiac gora dwa zmienimy na spacerowke ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość obuzona
Pisałam ostatnio jako gosc ze sie dolaczam :) tez wlasnie wprowadzam marchewke od wczoraj mała sie troche krzywi nie umie jej łykać za dobrze tylko wypycha, wasze dzieciaczki tez tak robia albo robily na poczatku...? moja jutro konczy 4 miesiace urodzila sie 17.01. nie wiem tez co z tymi kleikami i kaszkami sa te rozne kaszki bobovity tez juz mam to zaczac wprowadzac? a soczki tez juz dajecie? moja jest na mm nie na piersi... pogoda straszna drugi dzien siedzimy w domu...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
My wczoraj u logopedy bylysmy a tak to tez w domku siedzimy, zimno i strasznie wieje... Moja tez wypluwa ale w koncu zjada wszystko. Logopeda powiedziala ze jak daje np marchewke to mam wpychac lyzeczka jezyk do buzki i wtedy nie bd wypluwac ( ciezko to opisac ) no chyba ze rzeczywiscie nie smakuje dziecku jedzenie...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam mamusie. Nie chcę być dociekliwa, ale chyba wszystkie są mamusiami po raz pierwszy. Zawsze dzieci wypluwają jedzenie na początku i jest to cos naturalnego, jak [pisała LindaMAma. Mały ma 4,5 miesiąca,ale całkiem ładnie wcina marchewkę i jabłko. Ja z kaszkami się wstrzyma, bo karmię piersią i nie wyobrażam sobie ściągać pokarm i podawać butelką z kaszką. Wózek jeszcze gondola, bo mały jeszcze śpi na spacerkach. A pogoda nie sprzyja teraz spacerom. Myślę,że w czerwcu wskoczymy do spacerówki. My jesteśmy po dwóch szczepieniach podstawowych i po dwóch pneumokokach i jest ok. Nie było żadnych przykrych dolegliwości. Pogoda w małopolsce paskudna więc jesteśmy w domu. A z jedzeniem uważam dalej i nie jem wielu, wielu produktów. Odbijemy sobie to potem. Moja mama mówi, że powinnam już jeść więcej rzeczy, próbowac coś nowego co kilka dni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biedroneczko, jeżeli można, czemu byłaś u logopedy maleństwem???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z uwagi na wcześniacto nasza pediatra zalecila nam kontakt z fizjoterapeuta ( Cwiczenia ogolnorozwojowe), a tam gdzie chodzimy przydzielili nam 4 godziny w miesiacy tylko ze nigdy te 4 wizyty nie sa u jednego specjalisty tak wiec mamy 3 h z fizjoterapeutka i 1 h z logopeda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to ja jestem totalna szczesciara , jem w zasadzie wszystko , ostatnio czasem nawet sobie ostrzej doprawie chrzanem , albo zdziebko chili i nic sie nie dzieje , salatke pomidorowa jem od poczatku , cytrusy tez, bo uwielbiam , tylko swiezego mleka nie , bo sama nie toleruje ... x biedroneczko a mala ma jakies widoczne opoznienia , czy to bardziej zapobiegawczo ? x Ewka ja tez od zawsze oba "cycki" przy kazdym posilku , bo moja niecierpliwa jak juz szybko nie leci , trzeba zmienic , ale grund , ze funkcjonuje. A kaszke zaczyna sie od pol lyzeczki i mozna tez dac bez mleka , mam zamiar tak zrobic , tylko czekam do konca 5 miesiaca... x obuzona to wypychanie jedzenia to normalny odruch , ktory zanika kolo 6 miesiaca , przynajmniej powinien , chyba , ze cos nie smakuje ;) , narazie i tak do najedzenia sie sluzy mleko ... x madzias dziwna ta Twoja lekarka , gdyz tak w ogole soki to niekoniecznie tak wczesniej , lepiej podac owoc , wiec troche mnie to dziwi ... x ewdz , moja sie po trochu w gondoli przestaje miescic , no i chciala by juz siedziec , choc sama jeszcze dlugo nie da rady , mysle , ze zmienie na spacerowke jak skonczy 5 miesiecy , na razie jezdzimy najczesciej na brzuszku . x mamoAnisi ta kaszka manna , to jest wlasnie bardzo dobry pomysl ,jest lekko strawna i bardzo wazna by po trochu wytworzyc u dziecka tolerancje glutenu , dlatego podajemy tylko troszeczke , wazne by zaczac do okolo 6 miesiaca , gdy podstawa zywienia jest jeszcze mleko. Kukurydziane i ryzowe to kaszki bezglutenowe. x futuremother , ja daje malej czasem polizac jabuszko , gruszke , czy marchewke , by wiedziala , ze cos moze smakowac inaczej niz mleko , ale z wprowadzeniem jeszcze czekam ... az mala wykaze inicjatywe , chyba nie ma sensu siespieszyc , jesli dziecko dobrze przybiera na wadze . x pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zawsze lepiej dmuchac na zimne ;) choc szczerze mowiac to nie mam jej do kogo porownac zeby stwierdzic czy ma jakies opóźnienia... Zuzu ma prawie 4 i pol miesiaca, wcina raczki, trzyma zabawki ale sama jeszcze po nie nie wyciaga raczek... A jak wasze szkraby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
biedroneczko z wcześniakami jest różnie, mój Antek urodził się 5 tyg. wcześniej. Lekarze mówią o wieku korygowanym więc dzieci rozwijają się różnie> Antoś wyciąga ładnie rączki po różne rzeczy, uwielbia firany i liście na podwórku jak podchodzimy do drzewa. Próbuje siadać, tzn robi kołyskę, bo bardzo dźwiga główkę, jak leży na brzuchu przekręci się na plecy, ale nie zawsze. Na rękach pięknie trzyma fason, obraca głowę za głosem.JA oczywiście porównuję go do jego braci, bliźniaków, więc jest mi łatwiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ewka42 a ile teraz Twoj Antek ma miesiecy? Moja zuzu tez 5 tyg wczesniej sie urodzila, ale wiesz nic na sile, wszystko w swoim czasie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Antek jest z 28 grudnia. My mielismy tylko skierowanie do okulisty po 6 tygodniach, ale nie badała mu dna oka tylko sprawdziła czy wodzi oczkami i jakies tam jeszcze odblaski. Jest ok. Teraz mały sfiksował ostatnio ze spaniem wieczorem. Zasypiał tylko w łóżeczku i pięknie spał, a od 5 dni ma tyle do gadania, kopania, dźwigania się i w ogóle ma gdzieś zasypianie samemu. Miałyście coś podobnego??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mon Cheri ta lekarka jest bardzo dokładna i doświadczona - trochę już pracuje, kolejki do niej wielkie i ciężko się dostać, ale z sokami też mnie zdziwiła. Ja jestem zielona w temacie wprowadzania jedzenia i trochę mnie to przeraża bo już nie długo mnie to czeka. Fajnie, że tutaj można poczytać jak robią inne mamy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej :) my dzisiaj cały dzien na spacerku:) biedroneczka ja bym poleciła Kołobrzeg:) moje rodzinne strony to własnie te okolice a obecnie mieszkam koło mielna a konkretnie koszalin i mielna nie polecam.... ------------

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tu każda pisze sobie sama, może tylko mon cheri i ewka prowadzą jakiś dialog z innymi , no i biedroneczka, a reszta pisze tylko o sobie i nie odpowiada na pytania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak to widzę podobnie, mało która odpowiada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gościu, w jakim celu to piszesz. Choć każda " pisze o sobie" jak mówisz to zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć, jeśli komuś nie odpowiada to po prostu nie wchodzi i nie czyta jeśli komuś odpowiada wchodzi i czyta, a jeśli masz konkretne pytanie to może powtórz może nie doczytałyśmy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ten " gość" to pewnie ten co od początku tak sieje zamęt....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć, przepraszam za długie milczenie, ale ciężko mi znaleźć taki moment, by mieć wolne dwie ręce, zazwyczaj czytam na telefonie podczas karmienia :P mamaAnisi ale masz dużego bobasa! To genialna waga, wiele bym dała, by Przemo tyle ważył, wtedy byłabym spokojna, a tak to zawsze się stresuję, że zjadł za mało itp.. Co do rozszerzania diety, to ja zaczynam po skończeniu 4. miesiąca, więc od soboty :) Będę dawać po kilka łyżeczek kaszki z glutenem i po 2-3 warzywek i owoców. Widzę, że on strasznie patrzy nam na jedzenie, więc zobaczymy, przecież nie będę zmuszać, by się najadał tym, tylko żeby sobie popróbował :) Muszę lecieć, bo znowu płacze :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na glutenn to chyba za wczesnie. Gluten powinno wprowadzac sie po ukonczeniu 5 miesiaca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bo jeżeli ktos nie zna odpowiedzi na pytanie -to nie odpowiada.Proste:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×