Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość8585

mój facet miał striptizerke na kawalerskim

Polecane posty

Gość gość8585

jak wyżej, mój facet miał kawalerski w innym mieście, zamówili striptizerke do wynajmowanego mieszkania, mój facet odmówił tańca i tańczył jego kolega, ale nie miał nic przeciwko zamówieniu jej. I teraz mam dylemat, z jednej strony nie zatańczył więc należy mu się pochwała, a z drugiej nie miał nic przeciwko żeby jakaś szmata się przed nim rozbierała, był panem młodym więc mógł zadecydować czy ją zamawiać czy nie. Jak myślicie mam prawo być zła?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
no właśnie kurcze już na kawalerskim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to jest wersja wydarzen
przygotowana dla Ciebie bo nie wiesz jak bylo na prawdę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
myśle że nie tańczył, był tam chłopak z którym się jakiś czas przyjaźnie i on potwierdził tą wersję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
myśle że nie tańczył, był tam chłopak z którym się jakiś czas przyjaźnie i on potwierdził tą wersję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
myśle że nie tańczył, był tam chłopak z którym się jakiś czas przyjaźnie i on potwierdził tą wersję

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćka
ja bym go chyba zabiła...A pewność masz,że z nią nie tańczył? Czy on tak twierdzi i jego kumple,żeby mu doopę chronić? Możecie mnie teraz wszyscy wyśmiać. Przed ślubem mój mąż też robił kawalerskie i od jego kolegów słyszałam,że chcą mu zamówić jakąś pannę. Impra miała być u niego na kawalerce, więc od wczesnego popołudnia siedziałam w pobliżu wejścia na klatkę i obserwowałam (on nie mógł mnie widzieć) czy nie wchodzi jakaś podejrzana panna. Siedziałam tak do wieczora i stad wiem,że żadnej dziwki tam nie było. Ach jak mnie takie szmaty wkoorwiają, a faceci jeszcze bardziej, uh!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
nawet mi tak nie mówcie.... on w ogole jest z siebie mega dumny bo twierdzi ze nie tanczyl i mu powinnam dziekowac ze sie tak dobrze zachowal

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w ogole to ja nie rozumiem tej glupiej mody na zamawianie sobie ku.rew ani ogolnie mody na wieczory kawalerskie. moi rodzice tego nie mieli, są ze sobą do dzisiaj. zadnych zdrad, rozwodow. a teraz jakies wieczory kawalerskie z dzi wami, 18tki tez z golymi dziw ami, nawet widzialam wczoraj na fejsie jak jakis gowniarz chwalil sie zdjeciami z takiej imprezy, przypadkowo sobie przegladam fejsa, wchodze na profil jakiegos gowniarza, a tam zdjęcia z 18tki z gola kur wą w jakiejs rudej perudze na łbie, ale nic specjalnego ta dziwa, plaskie du psko, z golymi cycami chyba silikony bo tak smiesznie jej sterczaly, wkolo pelno gowniarstwa i jakies dziewczyny tez. ta dziwa siedzi na tym chlopasie rozkraczona z prawie golą du pą. i taki koles ma byc kiedys mężem i ojcem, hehe juz to widze. chore.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
w zyciu bym sie nie zgodzila na zadne wieczory kawalerskie, a jak sie nie podoba WON :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dres
stracę, że ja byłbym zazdrosny o tego szmaciaża przyjaciela niż o tę panią tańczącą inaczej;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćka
no właśnie - mi też się nie podoba ta moda na wieczory kawalerskie, panieńskie i ogólnie takie, gdzie coraz częściej jakieś szmaty się kręcą koło facetów. Facet to tylko facet niestety- nawet jak ma silną wolę żeby nie zdradzać to wystarczy,że co ładniejsza dziwa przejdzie albo zacznie go obmacywać i facet gotowy :( Nie będzie umiał odmówić,bo mu będzie głupio- no jakże odmówić kobiecie toż to takie niemęskie. Po drugie, w takich sytuacjach facetom się mózg wyłącza i po ptokach.... Co ten Bóg stworzył za badziewie, eh...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
ja nie wiem co mam robic, odwolac slub? on twierdzi ze nic zlego nie zrobil. Ja czuje ogromny niesmak,nie wiem co mam robic:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
kłócimy się od 5 dni, on twierdzi, że powinnam go chwalic ze nie tanczyl, ja mam pretensje ze sie w ogole na nia zgodzil

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćka
nie dziwię się,że się kłócicie :( Po co mu ona była, dlaczego się zgodził na jej obecność? Bo co, koledzy by powiedzieli,że jest cienias? A może faktycznie chciał jeszcze przed ślubem się trochę zabawić? Ciekawe, co on by powiedział,gdyby była analogiczna sytuacja i to ty byś zamówiła striptizera na swoje panieńskie? Nie miałby ci za złe? Zburzył tym twoje zaufanie i ciężko teraz będzie ci ślubować mu z tą świadomością. Za ile ten ślub? Pewnie już blisko,skoro był wieczór kawalerski...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no wlasnie jak ktos wyzej pisze, zrob tak samo jak on, zamow sobie jakiegos striptizera przystojnego z wielką fujarką hehe ja bym tak zrobila :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
slub za 3 tygodnie.. więc niedługo. Nie wiem co mam robić:((( on powiedział, że nie miałby nic przeciwko gdyby na moim panienskim był striptizer, bylebym z nim nie tańczyła

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
cały czas gada, że myślał o mnie i z nią nie tańczył i sądził że nie będę zła. Ja pierdziele strasznie mi ciężko. Powinnam cieszyc sie slubem, przygotowaniami, a ja siedze smutna i sie zamartwiam:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dres
czy ty, aby go kochasz czy tylko chcesz mieć podwładnego? za takie troski dzieki tobie to on powinien się zastanawiać... wyznaczył sobie granicę, a tobie i tak mało. koorwa, ja znam takie dwie "księżniczki." bardzo fajne koleżanki, ale na żonę... to nawet wrogowi bym tego nie dał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
coś jest nie tak z tym tematem, nie wyswietla mi sie na glownej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
a po co mu w ogole byla ta dziwka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dres
to za karę, za to, że przesadzasz;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćka
Ej dres, koleś granice sobie wyznaczył ale jednak nieco za daleko. Następnym razem którąś bzyknie - tylko raz bo tak sobie postanowił,że tylko ten jedyny i nic więcej. Ślub to początek nowego życia danej pary i warto aby zaczął się bez jakichś koorew w tle. Czaisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fantastyczny temat!!
No i? Poszedł z nią do łóżka? Nie? To daj sobie spokój, to nic takiego :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dres
gośćka masz rację, ale tylko dlatego, że może taka kolej życia nastąpić. przecież nie można upraszczać czyjegoś zachowania... ble, ble, ble:-P Przecież lepiej zje bać gościa, tak, aby wiedział, że jej to się nie podobało i to BARDZO!!!! niż za jedn "błąd" przekreślić wspólną przyszłość? na demotywatory.pl znalazłem pytanie do małżeństwa z 70 letnim stażem. - Ja wam się udało tak długo wytrzymać razem? - Bo żyliśmy w czasach gdy, jak coś się popsuło to naprawiało się, a nie wyrzucało. ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośćka
Dres, ale ja jej nie każę odwoływać ślubu ;) Uważam,że związek należy pielęgnować i przebaczać sobie ale uważam też,że jak model już na starcie wybrakowany, to trzeba się dobrze zastanowić. Laska ślubu nie odwoła,bo to tylko w filmach tak robią. 8585 ochrzań kolesia, postaw mu jasne granice. Jak zaakceptuje, to możecie iść razem przed ołtarz. Nie - to niech sam obdzwoni gości weselnych i powie,że ślubu nie będzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dres
granice! właśnie doszliśmy do sedna:-) ona powiedziała mu, on mam nadzieję, że się... że ją przeprosił i dowiedział się, iż nigdy więcej...!!!!:-D no, gwiazdko? dlaczego on miałby odwoływać? nie pisz tylko, że jesteś damską szowiniztyczną ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość8585
jasne granice tzn co? wiadomo ze teraz gada ze jakby mogl cofnac czas to by sie postawil itp itd, ze wiecej na zaden kawalerski nie pojedzie. Ale skad ja mam iwiedziec czy to tylko zwykla gadka dla zamydlenia mi oczu czy prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Byłam kiedyś u koleżanki na panieńskim , ona powiedziała swojemu facetowi,że zamówiłyśmy jej striptizera, a to była nieprawda , bo ten wieczór wyszedł tak spontanicznie ,praktycznie zaplanowany dzień przed i już żadnego faceta nie udało nam się załatwić, ale twardo twierdziłyśmy , że będzie. Panieńskie odbywało się u nich w mieszkaniu i rano kiedy jej narzeczony przyszedł do domu zaczął chodzić i wszędzie otwierać okna, a to był styczeń. Ona pyta się "co ty robisz?" on na to " wietrzę, bo tu śmierdzi obcym fiutem!" Ale miałyśmy z niego polewę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dres
gościu o numerze coś tam. coś tam, pier do lisz jak... ze schodów spadłaś? A skąd ty wiesz, że no ciebie kocha? czy będzie tobie wierny? czy...???? można tak wiele razy, ale po co? zawsze jest ryzyko. przecież rozwody często biorą się z wyimaginowanych sytuacji żon, mężów. więc po co tobie ten mąż jak i tak cię zdradzi? koorwa jak ja się cieszę, że nie mam tak na srane wełubie. przepraszam. poniosło mnie. jestem facetem i z doświadczenia wiem, że (moja koleżanka miała z tego powodu rozwód) takie nieustanne podejrzenia niszczą związek. skóro z tobą rozmawia to mu zależy na tobie, jak zapowiada, że już nigdy to chyba znaczy, że żałuje! ale jeżeli tylko mówi, a ty wiesz, że to nie pierwszy raz... zostaw go bo będzie gorzej, ale jeżeli przeanalizujesz i dojdziesz do wniosku, że ty przesadzasz to wybacz mu i postaw na przyszłość granice po których, przekroczeniu nie będzie powrotu. Nie wiem, ale on chyba żałuje, czyli kocha ciebie, ale czy ty jego????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×