Gość Zazdrosny111 Napisano Czerwiec 10, 2013 Witam, może zacznę w ten sposób, otóż od 1,5 jestem szcześliwym mężem... ale pojawia się ale ;) Moja żona jest mówiąc najogólniej cholernie atrakcyjna ( nie chce żeby wyglądało to na chwalenie czy cos tylko chce nakreslic mój problem ) ale " pech" chcial, że oprócz tego, jest bardzo inteligentna i po prostu spokojna, poukładana , szanuje siebie i innych. A mnie krew jasna zalewa jak tylko jakis facet się za nia obejrzy, ona nigdy nie dawała mi powodów do zazdrości , ale ona sama tak na prawde jest tym problemem. Najbardziej nie znoszę jak wychodzi do pracy, jest lekarzem, więc siłą rzeczy cały czas kręca sie wokół niej faceci... Czy możecie mi pomóc, o poradzić? Boje się, że ja stracę, a bardzo ją kocham.... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach