Gość Leal23 Napisano Czerwiec 14, 2013 Mam pewien dylemat. Jestem obecnie na seminarium magisterskim, ale nie do końca jestem z niego zadowolona. Mamy bardzo słaby kontakt z promotorem, właściwie mam wrażenie, że nie otrzymam z jej strony zbyt wiele pomocy, podczas konsultacji sprawia wrażenie jakby od razu chciała się pozbyć studenta z pokoju. Niechętnie nawet udziela odpowiedzi na pytania. Nie miałam pojęcia, że tak będzie, a teraz zaczynam się bać. Zależy mi na dobrej pracy i na promotorze, który będzie się mną interesować. Obrona za rok, już zaczęliśmy coś pisać, ale ogólnie jeszcze jest trochę czasu i myślę nad zmianą seminarium. Jest u nas pewien wykładowca, który ma bardzo dobre opinie, podobno jest pomocny i ostatnio o dziwo na egzaminie zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Zresztą przedmiot, który prowadzi też mnie zaciekawił. To jest dr hab., ma wszystkie uprawnienia, prowadził już seminaria, tylko że akurat nie ma w tym roku. Czy jest możliwość, aby moim promotorem został ktoś kto nie otworzył seminarium? Jak myślicie, czy warto pójść i zapytać o możliwość pisania pracy u niego? Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach