Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jula3292998

czy macie mysli samobójcze z powodu problemu ze znalezieniem pracy?

Polecane posty

Gość Ja jestem tylko wkurzona
dla odmiany od Was chodzę na rozmowy kwalifikacyjne. Od stycznia. Średnio na 20-40 w miesiącu (mieszkam w dużym mieście, szukam też w sąsiednich miastach). Tylko jest mały problemik. Nikt do tej pory nie zaoferował mi pensji powyżej 1400, a ja z pracy na czarno mam 1800. Więc szukam dalej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość sdddsdfdfdf
bo ci nieudacznico nie da nikt legalnie 1800, bo pewnie widzą że jestes takim zerem co nic nie umie ale wyzej sra jak d*pe ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jula3292998
dokładnie, brak rodziny to dla niektórych szefów wielki atut. Wydaje mi się, że niektórzy szukają na stanowiska wręcz robotów bez koneksji rodzinnych, niezmordowanych w pracy, najlepiej bezdzietnych, niebojących się pracować po kilkanaście godzin. "Shock-wave" - współczuję, nie jesteś sam, czuję to, co Ty. Życzę powodzenia, abyś szybko coś znalazł i żebyś miał z tego satysfakcję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Jakby to powiedzieć.
Nie musisz się mnie czepiać tylko dlatego, że nie chcę pracować za 1400. A dokładniej nie mogę. Więcej płacę za mieszkanie i dojazdy, mam rodzinę na utrzymaniu. Kilka lat temu zarabiałam już ładnych parę stów więcej. Nie jestem sprzedawczynią tylko specjalistą, mój zawód wymaga przeszkolenia i doświadczenia. Widełki średniej pensji plasują się też dużo, dużo wyżej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
th

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×