Gość gość Napisano Czerwiec 14, 2013 Witam. Trafilam na to forum moze z przypadku moze z przeznaczenia. Chce podzielic sie z wami swoja historia i posluchac rad. Otóż jestem z chłopakiem ponad pol roku jest nam naprawde dobrze gdyby nie fakt ze ma coreczke...no i nie wiem jak okreslic ta kobiete ktora jest jej matka. rozstali sie poniewaz ta dziewczyna lubila ostra jazde bez trzymanki skakanie z kwiatka na kwiatek no i pieniadze, wiadomo oszukiwala go zdradzala wyrzucala z domu. gdy dowiedziala sie ze jestesmy razem. zaczela wariowac wydzwaniac wypisywac glupie i dosc dziwne wiadomosci.. na poczatku olewalam to totalnie,ale teraz przegina poniewaz panienka wydzwania do moich znajomych po to by dowiedziec sie co u mnie sie dzieje czy dalej z nim jestem, wymyslila sobie ze jestem w ciazy i zaczela dzwonic do mojej przyszlej tesciowej. mowilam o wszystkim swojemu chlopakowi ale on nie robi z tym nic, prosilam go zeby zadzwonil do niej i wyjasnil sytuacje bo ja juz niee mam sily na to...obiecal mi ze to zrobi jednak do dnia dzisiejszego zadnego telefonu nie bylo. mam tego dosc pomozcie mi co mam robic, zapewnia ze kocha mnie bardzo i ze mu zalezy* co widac nawet * jednak mam wrazenie ze on caly czas jej broni.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach