Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Psycholka chyba

Chyba jestem psychiczna

Polecane posty

Gość Psycholka chyba

Zaczynam się o siebie bać. Z pozoru wszystko ze mną okej. Uśmiechnięta, zadowolona z życia, towarzyska, biorę życie garściami. A w glebi duszy jestem kłębkiem nerwów. Staram się tłumić te wszystkie emocje, żeby nikt niczego nie poznał... A najgorsze jest to, co mnie może wyprowadzić z równowagi. To, że ktoś zostawi po sobie okruszki na stole, że głośno gryzie ogórki kiszone, że zadaje głupie pytania, że źle odmienia przez przypadki... Coraz częściej nie wytrzymuje i wybucham. Wyciągam brudy sprzed lat, chcę udowodnić, że wszyscy są przeciwko mnie. Właściwie to żaden człowiek nie odpowiada mi tak w 100%. Zaczynam nienawidzić... Kiedyś zostanę sama. Ja i moja choroba...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ktoś z forum
być może chorujesz na nerwice natręctw skoro przywiązujesz uwagę do takich błahostek jak okruszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hehehe..
mam to samo.. choleryczny charakter ot co i stres, psycholką chyba nie jesteś

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żeby się uspokoić, czy z Tobą wszystko okej, idź do psychologa- na pewno nie zaszkodzi, a jest szansa, że pomoże. Ja mam identycznie jak Ty, ale nie idę na razie z tym do psychologa. Postaram się na razie samodzielnie z tym walczyć, przede wszystkim nie tłumić swoich emocji, jak wcześniej, trochę technik relaksacyjnych... jak to nie pomoże, to wtedy pomyślę o psychologu :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość anastazja mniejsza
mnie wnerwia jak radio jest włączone i jak okno jest otwarte a jeżdżą samochody, mam trudności w koncentracji, jedyne jest dziwne to, że nie mam problemów z zasypianiem ze wszystkim innym mam jakiś problem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość oj to norma większośc
ludzi tak naprawdę nie znosi czy nawet nienawidzi innych tylko boją się przyznac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
słuchaj,ja nie jestem psychiczna, ale miewam dni gdy drażliwość ma jest wysoka. i właśnie te dźwięki mnie najbardziej dekoncentrują. ostatnio planuje kupić słuchawki wyciszające,takie jak mają robotnicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja mam w domu taki meksyk:(za to wpadam w szal jak mi ktos talerzyki w szafce poprzestawia:Pale do psychiatry sie nie wybieram z tego powodu.kazdy ma jakiegos bzika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radzę przejść się do gabinetu psychiatry - to żaden wstyd,a dostaniesz profesjonalną diagnozę... i zapewne leki uspokajające :classic_cool: Psycholog jest ok. jeśli ma naprawdę dobre rekomendacje i byłby w stanie ustalić przyczynę takiego zachowania - leki tylko by to zahamowały nie niwelując prawdziwego powodu tej sytuacji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
więc najpierw poszukaj dobrego psychologa i pochodź tam parę tygodni - jak będzie poprawa i znajdzie przyczynę Twojego zachowania i będziesz w stanie sama nad tym popracować i to zmienić to odpuść psychiatrę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×