Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

mój pies odnalazł się po 4 latach!

Polecane posty

Gość gość
ja bym zażądała zwrotu psa. To ich problem, że kupili od złodzieja (nawet jeśli o tym nie wiedzieli)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie podszyw. pozniej opisze wszystko, bo teraz jestem zajęta. ogolnie to powiem, ze mam dylemat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak więc pojechałam pod ten adres. to jest domek jednorodzinny. nie chcieli ze mną rozmawiać, ale zagroziłam, że wrócę z policją. pies mnie rozpoznał! nawet oni byli zdziwieni, ze mnie tak "od razu polubił". pozniej wyjasnilam im jak wyglada sytuacja. sprawdzilam czy to na pewno moj pies.. i tak to na pewno on. powiedzieli mi, ze go kupili na bazarze za 500zł. byli zaskoczeni, ze pies ma tyle lat. byli swiecie przekonani, ze kupuja 10cio miesiecznego psa. maja dzieci dwie dziewczyny i widze ze psiak sie z nimi zżył.. umowilismy sie na sprzedaż za 1100zł, ale nadal sie zastanawiam. przepraszali mnie, ze nie sprawdzili tego psa i prosili zeby nie odbierac ze wzgledu na dzieci.. nadal sie zastanawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1100 to dużo kasy, nie chcę tyle za niego dawać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
że co? masz odkupić swojego psa za 1100 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja za mojego psa dałabym każde pieniądze ....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ale oni nie wiedzieli że to mój pies. Nie wiem już czy go chcę. Tyle kasy w sumie na śmietnik

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja bym przyjechała z policją i musieliby go oddać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
z jakiej racji masz płacić za swojego psa? gówno cię obchodzi że kupili kradzionego. policja i już odbierasz bo twój

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakby ci skradli dziecko z marketu w środku dnia i po latach się odnalazło to co?????? też byś za nie płaciła bo ktoś myślał że adoptuje legalnie????

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdzie ja napisałam, ze ja mam im cokolwiek płacic? umowilismy się na sprzedaż.. to ja im oficjalnie tego psa teraz sprzedam, więc to oni mnie zapłacą, o ile się zdecyduje tego psa tam zostawic. wpis o19:34:41 to jakis podszyw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ok rozumiem podszywy zawsze mieszają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jakbym bardzo kochała psa i on mnie pamiętał to bym nie sprzedała, tym dzieciom rodzice mogą kupić nowego psa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i wytłumaczyć że pies pochodził z kradzieży (jeżeli tak było)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
a co cie ich dzieci obchodza do jasnej cholery?? pies sie stesknil, pewnie myslal, ze go porzucilas, a ty sie zastanawiasz czy go odebrac! myslisz, ze psy sa tepe i nic nie pamietaja! serce mi sie kraje!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niezbyt rozumiem ,czego chcesz-psa,czy pieniadze...?Bo negocjujesz co-straty moralne czy materialne?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ciasteczkowa ograniczona jestes! A co zlego zrobily dzieci zajmujac sie psem przez 4 lata?!?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja bym odpusciła. Pies ma nową rodzinę, przyzwyczaił się. Odbierając go zafundujesz mu kolejną traumę. Znów będzie tęsknił i cierpiał. Odsprzedaj go, dołóż parę zł i kup sobie szczeniaka. Pomyśl że tej rodzinie musi na tym psiaku zależeć skoro chcą za niego tyle zapłacić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Niezbyt znasz sie na psach,ciasteczkowa...Pies przyzwyczajony jest do tej rodziny-jest z nimi 4 lata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a wiec chodzi ci tylko o kase a nie ze pies znalazł sie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Czy myślicie że mogę wynegocjować więcej niż 1100 zł?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam takiego pudelka, śliczna suczka, obce dzieci zaczepiają żeby pogłaskać albo pochodzić z nią na smyczy. jakiś gościu wyrzucił ja z samochodu i zwiał. była zaniedbana, ale wysterylizowana, chipa nie ma. też pewnie facet wyrzucił kłopot, a może dzieciom powiedział, że pies zginął albo uciekł. inna historia niż tutaj opisana, ale też sie zastanawiałem, co zrobię, jak w końcu ktoś rozpozna tego psa. A facetowi co wyrzucił psa pod miastem, na początku zimy, należałoby sie w ryj.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sram na pieniadze. Na upartego moglabym rzadac calej kwoty, ale opuscilam o te 500, które zaplacili zlodziejowi, bo to nie ich wina. Ja tego psiaka kocham i wlasnie dlatego sie zastanawiam, bo nie chce aby mu sie stala krzywda! Przezyl jedna traume. Do tych ludzi się przyzwyczaił i przezylby teraz druga!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wszystkie te wpisy, ze licze glownie na jakas kase i chce negocjowac wiecej, to durne podszywy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"Sram na pieniadze."-twoje slowa,wiec... Nie bierz ich i zostaw z nimi psa,albo... wez psa!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zostaw psa, albo wez psa.. no to bardzo mi pomoglas.. tak jakby byly jeszcze jakies inne opcje do wyboru

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość To ja Ci pomogę
Weź 1100zł. Zostaw psa. Ale przychodź go odwiedzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zostawiłabym psa tej rodzinie
jeśli widać, że jest szczęśliwy. 4 lata to kawał czasu, oni są jego rodziną bardziej, niż Ty autorko. myśle, że zrekompensowanie straty finansowej to dobry pomysł z odliczeniem tych 500 zł. Zapłacić powinni, bo myślę, że oni wiedzieli, że pies jest kradziony (kupiony z bazaru, za śmieszną kwote i nie wiedzieli? oczywiście, że wiedzieli, ale mieli to gdzieś, bo zrobili dobry interes, może nawet widzieli Twoje ogłoszenia :O ).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×