Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

mój pies odnalazł się po 4 latach!

Polecane posty

Gość gość
Ja to bym oddała im te pieniadze, co zaplacili zlodziejowi i zabrała psa. Zwłaszcza, że rozpoznał i może by sobie przypomniał stary dom. Albo wez go do siebie i zobacz czy sie zaklimatyzuje, czy bedzie tęsknił, piszczał. Ogólnie ciężka sytuacja ale ja tak bardzo kochalam swojego psa, ze bym nie darowała, niestety moge sobie pojechac do niego na cmentarz i to wszystko... Każdą kase bym oddała, byle jej życie wrocić :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość 1Iza89
Na pewno nie wiedzieli. Ktoś, kto się opiekuje pieskiem kilka lat, ma dobre serce i lubi psy. MA empatię w sobie i nie ukradłby psa. Psa może ukraść tylko ostatni śmieć z patologii (matka k***a, ojciec złodziej), który na pewno nie miałby serca opiekować się psem. Ja kocham psy i nie wyobrażam sobie ukraść komu pieska. Żeby cierpiał właściciel i pies. Nie masz prawa domagać się od nich pieniędzy, za to że opiekowali się Twoim psem? Może znaleźli go gdzieś zabiedzonego i się zaopiekowali nim? NIE MASZ PRAWA ŻĄDAĆ PIENIĘDZY ZA NIEGO pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zostaw psiaka , przyzwyczail sie juz i bedzie mu zle , ja takze oddalam moja suczke labradora do mojej mamy na wies bo w miescie sie meczyla i byla przygnebiona .... Teraz jezdze do niej co tydzien w weekend i jest radosna :) zrobisz jak chcesz ale wedlug mnie wez kase i kup nowego psiaka a tamtemu juz nie mieszaj w glowie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bierz psa te dzieciaki dostana nowego, a o tym szybko zapomna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oczywiście, że wiedzieli
Jasne, tacy dobrzy ludzie nie wiedzieli, że kradziony :O Srali muszki, będzie wiosna :O Jakby tacy złoci byli, to by wzięli ze schroniska, a nie kupili za podejrzane pieniądze rasowego psa. Co ma piernik do wiatraka, czyli ubicie dobrego interesu do dobrej opieki nad psem? Jak ludzie kupują rowery warte 4 kawałki na bazarach za tysiaka, to też nie wiedzą? Oj, wiedzą, wiedzą. Psy kupuje się od hodowcy, razem z jego papierami, książeczką, dowodem szczepień. Wie to każdy i ci ludzie też wiedzieli. A mimo to kupili psa z podejrzanego źródła, bo im fajnie forsa zaoszczędzona zaśmierdziała, może nawet przed samymi sobą się nie przyznają do tego, że coś było nie tak. Ale mimo wszystko kierowałabym się dobrem psa, a wydaje mi się, że po 4 latach powinien zostać u obecnej rodziny (niech się wypowie ktoś, kto się zna na psychice psa).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ty dziwko siedzisz im w głowie że tak łatwo ich oceniasz?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Oczywiście, że wiedzieli
Dziwka to cię spłodziła, wypierdku 🖐️ Po prostu nie lubię głupoty, a twierdzenie, że dorośli ludzie nie wiedzieli, że rasowy pies bez papierów, kupiony za śmieszną ceną na bazarze, został ukradziony albo zgubiony, jest głupotą i naiwnością.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość pellagia1000
Wiedzieli, że kradziony! Ale co teraz powiedzą? Przecież się nie przyznają, że to była dla nich okazja bo tyle ta rasa nie kosztuje. Autorko napisz jak ta historia się skończyła i co postanowiłaś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
O kurczę, ale historia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I jak się skończyła ta historia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Hycel....
Jak dlugo tacy ludzie beda kupywac ,"takie okazyjne psy" tak dlugo beda zlodzieje krasc psy i sprzedawac. Ludzi trzeba "ukarac" bo dobrze wiedzieli ze cos tam nie pasuje czyli zwracaja ci pieniadze ktore ci z nieba nie spadly albo idziesz na policje (Mam nadzieje ze 4-lata temu zglosilas zaginiecie psa) i prezetujesz cala sprawe. Psa nie mozna ukarac zostaw go tam w rodzinie jest szczesliwym 9-letnim staruszkiem ktory nie potrzebuje na nowo zmiany zycia tylko spokoju i kochajacych wlascicieli.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i co z tym psem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×