Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Thunder  perfect   mind

Woli starszych...

Polecane posty

Gość Thunder  perfect   mind

Poznałem jakiś czas temu fajną dziewczynę. Od razu znaleźliśmy ze sobą język, zakumplowaliśmy się i cóż... zdążyłem się zauroczyć. Bardzo chciałem jej o tym powiedzieć, ale stwierdziłem, że skoro traktuje mnie jak kumpla to chyba lepiej z tym poczekać. Aż tu kilka dni temu zupełnie przypadkowo ujrzałem ją z innym. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że ten facet miał ok. 50 i równie dobrze mógłby być jej ojcem. Tymczasem ona najzwyczajniej w świecie go obejmowała, całowała... Wszystko to widziałem z ukrycia, nic zatem jej nie powiedziałem, ale nie ukrywam, że jestem przybity i rozczarowany. Zależy mi na dziewczynie, a ona ma innego w dodatku tyle lat starszego...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ewelina Lilly
:( przykre... już czujesz, że szczęście się do ciebie uśmiecha i nagle spadasz w dóóóóóóóóóóół:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zapomnij o niej ona pewnie się prostytuuje a ten facet to jej sponsor albo jest z nim dla kasy ( to taki kur.... ski tym materialistki)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Thunder  perfect  mind
No właśnie. Nie wiem co o tym myśleć. Szlag mnie trafia na myśl, że woli takiego starego pryka, że ten dziadek ją dotyka, całuje...Dlaczego 24 latka ucieka w ramiona starszego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Thunder  perfect  mind
Sam nie wiem. Mam mętlik w głowie. Mnie się wydaje, że ona zwyczajnie lubi takich dojrzałych...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dojrzałych? chyba starych pryków! Dojrzałość to nie wiek a stan umysłu. Jak myślisz dlaczego dojrzałych młodych facetów mają za nudziarzy? Dojrzałość im nie imponuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Heniu
Albo ich kasę ;) Ale coś w tym jest. Z prawie nikim tak łatwo, na luzie, szczerze i miło mi się nie rozmawiało jak z prostytutkami - bo one mają w karcie "choroby zawodowe" wpisany dystans do facetów :) Taka kafeterianka to albo żal, albo foch, ewentualnie ignora strzeli albo wzdycha i sapie jak ruski zapaśnik. Dlatego kumplowałem się kiedyś z jedną taką - ale wyjechała pracować do Szwecji i kontakt się urwał. Szkoda, bo choć prostytutka to nie k...a. Czasami się zastanawiam, dlaczego jedną z najnormalniejszych babek jakie poznałem była prostytutka? Czy to kwestia szczęścia czy ten świat faktycznie tak zszedł na psy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×