Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość chciałem dobrze

Proszę oceńcie moje zachowanie w stosunku do obcej osoby..

Polecane posty

Gość chciałem dobrze

Spotkałem ją w autobusie. Była młoda , ale nie musiałem być psychologiem żeby stwierdzić że potrzebowała pieniędzy. Więc wysiadłem za nią żeby nie zaczepiać w autobusie. Nie chciałem żeby było jej głupio. Kiedy wysiadłem wpierw poszedłem w odmienny kierunek i udawałem że dzwonię , a potem wróciłem się do niej i... Wyciągnęłm do niej ręce a trzymałem 20 zł i miałem truskawki. Chciałem jej to dać. Ale ona nie chciała ode mnie pomocy i zaprzeczała się. Podświadomie jednak wiedziałem że potrzebuje. W końcu poddałem się ( jakby wystraszyłem tego że ona sie mnie boi ) I poszedłem w ddrugą stronę. Zostawiłem ją tam. Samą na przystanku i potrzebującą :( Nie dałem jej nic , a przecież moglem wcisnac jej to jak niegdzyś mi rodzina. Czuję się podle , ale usprawiedliwam siebie na siłę , że nie chciała. A jak wy myśl,icie ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałem dobrze
no Hlp. Odpiszcie coś bo mnie sumienie dręczy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podszedłeś do niej jako obcy człowiek.Co w tym dziwnego,że się wystraszyła?Zrobiłeś co mogłeś i nie zadręczaj się.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
liczą się intencje a nie to że ona nie chciała, dobrze zrobiles, wiele biednych osób krepuje sie biedoty i ona pewnie tez zaluje i miała dylemat, teraz ty masz dylemat, moze ją spotkasz jeszcze raz a ona bedzie miec inne zdanie? mozesz wtedy powiedziec ze wiesz jak to jest

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałem dobrze
Wiem. Mogłem jej te pieniadze włozyc w kieszen w autobusie. Siedzialem obk niej ale wielu by mnie dojrzało. Moze by myslano ze chce okrasc biedna osobe? Tak czy inaczej , zle mi ztym bo moglem postapic inaczej a postapilem najgorzej. :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość chciałem dobrze
no rozumiałem ja , ale wybiegłem za nia. Pojechałem za nia. Mysaem ze jej rekacja bedzie inna. Wierzylem ze to przyjmie pomimo niececi. Miała plecak zrobiony z worka na smieci i sandałki z lat 80'. Zimowe skarpetki i dluga sukienke zdobiona w kwiaty. Taki sam worek trzymala w dloni jak jje plecak. W autobusie siedziala z nami , ale jej wzrok skierowany był w dół. Wiem ze byla biedna - jest. I jest jej ciezko. Czuje sie podle

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
twoje zachowanie nie było najgorsze tylko najlepsze z mozliwych, podle bys postąpil jakbys nie zareagował na nią, jesli wierzysz w Boga to się modl za nią

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×