Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Olga28 lat

Mąż chce dziecko, a ja nie jestem gotowa...

Polecane posty

Gość zmarnujesz sobie zycie jak
teraz zajdziesz, mowie Ci, poczekaj az bedziesz gotowa a mezowi kup psa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Dzisiaj ostro z nim po rozmawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
powodzenia! i daj znac jak poszlo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Męzowi łatwo jest powiedzieć, że chce dziecka. Wszak to na Twoje barki spadnie całodobowa opieka nad tym dzieckiem i to Ty będziesz musiała zrezygnować z pracy i awansu. Fajnie jest mieć dziecko gdy ktoś inny się nim zajmuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I co po rozmowie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Hej, hej. My po rozmowie. Mąż wie co mi się bie podoba i ma się poprawić. Stwierdził, że poczeka aż bede gotowa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no widzisz :) najwazniejsze to komunikacja w zwiazku :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze się zastanów
28 lat - masz czas jak znajdziesz w ciążę bez problemu, ale nie zawsze tak jest.Coraz więcej kobiet ok 30 ma jajniki kończące produkcje... Po czytaj sobie o rezerwie jajnikowej. Ja starałam się 4,5 roku, mimo że zaczęłam w wieku 22 i przedtem nie stosowałam antykoncepcji hormonalnej... Dziecko to ważna sprawa i dla faceta także, nie wiem dlaczego was to dziwi. Może mąż autorki chce być w miarę młodym tatą (w miarę, bo na stricte młodego to już za późno) może nie che biegać za maluchem kiedy już do robi się brzuszka i łysiny.....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość dobrze się zastanów
Nie mówię oczywiście że masz się zmuszać, tylko dobrze się za stanów i przedyskutuj to z mężem bo niestety rozbieżności w tym zakresie mogą być powodem rozstania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie dedyduj się na macierzyństwo, jeśli nie czujesz się gotowa, bo będziesz nieszczęśliwa i dziecko również. Ciesze się,że ja na samym początku związku zastrzegłam,że na pewno nie urodzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość warto pomyslec
Ja bym sie powaznie zastanowila ... w obecnych czasach coraz wiecej kobiet ma problemy z plodnoscia. Jesli bierzesz tableki anty od dluzszego czasu nie masz pewnosci ze jak poczujesz sie gotowa to wszystko sie unormuje po odstawieniu starania dopiero po 3 miesiacach(ryzyko ciazy mnogiej). Badania ktore robi sie przed ciaza tez trwaja, kwas foliowy powinno sie brac przynajmiej 3 miesiace przed .Sumujac moze sie okazac ze jak poczujesz potrzebe bycia matka moze byc juz za pozno. Nie wspominajac ze jesli nie robilas badan moze sie okazac ze w ciaze zajsc wcale nie tak latwo jak Ci sie wydawalo.... Sama mam 25 lat bralam tableki anty o ciaze staram sie 1,5 roku bez skutku ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Ja tabletki biorę od 8 lat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość warto pomyslec
Ja bralam 3 lata po odstawieniu wszystko rozregulowane brak miesiaczek, wywolywanie ich luteina, potem dalsze leczenie zeby cykle byly... Trwa to niestety. Choc nie zawsze moze tak byc. Ja bym sie jednak powaznie zastanowila 8 lat na tabletkach to dlugo ... U mnie wystarczyly 3 lata i organizm rozregulowany ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Miałam przerwę między tabletkami nie cały rok i cykle miałam normalne. To właśnie było tak po 3-4 latach brania tabletek anty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilialuiza
Tabletki antykoncepcyjne to bardzo skuteczny zabijacz miłości-zaczynasz je brać, bo Twoja miłość do męża jest dziurawa, a przez nie ona staje się coraz bardzie dziurawa... I, co się dziwić, że dogadać się nie możecie? A, dlaczego właściwie uważasz się za niegotową?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Przerwa była coś koło pół roku, albo 8 miesięcy. Nie pamiętam dokładnie. Napewno nie dużej jak rok.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Hehe jaka dziura ? Na codzienń dogadujemy się wzorowo. Wręcz rozumiemy się bez słów. Tabletki brałam przed tym jak poznałam męża.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lilialuiza
Ale nie kochasz go piękną miłością, bo traktujesz życie jako wroga, a to jest sprzeczne z miłością. Nie szanujesz Waszych organizmów-to też jest sprzeczne z miłością. Dogadywanie się to jeszcze nie miłość. Ja się np. dogaduję z kolegami, a dzieci z nimi mieć nie chcę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Kocham go. Jakbym go traktowała jako kolego to nie zostałby moim mężem. Nie mogę stosować prezerwatyw, kalendarzykom nie ufam moja koleżanka wpadła tak aż 3 razy. Ja nie uważam, żeby tabletki anty spowodowały jakąś dziurę między nami. A wręcz przeciwnie. Seks to najpiękniejsza forma bliskości. Jakbym miała żyć zgodnie z naturą i religią to już miałabym z kilkanaście dzieci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Co według Ciebie znaczy piękna miłość ? Jesteśmy wstanie dla siebie zrobić wszystko. Kocham go jak nikogo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Olga, nie daj się wciągnąć w dyskusję z lilialuizą. To prowokatorka jakich mało. Będzie Ci wpierać swoje ciasno-mocherowe poglądy o tym, że Twoja miłość do męża nie jest prawdziwa, bo gdybyś go kochała to byś była pod jego butem i urodziła siedmioro dzieci, bla bla bla. Poczytaj jej inne, prowokatorskie wypowiedzi, to zobaczysz. Poza tym, nie daj się przekonać o tym, że już jesteś stara i za dwa lata twoje jajniki padną. Na zachodzie kobiety normalnie rodzą dzieci nawet w wieku 40-stu lat. Tylko w Polsce i w innych, biednych krajach panuje przekonanie, że jak mieć dziecko to tylko pomiędzy 19 a 26 rokiem życia, bo potem to już starość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Jak byłam między 19, a 26 rokiem życia to studiowałam. Nie mogłam sobie za dużo pozwolić. Rodzice mnie utrzymywali, bo wybrałam sobie studia na których ledwo mogłam spać 3h na dobę, a co dopiero pracować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie odpisujcie lilaluizie bo to 30letnia dziewica która z nikim nigdy nie była (forever alone) i w każdym wątku czy to o związkach czy o macierzyństwie się wymądrza!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
taaa jasne jak zajdziesz w ciążę to cię zwolnią z pracy. To gdzie ty pracujesz w agencji towarzyskiej , aż się nie chce czytać tych bzdur:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olga, na wszelki wypadek gdy bedziesz u lekarza popros o zrobienie testu na AMH. To jest test na oznaczenie rezerwy jajnikowej i robi sie go z krwi. To ci powie jednoznacznie ile masz jeszcze czasu zeby ewentualnie o dziecku myslec. U niektorych kobiet niestety wystepuje wczesny zanik rezerwy jajnikowej. Zdarzaja sie nawet 30latki z AMH 0.1 :( Wtedy niestety jest za pozno :( Warto sprawdzic, bo to prosty test a duzo ci powie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Moja praca wymaga, żebym pracowała od 8 do 18-19. Wiadomo że jak na świat przyjdzie dZiecka to nie będę mogła dawać 100% siebie w pracy. Wciągu całego roku na L4 byłam raz jak leżałam z gorączką. Chodź w zimie byłam kilka razy przeziebiona to i tak pracowałam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Olga28 lat
Wykonam to badanie. Na pewno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Co to za straszenie tą rezerwą jajnikową?? jedyne ryzyko które ja widzę to 8 lat na tabsach, ale to też nie koniec świata... Autorko, nie daj się wciągnąć w żadne badania i nie przejmuj się teraz swoją płodnością (tu jest wiele "staraczek" wkręconych w chęc urodzenia dziecka, które tylko tym żyją), a jak zdecydujecie się z mężem na dziecko, to na pewno będzie to dla Was najlepszy czas :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość tak tu z innego watku zaglądam
Nie robiłam badania AMH i generalnie mało mnie to interesuje, bo na razie nie planuję dziecka (mam 34 lata), ale moja mama ma 56 i nadal miesiączkuje, więc raczej mam dobre geny. Antykoncepcję brałam tylko 6 miesięcy 10 lat temu, więc to też mnie nie martwi. Póki co mam cykle 28 dni (czasem krótszy, 26), owulacyjny śluz widzę - nie zamierzam się wkręcać badaniami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
- Kobieta może mieć 36 lat i bardzo wysoki poziom AMH, pozornie to dobrze. Ale wysoki poziom AMH może również świadczyć o zespole policystycznych jajników, zaburzeniu które powoduje niepłodność m.in. ze względu na brak owulacji. Zdarza się, że mamy pacjentki z bardzo niskim AMH, w zasadzie należałoby im powiedzieć, że nie powinny myśleć o dzieciach, a one zachodzą w ciążę w drugim lub trzecim cyklu leczenia i to nie za pomocą zapłodnienia pozaustrojowego - zauważa specjalista w dziedzinie położnictwa i ginekologii dr Ziółkowski ze specjalizującego się w leczeniu niepłodności Centrum Zdrowia Gameta Kielce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×