Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Martagrzechuwarta

martagrzechuwarta

Polecane posty

Gość Martagrzechuwarta

mężczyzna w przeciągu całej naszej znajomości kilkakrotnie powtarzał mi, że jestem cudowna, że mu bardzo pomagam, że dobrze, że pojawiłam się w jego życiu, że dobrze czuje się w moim towarzystwie, że się przy mnie otwiera, robi się szczery i wylewny. kilkakrotnie razem gdzieś wyjeżdżaliśmy i odwiedzaliśmy się wzajemnie. wydawało mi się też, że raz próbował mnie sprowokować do seksu. zawsze gdy działo się coś ważnego w jego życiu, to albo prosił mnie o radę, zwierzał się, albo chciał żebym gdzieś z nim pojechała gdy miało sie zdarzyć coś ważnego, żeby go wspierać. czy Waszym zdaniem to dziwne, że momentami zaczęłam sobie myśleć, że może on by chciał czegoś więcej? czy każda kobieta na moim miejscu robiłaby sobie nadzieję, że ewidentnie wyolbrzymiałam jego słowa? bardzo proszę o poradę, bo już głupieję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościooooooooooowa
chyba też bym sobie coś pomyślała

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×