Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

mam chęć się zabić

Polecane posty

Gość gość

Mam na imię kasia mam 19lat i 2letnie dziecko. Miałam chłopaka 20lat starszego od siebie. On miał 4dzieci. Wychowywałam jego dzieci i swoje dziecko a on pracował na rodzinę jeździł tirami za granice. Półtora miesiąca temu doprowadzilam jego dziecko do komuni 2lata zajmowalam się nimi i dbalam o dom. Miałam nie jedne przeczucia i wrażenia że mój partner mnie zdradza dlatego zaczęłam ten temat drazyc to był problem naszych kłótni nie umial on zemna rozmawiać. A wszystkie problemy zwalal na mnie i wszystko co było nie tak. Dziś zadzwonił do mnie wyzwal mnie od najgorszych i wyrzucił mnie z domu z moim 2letnim dzieckiem.. Na chwilę obecna nie mam gdzie iść ,nie mam pieniedzy nic nie mam. Mam dość i chcem się zabić ale wiem że nie mogę się poddawac bo mam przy sobie malutkie dziecko. Proszę pomóżcie mi. Co mogę teraz zrobić gdzie pójść gdzie szukać pomocy. Jestem z zachodnio pomorskiego. Dokladnie Łobez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie wiem jak ci pomóc ale wiem że zawsze jest lepsze rozwiązanie niż "sie zabić"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość77
Wyrzucił z domu? A skąd do nas piszesz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak prawo ale gdzie szukać pomocy w sądzie na policji przecież mi tam dziecko zabiorą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wiem że są lepsze rozważania niż samobójstwo bo mam dziecko i dla niego żyć muszę ale nie wiem co robić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie zaraz napisze ze z telefonu:D IDZ DO RODZICÓW ALBO ZNAJOMYCH

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak wyrzucił. Mam internet w tel..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeżeli gorzej być nie może, napewno będzie lepiej. Zamieszkaj na jakiś czas u rodziny czy przyjaciół znajdź prace i wyjdziesz na prostą. Jeżeli naprawde nie masz gdzie pójść pozostaje porozmawiać jeszcze z chłopakiem lub w najgorszym wypadku zgłosić się do opieki społecznej, jak kochasz swoje dziecko na pewno się nie poddasz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mój facet mnie od moich znajomych odciol a rodzice mnie nie chcą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
opieka w tym przypadku nie powinna ci zabrać dziecka tylko dać lokum dla samotnych matek nie mających się gdzie podziać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość77
Nie pytam czy piszesz z telefonu czy z komputera, tylko z jakiego miejsca? Na ulicy siedzisz? Na dworcu czy w parku moze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość łuhuhuhu
rodzice Cię kochają. Poproś ich o pomoc na pewno ci pomogą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak tylko że opiea o tej porze jest już nie czynna. U nas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Siedzę na podwórku przed blokiem w którym mieszkała w Łobzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prosiłam właśnie ich o pomoc i odmówili mi kazali mi wpierdalac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mam nadzieje ze to prowo:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może przelałaby mi jakaś dobra dusza 200 zł na jedzenie dla małego? :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kolejna naciągaczka. Nie ma nic, nie pracowała ale konto oczywiście posiada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wielkie HAHAHA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie pracuje i nie pracowalam :( Mam konto na skrill i paypal :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Proszę o nie pisanie pod moim imieniem o pieniądzach. Ja nic nie chcem żadnych pieniedzy ja tylko szukam pomocy gdzie mogę się zgłosić by ja otrzymac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ty czy ty możesz nie naciagac ludzi pod moim problemem?? Pracowałam i nie chcę żadnych pieniedzy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Stefan Siarzewski
Drugi raz napisałaś "chcem". :O CHCE, nie chcem! Powtórz 100 razy.:classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podaje numer konta: 12 8684 2277 0000 0070 8764 2990

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×