Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Cappucino_sky_

Chciałabym mieć męskiego przyjaciela

Polecane posty

Gość Cappucino_sky_

Takiego, któremu mogłabym zaufać, z którym mogłabym pogadać o wszystkim i o niczym, który traktowałby mnie jak siostrę i nie doszukiwałby się we mnie seksualnej partnerki. Zawsze lepiej czułam się w męskim gronie, bardziej pociągał mnie męski świat, a kobiece towarzystwo nużyło, więc wiele bym dała, żeby poznać w końcu chociaż jednego faceta, który byłby dla mnie wsparciem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
menza juz ma na pewno! :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
I może on ma jeszcze cierpieć w samotności i całe życie być prawiczkiem bylebyś ty miała w kogo się wypłakiwać po kolejnych d*pkach?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
Gdybym potrzebowała męża, to bym podkreśliła, że szukam partnera. Tymczasem mnie póki co chłopak/mąż nie jest potrzebny. Chciałabym mieć za to jakąś bratnią duszę, z którą mogłabym pogadać i spędzić miło czas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
Nie mam męża, bo mam dopiero 25 lat i mam inne priorytety na obecną chwilę. :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
Sorki, bez tego drugiego "mam" miało być :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A żeby być przyjacielem kobiety jakie trzeba spełniać wymagania? wzrost, zarobki, doświadczenie seksualne, kolor oczu itp. ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
Nie wymagam nic ponad wrażliwość, lojalność, wyrozumiałość, otwartość, tolerancyjność, uczciwość i wspólne upodobania /podobny styl życia. I własne zdanie. Nigdy nie zaprzyjaźniłabym się z kimś, kto za bardzo sugeruje się innymi i lubi się użalać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
Może mieć dziewczynę, o ile nie będzie o mnie jakoś zazdrosna. Tak jak on o mojego partnera.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rozejrzyj sie za jakims gejem (nic przeciwko nim). tylko oni moga spelnic twoje wymagania. w ukladach hetero, przyjazn damsko meska nie istnieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
Ano rozglądam się :) Znam kilku gejów i rzeczywiście super faceci. Mimo to szkoda, że z hetero nie jest podobnie. Ciągle w grę wchodzi seks, a ja jestem nim delikatnie mówiąc znudzona i potrzebuję czystych, pozbawionych erotycznego pierwiastka relacji. Poszukuję w mężczyźnie brata.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
miedzy kobietą i mężczyzną hetero istnieje przyjaźń!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
To chyba mam pecha, skoro nie mogę ciągle na taką trafić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
życzę ci takiego przyjaciela, bo to cudowna sprawa. ja nie mam przyjaciólek, ale mam przyjaciela od 5 lat i to jest to. babki zawsze mnie wkurzały i nie maiłam o czym z nimi gadać, fryzjerzy, lakiery do paznokci, maseczki , ciuszki to tragiczny temat do rozmów, z facetami tego nie ma. uwielbiam mojego przyjaciela, mogę mu powiedzieć każdą głupotę jaka narodzi sie w mojej głowie, a on mnie nie ocenia, przyjmuje wszystko czym jestem. kocham go

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
kocham go też za to, ze jak w złości coś mu powiem niemiłego, to on w ogóle o tym nie pamięta, nigdy nie wracamy do tego i nie ma żadnych uraz - nie jest to oczywioscie nigdy nic złego, ale jeśli zawsze jest u nas cudownie, taka wspaniała relacja, to nawet najmniejszy zgrzyt jest przykry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Go.ogle.
dziewczyny chciały by męskiego przyjaciela ale przystojnego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widać ze nie masz pojęcia co to jest przyjaźń żenada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co to, bratnia dusza nie może być kobietą? W końcu nie szukasz partnera to co za różnica, i kobiety miewają męskie podejście do wielu spraw:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
Jakbym słyszała siebie :) Co prawda mam trzy przyjaciółki, ale wszystkie są z natury chłopczycami i dlatego też mam z nimi taki dobry kontakt. Natomiast nie przepadam za takimi typowymi kobietkami, które żyją głównie modą, kosmetykami, zakupami, randkami itp. Kiedyś jedna tego typu dziewczyna chciała się ze mną zakumplować, ale męczyłam się w jej towarzystwie i w rezultacie zaczęłam jej unikać. Odkąd pamiętam zawsze wolałam męskie towarzystwo. Wychowywałam się z trzema kuzynami, bawiłam się w męskie zabawy, łaziłam po drzewach. Do dziś pociągają mnie pasje związane raczej z facetami : piłka nożna, wspinaczka górska, snowboard, rajdy samochodowe. Jeśli cenię jakieś kobiety, to te silne indywidualistki takie jak Martyna Wojciechowska. Beata Pawlikowska czy Elif Safak. Drażnią mnie natomiast panienki panikujące na widok pająka i przeżywające złamany paznokieć. Zazdroszczę Ci takiej relacji i życzę, by przetrwała najtrudniejsze próby. Mężczyzna - przyjaciel to największy skarb kobiety.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
miedzy kobietą i mężczyzną hetero istnieje przyjaźń! 000 przypuszczam, ze watpie ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
Krwawa - jak już wspomniałam w poprzednim poście mam przyjaciółki, ale nie ukrywam, że chciałabym mieć też przyjaciela. Mężczyźni potrafią patrzeć na wiele spraw z innego punktu widzenia niż kobiety, kilka razy się już o tym przekonałam. Szkoda tylko, że na krótko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cappucino_sky_, wiesz a ja bym chciała gwiazdkę z nieba ;) Nie znam jeszcze przykładu przyjaźni wieloletniej między hetero w którym wszystko zawsze było w porządku. Nawet jak dziewczyna jest ślepa i dla niej jest ok, facet może cierpieć (akurat w otoczeniu widzę coś takiego). Nawet jak dają radę kilka lat w końcu coś wychodzi. A to ona zakończy związek i zobaczy jak fajny facet jest obok, a to on. No, chyba, że rodzeństwo, bliska rodzina. Wtedy bariery chyba są zbyt silne by przerodziło się to w fascynację. ­ I tak, też kiedyś byłam jedną z tych co to twierdziły, ze same są dowodem iż takie coś istnieje :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
krwawa nie zgadzam się jak się poznaliśmy to oboje byliśmy w zwiazkach, a teraz już od ponad 3 prawie 4 lat oboje jesteśmy sami i jakoś nic się nie dzieje. ja miałam w pzrelocie jakąs znajomosć tylko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Cappucino_sky_
Ano dlatego, że jeden okazał się człowiekiem na dłuzszą metę toksycznym i zaczął mnie osaczać swoją osobą. Chciał, żebym tylko z nim rozmawiała, obrażał moich innych kolegów, poza tym okazał się strasznie interesowny. Gdy wyszło, że ma problemy psychiczne i szuka zapomnienia w ćpaniu, uciekłam od niego. Z innymi natomiast było zwykle tak, że po jakimś czasie ujawniali zainteresowanie mną jako kobietą i okazywało się, że cały czas tylko grali. Czułam się oszukana.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość, pożyjemy zobaczymy. I możesz mówić wyłącznie za siebie, co Ty czujesz. Jego uczuć de facto nie znasz, wiesz tylko to co Ci mówi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak. Ważne co by facet widział w kobiecie kumpla a nie osobnika płci przeciwnej którego to można zaciągnąć do hamaka na jakieś tam cielesne dokazywanie. Reasumując facet taki musi być dojrzałym gościem a nie jakimś d*pkiem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro ty ze swoimi przyjaciółmi nie potrafisz być szczera, to nie oceniaj innych swoją miarą. akurat my jesteśmy do bółu szczerzy, nawet jak to zaboli.znam jego uczucia, zreszta on sam pierwszy powiedział,ze kocha mnie jak siostrę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×