Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Majka012345

KWIECIEŃ 2014 PRZYSZŁE MAMY

Polecane posty

Gość gość
Motylku ja daje nan pro 1.kladziesz swojego dopiero o 22 czy jest karmiony ostatni raz?bo ja to swojego karmie 22 i 22.30 w lozku jest.nie wiem czy by mi od 19 ciagiem spal do 6musze sprawdzic tyle ze jak sa te upaly to nieraz i po 19sie dopiero na spacer idzie. Gosciu po smeccie mial dzis zielona na wieczor ale mniej.bo 4razy tylko dzis wiec jest poprawa.jutro znow mu dam.pamietaj zeby najpietw dac dicoflor bo smecta hamuje wchlanianie lekow tak mi pediatra powiedzial. Pisze z kom i mam problem z logowaniem to ja WIKTOROWIANKA

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
na poprawienie flory jelitowej polecam bio gaia niz dicoflor.cena podobna, 5 kropelek na raz do paszczy malucha albo porcji mleka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylekkkki
Wiktorianka o 22 karmie go na spiocha bo by tak długo nie wytrzymał. Dziś po 4tej się wierci to wzięłam go do łóżka i spaliśmy do 6 i wtedy zjadł i o 7:30 poszliśmy dalej spac i on nadal spi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość swiderek84
cześć dziewczyny! ale gorąco!masakra! my mieliśmy na weekend gości, tzn przyjechała siostra z mężem i dzieckiem i w sobotę byliśmy nad wodą..przynajmniej nie czuło się tych upałów bo cały czas siedzeliśmy w cieniu no i ja troche popływałam..dziś już nigdzie nie byliśmy i w tym domu ledwo wytrzymuję ale na dworze jeszcze gorzej..! Milan wczoraj mimo tych upałów w ciągu dnia spał mi może w sumie 2h..dzis tak samo, ale na szczęście teraz usnął i mam nadzieję, że trochę pośpi;-) Co do usypiania w dzień to on tak mniej więcej 2-3h po jedzeniu robi się śpiący, czasem wcześniej..to go wtedy usypiam i śpi mi tak ok 30min..czasem się zdarzy, że uśnie od razu po jedzeniu no to wtedy wiadomo..nawet i 3h potrafi spać. Czasem jednak w ogóle nie uśnie..szczególnie wieczorem..i potrafi tak 5-6bez snu. Także u nas to zależy.. A co tam u Was było słychać przez weekend?bo jakoś cisza na forum..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
Cześć Dziewczyny! U nas też dziś upał. Jak karmię małą to z niej cieknie. Położyłam ją spać o 12.00 przebudziła się o 15 dałam cyca i dalej śpi. :) My wczoraj byliśmy odwiedzić na kolonii starszą córkę. Nie chciało mi się jechać w taki gorąc i próbowałam się wymigać. Ale Ala powiedziała, że tęskni za Halinką i chciałaby ją zobaczyć więc nie było rady - w imię siostrzanej miłości pojechaliśmy. Wzięliśmy ja na 2 godziny na przepustkę. Czas strasznie szybko zleciał. A ludzi nad morzem... Masakra Staliśmy po lody chyba 10 min i jak kupowała pani przede mną to je spróbowała i powiedziała tzn. zrobiła awanturę, że strasznie niedobre te lody - sam proszek z mlekiem i trzeba było przenieść się gdzie indziej. W drodze powrotnej zajechaliśmy do mojej bardzo dalekiej kuzynki. Nie widziałam jej od czasu jej wesela tzn. 8 lat. Piękna zadbana, jej mąż też, super wyremontowany dom, dobra praca ale nie mogą mieć dzieci. 6 lat się juz starają. W tym roku zaszła w ciąże ale w 3 miesiącu poroniła. A ja mam dwie zdrowe dziewczyny. . . I ona mówi do mnie "Widzisz mam wszystko, a nie mam dzieci". I stwierdziłam, że jestem najszczęśliwszą kobietą na świecie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
.no zorro święta racja! Dzieci to największy skarb! Eh..też bym sobie pojechała nad morze..chociaż na chwilę, ale niestety mam za daleko..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kasiu06 wiesz ze te objawy moga swiadczyc o autyzmie? A niechec przytulania moze rowniez wynikac z zaburzen intwgracji sensorycznej.ja na twoim miejscunzadzwonilabym do synapsis w warszawie.oni jako jedyni w kraju moga zdiagnozowac dziecko. Ktoras z was w ramach pocieszenia pisala o kolezankach ktore maja dzieci z roznica kilku dni.ze jeden nie chodzi i jest bardzo rozwiniety,a drugi chodzi i na nic nie reaguje.podejrzewam ze maja +/-rok.to ze dziecko nie patrzy na rodzica i nie rozumie co do niego sie mowi i nie reaguje na pieski/ptaszki to jest bardzo zly objaw.zdrowe dziecko powinno reagowac na swoje imie,patrzyc na rodzicow,generalnie na ludzi.i tworzyc wspolne pole widzenia. Sama mam dziecko z autyzmem.jako niemowle bylo z nim wszystko ok.patrzyl na nas.szukal aprobaty.reagowal.przekrecal sie,raczkowal,siadal,chodzil w normie rozwojowej.a przed 2 rz dziecko "wylaczylo"mi sie.nie reagowal na nas.na to co mowimy.nie nawiazywal kontaktu wzrokowego.no masakra. Kasiu dobrze ze tak wczesnie zareagowalas.wiele rzeczy da sie wypracowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej dziewczynki:) Tez tak macie ze nie odrozniacie dni tygodnia odkad pojawilo sie dzieciatko? Ja to musze sie ciezko zastanowic jaki jest dzien hehe U nas ze spaniem w dzien to ciezka sprawa ale.wyglada to mniej wiecej tak - po przebudzeniu zmiana pampa ( jak rano to wiadomo przebieranki przemywanki witaminki itd) potem jedzenie potem zabawy rozne jak zaczyna sie ryk zmiana pampa jedzenie i spac do lezaczka bo.tylko tam.spi w.dzien czasem poapi i ze 3 h a.xzasem 10 minut i trzeba ja ciagle bujac Podalam dzis Milence.lacidofil i wiecie co byla kupka nie wiem czy to od tego ale.jesli tak to mam nadzieje ze to sie w.koncu ureguluje:) Dobranoc dziewczyny ide spac.bo padam na.nosek juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylekkkki
Agu ja z dniami tygodnia jestem na czasie bo nie mogę doczekać się piątku jak mój m wróci. A on dzis tam nie pracował i nawet w ciągu dnia es a nie napisał żeby zapytać o małego. Jak potem zadzwoniłam jak juz maly spał z fochem o to to on do mnie ze ja też mogłam się odezwać i wiedział ze wieczorem zdam mu relacje. my dziś byliśmy u mojej siostry na obiedzie. mój mały tu u rodziców kupę robi codziennie a u nas co drugi dzień. Tu jest chyba lepsza woda

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
hej laseczki. U nas tragiczne upały ale to chyba jak wszedzie, nawet nie wychodzimy na spacery bo porażka, moja mała zle je znosi jest cala spocona doslownie mokra ajak ssie piers to juz wogole ma skorpolony pot na czole biedna w dodatku prawei wogole nie chce spac. W nocy tez jje sie cos poprzestawiało, kapie ja okolo 19-20 i spi mi tak do 1 a pozniej do 5 i wtedy ja biore do siebie do lozka zeby jeszcze pospala i przy cycu na lezaco usypia...zawsze mi sie budzila okolo 3 a pozniej tak okolo 7-8 echhh straszne zmiany u nas. Boje sie tylko ze przyzwyczaje ja z nami spać a nie chciałabym...ale jakos nie potrafie wstawac o 5 rano wiec robie to z wygody:( smutne wiem. Wczoraj mielismy znajomych i sobie troche posiedzielismy i poplotkowalismy -przyjemnie bylo mala o dziwno nawet byla grzeczna:) uspałam ja na noc i moglismy dalej siedzieć...:) brakowało mi tych spotkań, jeszze tylko brakuje mi abym mogla sie z nimi napić 1 piwka ale to juz niedługo. Zamierzam karmić piersia do 6 mc, teraz juz i tak wprowadziłam jej 1 butelkę sztucznego mleka i daje jej na noc je od wtorku, w sumie myslałam ze dzieki niemu bedzie dluzej spała ale nie ma to znaczenia, ale moze mi wiecej przybierze na wadze no zobaczymy zreszta niech powoli się przyzwyczaja... Moja mala wszytsko bierze do buzi masakra doslownie wszytsko ciekawe czy to te zabki czy co? bawi sie na macie i chwyta juz fanie zabawki. JEdnak nadal nie podnosi glowki gdy chwyce ja za raczki i tez nie obraca się z plecków na brzuszek. Wczoraj pojechalismy tez z m do smyka i kupilismy jej noesidełko, ale chyba srednio jej sie pokki co w nim podoba, ale tez za goraco jest wiec moze dlatego, no nic bedziemy probować dalej:)) Na chwile mala mi zasnela o dziwo to sobie troche ogarnelam ale juz sie miota slysze wiec chyba bedzie wstawać, musimy isc do sklepu bo 1 pampers mi zostal i kupic cos na obiadek w taki upal to wogole mi sie gotowac nie chce bo jeszcze bardziej goraco tragedia!! 3majcie sie dziewczyny buziole. Dajcie znac jak wasze pociechy znoszą te upalne dni, my czekamy na ochlodzenie bo juz strasznie jestesmy zmeczona, w nocy to spac sie nie da...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
acha jezscze chcialam wam napisać że moje dziecko strasznie placze nam w aucie jest masakra nie wiem czy nie wygodnie jej w foteliku czy co, strasznie sie w nim poci...jest porazka nienawidze podrozy z nia...;/ wczesniej zawsze spala jak tylko wsiadala do auta teraz sie zmieniło na gorsze oczywiście...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
Cześć Dziewczyny! ale jestem umordowana! Mogłoby choć troszkę się ochłodzić. Dziś byliśmy na usg przezciemiączkowym. Wszystko ok. Poszliśmy od razu do pediatry a że Halinka ma wysokie wyniki te wątrobowe to dała nam skierowanie na usg brzuszka na środę. Masakra. I jeszcze na koniec przyszłego tygodnia na wyniki krwi żeby zobaczyć czy te wartości spadają. Zważyła mi małą i mówi, że mało przybrała bo w 4 tyg. 400 g. Mówiła żebym dawała częściej butelkę. Może rzeczywiście mam mało pokarmu. I dlatego jest taka niespokojna. Upał jest straszny. Nawet pod nosem mam spocone. A moja mała wczoraj spała 5 godzin w dzień - śmiałam się, że to reakcja obronna. Teściowa robiła obiad na działce i mój m. poszedł a ja z małą miałam dojść i skończyło się, że obudziła się o 17 i już nie było po co iść. :) Dziś też teraz śpi - ale tak niespokojnie - nie tak jak wczoraj. MP a może masz za gorąco w samochodzie? A zwracacie uwagę żeby nie kłaść dziecko w gorący fotelik. Ja w sobotę przyłożyłam rękę do fotelika zostawionego w aucie to aż parzył - trzeba było odczekać, żeby się schłodził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
nie wlasnie zawsze wietrzymy samochod zanim ja wsadzimy i jezdzimy na klimie wiec temperatura jest ok, ale ona sie poci na pleckach jakby od tej wysciolki tego materialu bleeee. Hehe zorro to mała wiedziała ile ma spać hehe:)) pewnie czuła ze nie chce Ci sie iść:)) ach tesciowie wczoraj mielismy z nich niezły ubaw, to był temat przewodni naszego wczorajszego spotkania ze znajomymi:) hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja kładę pieluszek do fotelika żeby mała się tak nie pocila, moja też przez te temperatury jakaś niespokojna nie może spać w dzień :( i najlepiej czuję się u mnie na rękach, to noszę ja w chuscie o dziwo nie jest nam gorąco a mam wolne dwie ręce :) a jak zasypia to odkładam ją do naszego lozka, ja też nad ranem ok. 5_6 biorę mała do nas do łóżka i nieobawiam się ze się nauczy :( a jak tak to będzie my odzwyczajac :) hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylekkkki
MP ja na wsi z małym i długo na dworze byliśmy w cieniu . Był wiaterek wiec nie było źle do nas dni kuzynka przyjechała która widziałam ostatnio 29 lat temu. Jest ode mnie starsza o 13 lat i ma faceta młodszego o 11 lat. Jej syn ma już 24 lata . Spodobał jej się Kacper i trochę go ponosila:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zorrrooo1111
Fiona - dawno się nie odzywałaś. Kasia06 - co tam u Was?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość manoolka
Czesc dziewczyny, czytam forum od samego poczatku, zdarzyło sie ze pisalam ale na poczatku. Moj maly urodziła sie 1 kwietnia :) . Jesli pozwolicie bardzo chetnie przyłącze się do wspolnego dzilenie sie wszystkimi urokami macierzyństwa :)Mam do was pytanie i jednocześnie prośbe .Czy mialyście problemy z przestawieniem dzieciaczków na butelke? U mnie sytuacja wyglada kiepsko. Mały caly czas płacze a butelki nie chce tknac, nawet mojego mleka z butelki nie ma ochoty wypic. czy macie jakies pomysły jak przejsc z piersi na butelke?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość agu1983
hej dziewczyny:) noc dzis straszna za nami - Milena co chwile sie budzila usnac tez na wieczor nie mogla juz myslalam ze mnie szlag trafi - w takich chwilach nerwy mi puszczaja zdecydowanie zbyt szybko i pada kilka gorzkich slow:( u nas nie ma az takiego upalu jak na pd wiec dajemy rade jest w miare przyjemnie na spacerkach w domu za to skwar bo dwa okna mam na poludnie wiec cale popoludnie slonce w nich jest.. my fotelik wyciagamy z auta razem z Milenka wiec sie nie nagrzewa, a przed jazda wietrzymy, generalnie odpukać nie ma problemu z jazda autem nie zawsze spi ale z reguly jest spokojna chyba ze jej cos jest odkrylam w koncu sposob na kupe - lacidofil juz dwa razy kupa samodzielna mam nadzieje ze nie zapesze:) manoolka - witam:) moja corcia nie ma problemu z butelka ciagnie zdrowo zarwono cyca jak i butle wiec nie bardzo wiem jak pomoc - mozesz sprobowac kupic taki smoczek zbilozony ksztaltem do piersi moze wtedy zalapie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kasia06
gościu do synapsis to ja już dawno dzwoniłam z miesiąc temu a tam gdzie byłam to współpracują z nimi ale mają więcej czasu. Moja mała to ma takie dni że jest ok że się uśmiecha, uśmiech odwzajemnia prawie zawsze, słucha mnie z zaciekawieniem a ma chwile że wcale nie chce patrzeć. Głuży tylko jak ja do niej głużę a czasami sama zaczepić potrafi jak jej pieluszkę zmieniam. Śmieje się z głupich min i odgłosów a ostatnio wodzi wzrokiem za pieskami i kilka razy się śmiała do nich jak skakały. Za to wcale prawie ją zabawki nie interesują woli rączki gryźć i się ślini nie wiem może na ząbki bo czasami aż się złości i pcha te piąstki. Robiłam jej usg główki i eeg i wszystko wyszło idealnie. Zaczęła też na mój głos reagować i zauważa kiedy wchodzę a kiedy wychodzę - odprowadza mnie wzrokiem. Ciężka sprawa bo Pani mówiła że nie mieli tak małego dziecka i że najczęściej to jest regres. Bo czasami bywa tak że jest coś źle a później wszystko mija. Codziennie mam takie chwile że muszę się wypłakać a zaraz mam myśli że będzie ok :( Ciężko funkcjonować z tyloma myślami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No i kupki... przerobiłam kilka mlek i po każdym jest źle. Tzn bo bebiko była ładna ciastolinka żółta ale się ulewało wiec miała beblilon na ulewanie a po nim rzadka kilka razy dziennie ze śluzem a teraz ma bebilon peptii co powinna być już dobra kupka i bez problemu z jelitami a ma okropną. Nie cuchnie jak poprzednie ale puszcza bardzo cuchnące bączki a w kupie śluz... Takie jak jabłko ze słoiczka gerbera więc to chyba nie za dobra konsystencja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Józka1
Hej dziewczynyy ;)) oj długo nie pisąłam, ale dopiero w niedziele wrocilismy od rodziców i tak ogarniałam dom az do dzis ;)) czesciej zagladałam na fb ;) Najpierw do kasiiii kochana jestem z toba calym serduchem tak jak reszta mam !! Wszystko bedzie dobrze !!!!!!!! Malutkahaneczka bardzo ucieszyla mnie nowina ze malutka juz bez ortezy ;))) Swiderku dziekuje za troskę o nasze zdrowko, juz jest ok, w piatek bylysmy na kontroli i Maja juz czysciutko oddycha :) ale zaraza nas chycila strasznie ja mialam katar 1,5 tyg i to taki ze az z glowy mi szedł :/// zatoki byc moze, nie wiem bo ze soba nie bylam u lekarza. Rodzinka poleciala i tak mi smutno, wybawilam sie z bratankiem cale 1,5tyg przekochany ciagle wołał ciocia kokotynka zamiast justynka ;D az mi brakuje tego, w ciazy sie wzruszalam a teraz to chyba jeszcze bardziej, na lotnisku razem z bratowa plakalysmy jak glupie, tyle ze ona w ciazy wiec jej wolno :) A poza tym mam dosc tego upału ;))) Dziewczyny zazdroszcze wam udanych wyjazdów i wakacji nad morzem :) Mamaolcia zdjecia extra ;)) A Maja moja strasznie daje w kosc od 3 dni ... nigdy sie tak nie zachowywala ;/ jest taka marudna ciagle piszczy, i stęka, wydaje mi sie ze zeby kolejne, smaruje zelem i jakos poprawy nie widze, albo moze skok tyle ze wczesniej nie zaobserwowalam takowego. Staram sie jej pomoc i nic, moj m wczraj juz wyszedl z domu bo mowi ze nie wytrzyma :) no fakt nie przyzwyczajeni jestesmy bo myszka bardzo grzeczna byla wiec eweidentnie cos jej dolega, w piatek mamy szczepienie , nie wiecie moze czy musi minac jakis okrs od skonczenia antybiotyu?? musze chyba zadzwonic do przychodni :) zostal0 mi 1,5 strony do nadronienia czytam dalej :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MP co do zabkow, to pchala starsznie piąstki troszke sie slinila ale nie jakos nadmiernie :) wlozylam palca a tam juz wykluty był :) Aguu ja tez mam niedoczynnosc i powiem ci ze po porodzie przestalam brac tabletki jadlam letrox 50 a w ciazy 125, robilam badania po ciazy tsh bylo w granicach 3,29 tera zodstawilam calkiem i musze posc zrobic jeszcze raz wyniki co tam sie dzieje. Co do prania tez piore w lovelce jeszcze i prasuje, ale moja ma alergie wiec muszę. Witamine D bierze sie od 4 miesiaca przez caly okres karmienia piersią :) Moja maja tez jeszcze raczej sie nie przekreca, probuje pare razy sie jej fuksem udalo, a ma juz 4,5 m , ale ponoc wszystko jest wporzadku :) A z etapami dnia to u nas jest przewaznie tak samo ;) pobudka miedzy 6-7 misia sie bawi swoimi nogami ja jem sniadanie, pozniej karmię ja jednym cycem bo dwa na raz od razu nie chce ale tylko rano tak ;P pozniej sie bawimy tak do 10 po 10 idzie spac spi srednio do 12 -12;30 pozniej jedzonko ale tez nie od razu jak sie przebudzi, idziemy na ogrod zabawa pozniej ze spaniem jest roznie albo od 14-16 albo 15-17 ;)) jemy o 18 podwieczorek ;) kapanie 19;30 karmienie na dobranoc i spanko w granicach 20;30 Zorro dokladnie tak naprawde mamy sie z czego cieszyć, dzieci to najwiekszy cud jakie moze tylko być, codzinnie to sobie uswiadamiam patrząc na majusię, moja kuzynka tez stara sie od 3 lat i nic ;/ aaa jeszcze jej dwie bratowe sa w ciazy ;/ starsznie mi jej szkoda bo wiem jak bardzo chcą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Aaa zapomniałam dopisać że lubi jak sie jej uszka czyści, włoski czesze i masuje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość MP88
Kasiu kochana to widzę że Twoja maleńka ma normalne zachowania , mysle ze może ta lekarka postawila błędną diagnoze z tego co opisujesz to niunia rozwija się ok jak na swój wiek, patrzy i reaguje smieje się moze pozniej zaczela poprostu, wierze ze jest ok !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kasia 06 zupelnie nie rozumiem co tak zaniepokoilo Twoja lekarke ze az sie konsultowac 2 tyg musi? przciez mala na calkiem normalne reakcje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak ale jak już napisałam nie zawsze tak jest. Patrzy na nas tylko z pozycji leżącej, nie wtula się tylko tak sztywno. Na leżąco się nie daje nosić no i nadal śmieje się w sufit co nie jest normalne. Nie interesują ją żadne zabawki i nie reaguje na nie. Rzadko reaguje płaczem jak wychodzę z pokoju no i nadal jak rano się budzi to nie płacze tylko leży sobie. Złosci się jak ktoś ją zaczepia na rękach jak jest. A jak się patrzy i śmieje to tylko przy głupich minach odgłosach bo jak się normalnie mówi to nie patrzy tak samo bez powodu rzadko patrzy - w sensie bez zaczepek. Na brzuchu jak leży kontak zerowy i podczas karmienie też.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylekkkki
Kasia to mój też nie płacze jak się obudzi tylko grzecznie lezy i se gada i czeka cierpliwie. To źle?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moj tez nie placze teraz :) szczerze to sie ciesze bo wczesniej byl krzyk od razu a teraz sie rozglada , bawi raczkami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sopelek 25
hej,wróciłam z wakacji,myślałam że będe miała duuużo stron do nadrobienia a tu ostatnie czasy taka cisza.Zaraz szybciutko nadrobie.Czy któraś z was ma silne rozstępy?co stosujecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość motylekkkkii
Sople ku na fejsie jest większy ruch:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×