Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

małtaratara

związek

Polecane posty

Jestem z chłopakiem już 2 lata i 9 miesięcy. Od niedawna mieszkamy razem. Ja aktualnie szukam pracy (jestem świeżo po maturze czyli mam 20 lat , chodziłam do technikum, a on ma 22 lata). Z racji tej będąc na razie bez pracy gotuje, sprzątam.. Kiedyś między nami było wspaniale. Nie będę się rozpisywać, więc przechodzę do sedna sprawy. Ostatnio częściej się nie dogadujemy. Kłóciliśmy się o to, że on pisząc do praktykantki z pracy bajeruje ją i wgl. Doszło do tego, że nie jest coś NASZE, tylko dzielimy na MOJE, TWOJE. To był jego "pomysł". Czepia się o wszystko. Ostatnio marudził, że skoro pracował 8 godzin to już nie musi nawet pomidora pokroić do obiadu. Twierdzi, że okazywać uczuć nie potrafi. Jakoś wcześniej potrafił.. :( Wiecznie jest zmęczony, na spacery mu ciezko chodzić. Jak to naprawić? I jak ratowac ten związek?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
przecież to dzieciak i do tego głupi! a ty robisz za mamusię i jeszcze do tego gnoi cię za brak kasy - ale masz gust idiotko!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość fundacja Evy B
wyprowadz sie do mamusi i poczekaj az przeleci praktykantke.. wtedy spokojnie bedziesz sobie mogla ukladac zycie z kims komu zalezy na ksiazce a nie na okladce :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ZłaKobieta
No sorry ale kury domowe są mało interesujące jako kobiety. Także dla ich partnerów. I tak - skoro Ty siedzisz w domu to on po 8h nie ma obowiązku kroić jeszcze pomidora. Gdybyście oboje pracowali byłby podział obowiązków a tak? No sorry on pracuje - Ty zajmujesz się domem, co tu jest niezrozumiałe? Znajdź pracę, stań się niezależną i interesującą kobietą. Możliwe, że jeszcze go sobą zainteresujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tak to jest, jak dzieci bawią się w dom.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Znajdź sobie pracę? Szukam cały czas. Noszę cv wszędzie gdzie tylko się da. Bawimy się w dom? Dzieci? No tak... Zamieszkać razem powinniśmy po trzydziestce? Chyba niektóre mają rację. Nie ma sensu taki związek;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×