Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Źle mi

Polecane posty

Gość gość

Kiepsko u mnie. Pisze tak jak radzila mi moja koleżanka. List do osoby ktora nigdy tego nie przeczyta. Zaczne od Ciebie. Poznalismy sie przez mojego przyjaciela, zwariowana mala osobka. Wiecznie usmiechnieta, jednak z wieloma tajemnicami. Podobalo mi sie to odkrywanie. Stopniowo z biegiem lat zaprzyjaznilismy sie. Otworzylem sie przed Toba tak jak Ty przede mna. ostatni rok byl swietny. Bawilismy sie wsoolnie a Ty uleczylas moje obolale serducho. Wskazalas mi droge dzieki ktorej jestem kim jestem i dotarlem dalej niz chciaobym. Moje kobiety sie zmienialy twoi mezczyzni sie zmieniali a my wciaz pozostalismy przyjaciolmi. Po tych wszystkich latach nie wiem dlaczego tak ostro mnie potraktowalas. Zrobilem cos czego niepowinienem, ale kurna! niczym sobie niezasluzylem na to co dostaje teraz. Hmmm wiecej do tego niecwroce. Nie powiem Ci wiecej nic milego ani tez nie przyjde do Ciebie o polnocy gdy bedziesz potrzebowac pomocy. Nie przytrzymam Ci wlosow w toalecievani nie odholuje zgona do domu. Jestem jaki jestem bywam nadopiekunczy, ale nigdy nikim nie rzadzilem z was. Bo i po co. Sami w sobie jestescie niedozastapienia. Dlatego zrozum moj bol. To nie powietrze do zycia mi zabierasz nie milosc ktora odduchav nie daje, ale stracic przyjaciela o takie gowno? Okropne. Gdyby sie kiedys stalo, ze to by do Ciebie dotarlo wiedz, ze do serca sobie to wezme i zrobie tak jak chcesz. Nie chcesz mnie - znikne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ładne wyznanie chciałabym dla Niego być tak ważna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×