Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość andzia87888

Problem z mężem POMOCY

Polecane posty

Gość andzia87888

Jesteśmy małżeństwem pół roku, mój mąż jest maminsynkiem.....jego "mamuśka" ciągle mówi nam zróbcie to, tamto, tak, siak (krok po kroku tłumaczy, jakbyśmy nienormalni byli) mam już tego dość !!! Mówię, że się wyprowadze jak to się nie zmieni. Mąż mówi, że przecież to normalne i że przesadzam i ciągle robie jakieś problemy. Czy ma racje, może przesadzam... ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andzia87888
Poradzicie coś ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
To nie jest normalne , ani moi ani męża rodzice nie wtrącają się do naszego życia. Jak czasami potrzebuje porady wtedy sama pytam ich o zdanie , ale zawsze mówią " ostateczna decyzja należy do was". Musisz porozmawiać z mężem albo przeciwstawić się teściowej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andzia87888
Kiedy rozmowa z nim nic nie daje, bo on twierdzi, ze to normalne i że oni już tacy są....jak na niego wpłynać ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To nie trzeba mówić tylko się wyprowadzić!!! Jak zapyta dlaczego odpowiedzieć tak jak on. Ze skoro jego rodzice się nie zmienia bo tacy są to Ty też nie zmienisz decyzji bo właśnie taka jesteś. Jak nie przetniesz tej jego pępowiny z mamusią to będzie tylko gorzej a nie lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość andzia87888
Moze masz racje, kurcze gubię się już w tym wszystkim, bo chcę, żeby było dobrze, ale po to brałam slub, żeby być szczęsliwa z mężem a nie płakać co noc do poduszki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po prostu tak zrób. No ewentualnie możesz wygarnąć w obecności męża jego mamusi ze takiego traktowania swojego małżeństwa sobie nie wyobrażasz. Jeżeli teściowa ma na czym czapkę nosić, ma trochę rozumu to zaskoczy że nie tędy droga. Oczywiście może zaistnieć sytuacja ze staniesz się wrogiem który wbija szpilę w jej relacje z synem ale? No zadaj sobie podstawowe pytanie co będzie za kilka lat, gdy to się nie zmieni? To jest Twoje życie, Twoje małżeństwo, i Twoja przyszłość. A co będzie gdy będziecie mieli dzieciaczka? Przemyślałaś to? Wytrzymasz taką presję? No własnie!!! Jak Twój facet tego nie kuma to? Kim Ty jesteś dla niego? Niech wskakuje do wyrka mamy skoro jest dla niego takim guru. Oczywiście miłość do matki, ok!!! Ale na zdrowych relacjach skoro jest czyimś mężem!!! Musisz po prostu zawalczyć. Pokaż ze jesteś kimś kto ma prawo głosu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Postaw ultimatum i trzymaj sie tego !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość antynomia9
a jak wyglądała sytuacja przed ślubem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
od zawsze wiadomo że młodzi powinni mieszkać osobno,a teściów zapraszać raz na tydzień? nie raz na dwa tygodnie na kawkę.ja tak robię i mam od 8lat spokój przez wielkie S :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Może nie jestem zbytnio doświadczona w takich sprawach ale gdyby mnie coś takiego spotkało to grzecznie bym porozmawiała z teściową i uświadomiła jej, że jej zachowanie jest nie na miejscu i że nie powinna się wtrącać do Waszego życia. Tylko szczera i spokojna rozmowa może poskutkować. Jeśli teściowa tak łatwo nie ustąpi to spakuj męża i niech się wynosi do mamusi. Zobaczysz jak szybciutko przyleci do Ciebie!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie daj się dziewczyno!!! Jak sobie będzie jędza od początku tak pozwalała to później będziesz miała przekichane!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Badz cierpliwa, pol roku to krotki staz dla wszystkich. Maz zmeznieje, tesciowa sie oswoi a ty przestaniesz sie przejmowac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×