Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kasia_1988_

bezsensowna zazdrość

Polecane posty

Gość Kasia_1988_

Witam,moim problemem jest zazdrość...bezsensowna jak w tytule. jesteśmy razem ponad dwa lata, mieszkamy razem, jest idealnie, nigdy żadnego powodu do złości kłótni itd. we wszystkich sprawach cudownie. jakiś czas temu otwarliśmy swój mały biznes, mój chłopak zatrudnił tam studentkę aby pomagała dorywczo. poznałam ją, wszystkie decyzję podejmujemy razem. przez jakiś czas sprawdzałam nawet telefon żeby się upewnić czy mówi mi o wszystkim..i mówi. nigdy niczego nie ukrywa. ona jest młodsza od nas 5lat i wiem że nigdy by go nie zainteresowała, ale coś mi się dzieje gdy wiem że np ustalają grafik albo piszą o sprawach służbowych. nie umiem się odciąć, nie umiem sobie przetłumaczyć że to tylko pracownik...jest tak dlatego że nigdy nie miał żadnej koleżanki, jak to bywało z moimi poprzednimi partnerami, kiedy byłam przyzwyczajona że chłopak rozmawia też z innymi mimo,że jest w związku. mój obecny zamknął się ze mną w naszym świecie i teraz jest mi dziwnie zaakceptować to, że pisze z nią..a przecież tylko o sprawach pracy...jak sobie to przetłumaczyć? za głupie komentarze nudzących się w wakacje dzieci - z góry dziękuje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja powiem tylko tyle, że z tym cos trzeba działać :-O Bo przesadna zazdrość może doprowadzić do tragedii. Kobieta mojego znajomego oszalała na tym punkcie, kłóca sie o wszystko z jej winy wlasnie. Np. On ostatnio idze na parkingu i stała tam jakaś gruba kobieta po 50tce która nawet o tym nie mysłała a kolega spojrzał na nią mimowolnie i nawet na mysl mu nie przyszło o seksie czy te sprawy. Przyszedl do domu a jego kobitka zaczęła drzeć morde (widziała przez okno) że dlaczego patrzy sie na inne i że pewnie pomyślał "jak to jest z grubą w średnim wieku i chcialby spróbować" (oni są po 30tce) Generalnie to przesrane. ona potrafi drzec sie przy ludziach jak wariatka na ulicy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jesteś zwykłą dziwą do łóżka, zoną nie jesteś, więc koleś jest wolny, może spotykać się z kim chce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kasia_1988_
Zona nie jestem, jestem kims wiecej - obraczka nic nie zmienia, nie daje zadnej gwarancji, liczy sie to ze jestesmy dla siebie calym zyciem.ale to nie o to chodzilo w tej kwestii i wlasnie za takie komentarze dziekuje ale nie potrzebuje takich bredni. dzieki za poprzednia wypowiedz, ufam mu i na tym musze sie skupic bo inaczej dlugo nie wytrzyma - i tak mu sie dziwie w sumie :P ja pracuje z kolegami, rozmawiam, odwoza mnie do domu po pracy i nigdy nic mi nie zarzucil bo mi ufa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×