Gość danio1234 Napisano Sierpień 14, 2013 Witam Jak w temacie podejrzewam,że moja obecna kobieta była d****a. Opowiada o czasach studenckich kiedy latała po imprezach i miała duzo kasy. W wieku 19 lat sypiała z facetem o 10 lat starszym ,który miał żonę oraz dwoje dzieci. Z jej relacji wynika,że łączył ich tylko sex,ale ona sie zakochała. opowiada,ze czesto jeździła z nim na różne imprezy po polsce,ale nie chce powiedziec nic wiecej. Nie wiem o co chodzi,ale jak była z tym facetem gdzies na dyskotece to pojechała do hotelu z innym nowo poznanym,a ten ją tam pobił i zg****ił. jej oprawca miał wtedy 37 lat czyli był prawie dwa razy starszy. Nie wiem co o tym myśleć. Jak zaczynam z nia temat to ona,albo krzyczy,albo płacze i zaczyna sie kłutnia,ale nie chce nic powiedziec co do tamtych czasów. Kiedy ja poznałem uprawiała bardzo dziki sex. Na poczatku mi to pasowałol,ale po czasie jak weszły w gre uczucia to chciałem sie przytulic pokochac z uczuciem,a ona tego nie umiała. Przede mna spotykał sie z nia mojej koleżanki obecny facet i opowidała jak to ona mu dobrze robiła całą noc i ,że wydzwaniał do niej jakis facet,ze ma oddac kase bo cos jej zrobia. dziwne to wszystko. Co myślicie na ten temat? Ja juz sie pogubiłem. Nie wiem czy miała tylko sponsora czy to był jej alfons... Ostatnio tez mało bliski znajomy takjakby specjalnie opowiedał o studentce która zabrał z dyskoteki do hotelu gdzie sie upili i uprawiali sex. Ta studentka zabrała mu samochód i sie rozbiła. Opowiadał ,ze wywiózł ja do jakiegos burdelu i tam musiała odrobic 10 000 zł na naprawe. nie powiedział,ze to konkretnie ona,ale kilka razy to powtarzał dziwnie na mnie patrząć Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach