Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Tleak

Ciekawość

Polecane posty

Gość Tleak

Witam, rozpisze sie tutaj aby zadać sobie odwieczne pytanie. Co się stało z wartościami których uczymy sie od małego. Tak, jak zwykle znalazła sie kobieta ktora i mnie rowniez zlamala serce ale w czym tkwi problem w osobowosci ,wyglodzie czy pytaniu: Co sprawiło ze byłem taki żałosny. Tak więc streszcze co tak naprawde mi sie przydażyło, nie mam ochoty słuchać jaki to ja żałosny jestem lub mogłem szybciej zauważyć ze coś jest nie tak. Miłość jest miłość przemija. Poznałem dziewczyne ktora uznawałem za ideal, mojego profilu osobowego. Madra, urocza, skromna, wyrozumiala potrafiaca zrozumiec moje problemy. Tak to taka ktorej kazdy szuka nie musi byc najpiekniejsza najlepsza, naj, ale. Jak to sie mowi kobieta poznala swiat ludzi i co dalej. I sie urwalo wszystko. Wyobrazcie sobie pewnego dnia chcac zrobic jej niespodzianke, przyjechalem do niej do pracy a tu nagle od niej z pokoju wychodzi gosciu z jej pracy.... Piekna sprawa nie wiedzialem co powiedziec. Ale to nie dowod czyz nie ? Mogł poprostu upic sie i zasnac, nie moge przeciez stwierdzic skoro nic niby nie bylo tak jak mowila. Tak wiec po dosc dlugiej znajomosci z nia, postanowilem sie oswiatczyc, po co skoro cos jest nie tak? Uznalem ze to potwierdzi moje przeczucia. Przyjela je... ale czulem sie dosc dziwnie. Tak olewany wycofywany z jej zycia. Koledzy radzili ze to minie, jestescie szczesliwi po za tym jest za bardzo za toba... I prosze nie wytrzymalem i podlozylem szpiega w jej telefonie, zalosne moze ale chcialem miec pewnosc. I co odkrylem, tak to czego sie obawialem. Zdrady.... Tlumaczyla sie ze to by la jedna noc upila sie ale sms-y i rozmowy mowily same za siebie. Nie chce obrazac uzytkowniczek ale, zmieszalem ja z blotem, a on a on stal i nic nie zrobil. Mial po prostu wylozone zaliczyl po sprawie...Czy na tym ma polegac dzisiejsza milosć? Jestem zolniezem, co by bylo gdybym wyjechal, hah to smieszne ale pewnie wszyscy sie domyslaja. Przyjechal bym po 6 latach i zobaczyl malca w wieku 2 i 4 lat.... Jestem jaki jestem i nie zamierzam sie zmieniac przez jej blad. Dawalem z siebie wszystko, nie mam lekko,w przeciwenstwie do niej, ale najwidoczniej szara rzeczywistosc uderzyla we mnie zbyt duzym rozmachem. Zalamywac sie tak, bylem zalamany, ale kazdy dzien sprawia ze wstaje z dna na ktore spadlem. Kumple jak zamurowali ale, powiedzial mi ze tak to jest jak sie otworzy na kobiete. Zrobilem z siebie kretyna, sa plusy i minusy, tego ze z nia bylem. Czy naprawde w dzisiejszym swiecie trzeba szukac.... Czy moze ona sama sie odnajdzie. Uzalac sie nie moge, bo nie potrafie. Za duzo w zyciu spotkalo mnie rozczarowan abym rozczulal sie, ale to co bylo za mna minelo. Tylko ciekawi mnie pytanie ktore postawilem w tym monologu. Czy naprawde ciezko poznac kobiete ktora jest w stanie oddac sie tak jak ja sie odddaje. Czy moze pozostac takim jak wiekszosc facetow po takich przejsciach.... Grubo skórnymi milosnikami szybkiego numeru. Czy do tego zmierza dzisiejsza milosc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Nea39
Czy to był Twój ideał?? czy raczej wyobrazenie...widziałes w niej to co chciałes zobaczyć...dopiero uderzenie obłuchem w głowe dało ci szanse ze rózowe okulary opadły. Czesto kierujemy sie nie tym rzeczywistym obrazem drugiego człowieka a własnie wyobrazeniem o nim. To zgubne. Szczesciem jest obudzic sie w pore. Myslisz z e nie ma juz uczciwych kobiet?? jestes w błedzie, one istnieją moze nawet widzą Ciebie kwestia czy T potrafisz realnie obserwować swiat i rozsądnie dobierać partnerów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×