Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Kwitnaca konwalia

Problem z facetem

Polecane posty

Gość Kwitnaca konwalia

Poznałam na stronie randkowej fajnego faceta. Piszemy do siebie od kilku tygodni, ale nadal nie wiem jakie ma do mnie zamiary. Chciałam zrobić kolejny krok i wymienić sie numerami tel, ale on sie nie zgodził;/ podatkami mu swój numer i chciałam wieczorem z nim porozmawiać ale on nie chce mi dać swojego numeru! Nie bardzo rozumiem to zachowanie, bo piszemy już ze sobą ok miesiąca. Moze jemu jednak na mnie nie zależy?:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kwitnaca konwalia
Up...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Daj mu czas, moze za szybko dla niego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Yyyyy...pewnie ma żonę:P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
masz 15 lat?? nie szkoda ci czasu na wieczne pisanie?? ja bym już dawno przekresliła taką znajomość, jak dla mnie to po miesiącu powinno być najdalej pierwsze spotkanie a nie nr telefonu.. no bo po co pisać z kimś nie wiadomo ile czasu jak można napisać o sobie najważniejsze rzeczy i się spotkać i zobaczyć czy odpowiadamy swoim kryterią... No ale 15-latki lubią takie podchody :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kwitnaca konwalia
Nie mam 10 wiecej:P a on ma 31....nie wiem co o tym myśleć:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kwitnaca konwalia
Tez uważam ze to bardzo długo jak na samo pisanie:/ teraz mam urlop i chciałam go odwiedzić bo mieszkamy w innych miastach. Ale on nie chce żebym przyjechała...spytalam czy odebralby mnie z dworca a on na to ze nie ma czasu...:/ ( o godzinie 19 miałam przyjazd)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
miałam sporo znajomości z internetu, na połowe z nich poszłam z nudów po 2 dniach pisania i takie były najlepsze.. Nie było mi szkoda gościa jak się okazał palantem bo straciłam na niego kilka smsów i nie miałam żadnych większych nadziei związanych z tym spotkaniem. Za to ze dwa razy byłam naprawdę mile zaskoczona, dziś jestem od 2 lat z facetem którego po wymianie kilku maili uważałam za kompletnego buraka, pisał jakby się uważał za bóg wie kogo i jakby miał ukryte kompleksy... Ale nudziło mi się, on zaproponował kawe dwie ulice dalej, ładna pogoda.... I dziś naprawdę jesteśmy szczęśliwi i mogę powiedzieć jedno- po pisaniu nic o człowieku nie wiemy... Tylko się nakręcasz i pewnie nie wiele z tego bedzie wiec szkoda twojego czasu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kwitnaca konwalia
On nadal do mnie pisze codziennie...myślicie ze powinnam urwać ten kontakt? Jeśli byłby mną zainteresowany to chyba chciałby sie w końcu zobaczyć...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na moje oko to to jakiś podszywacz jest albo kreci na dwa fronty. Słuchaj rozmawiasz z nim od miesiąca i co z tego wynika dla was? Nie zdecydujesz się na następny krok tylko na podstawie kilku komputerowych rozmów. Zaproponuj mu spotkanie live jeśli nie będzie chciał to zwyczajnie przestań mu odpisywać niech on zrobi następny krok ( wersja jeśli ci na nim zależy) jeśli nie to zakończ znajomość . Nie jesteście dziećmi żeby się tak przekomarzać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kwitnaca konwalia
Najbardziej było mi przykro jak zaproponowałam ze przyjade go odwiedzić bo akurat miałam kilka dni wolnego. A on wtedy zaczął mi odradzac ten przyjazd ze w ogóle nie będzie miał dla mnie czasu itd. I stwierdził ze na dworzec tez nie przyjedzie mimo ze przyjechalabym dopiero wieczorem, po jego pracy...:/ No i na dodatek nie chce podać tego nr telefonu... Od wczoraj przestałam do niego sie odzywać, ale on nadal pisze do mnie. Już dostałam kilka maili wczoraj i dzisiaj tez...nie rozumiem czego on chce. Moze tylko traktuje to jak zabawę :/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wydaje mi się ze ta osoba albo nie jest tym kim mówi. albo ma już życie rodzinne. I po prostu to jest taka hm zabawa dla tej osoby.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kwitnaca konwalia
Smutno mi teraz...:(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie łam sie, bedzie nastepny facet:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gdzie ta druga krecha
On napewno cos ukrywa, nie jest z toba szczery. Numer telefonu to przeciez nie taki sekret, zwlaszcza ze juz dlugo piszecie ze soba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ma żonę i dzieci to gdzie miał cię ugościć ? Myślisz ,że małżonka była by szczęśliwa jak przyprowadził by cię do domu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Facet jest żonaty i kręci, ogarnij sie, on liczył na seks a nie na romantyczny związek!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kto jest niby wiesniara? Chyba ty

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Kwitnaca konwalia
Tez mi to przeszło przez myśl ze moze byc żonaty:( albo ma kogoś. Ale on twierdzi ze nie i mieszka tylko z rodzicami....tylko wtedy podjalby mi chociaż swój numer a on sie tak zapieral:/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Olej go , bo szkoda czasu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ty jestes wiesniara skoro wydaje ci sie ze gosc ktory unika spotkania jak autorka mu sie wrecz narzuca chce seksu. chyba matka na polu kartofli ci do łba wkładala ze chlopu to tylko o d*pe chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jemu zależy na seksie, a jej na czymś wiecej. On o tym wie dlatego nie chce zeby ona sie angazowala.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Załóż czapkę moronko
A o co ma facetowi chodzić jak nie o d**ę??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Najlepiej poszukaj nowego faceta. Ten wydaje sie już zajety;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×