Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość KaszankaMielona

Wesele

Polecane posty

Gość KaszankaMielona

Dowiedziałam się dzisiaj, że mój brat zamierza wziąć ślub w przyszłym roku. Niby fajnie, że sobie życie układa ale z kim.....Dziewczyna pochodzi z patologii (nałogowi alkoholicy) i sama pije. Sama chciała tego ślubu mój brat był niechętny na taki debilny pomysł. Z racji z tego, że pochodzimy z bogatszej rodziny od przeciętnego Kowalskiego, osoba z prawdziwej biedy chce po prostu złapać głupiego leszcza i tyle. Z kąd to wiem? Dziewczyna regularnie zabiera jego wypłatę i szasta nią na lewo i prawo. Kupuje drogie prezenciki dla swojej rodzinki za kasę brata (na 3 urodziny bratanka kupiła prezent za 1000zł za kasę mojego brata!). Ostatnio postanowili wprowadzić się do naszego domu...Moja mama nie wyraziła zgody- nie chciała "patrzeć na docieranie się pary". Nikt by nie chciał. Młoda para powinna iść na swoje. Dziewczyna tak jak jej rodzinka to leń śmierdzący. Kiedy wszyscy idzemy do pracy o 7 pani wstaje o 11-12 i czeka na śniadanie. Jest z***biście fałszywa i cały czas próbuje skłócić naszą rodzinę...Nie chce iść na takie wesele. Mój brat już się z nią kłuci a co dopiero po ślubie będzie. Próbowałam uświadomić brata w co tak naprawdę się pakuje...nic to nie daje. Nie chce wyjść na najgorszą ale nie chce dla niego tak złego życia jakie sobie zaplanował....Co zrobić? Drugą sprawą jest to że wesel i tej całej szopki towarzyszącej temu zacnemu wydarzeniu nie lubie....Poza tym nie mam z kim iść i nie chce patrzeć jak tamta rodzinka zachlana robi mojemu bratu wstyd....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
up

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Im bardziej będziecie ją szczuć tym bardziej Twój brat będzie za nią ...Cóż ,miłość jest ślepa ...To wybór Twojego brata .Może się ocknie a może naprawdę ją kocha ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość to po co on
to po co on sie z nia zeni skoro tak im zle razem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Kinga- na mocniejszy pocisk Cię nie stać? Jeśli nie to nie odzywaj się jeśli nie masz nic do powiedzenia. Mój brat to pantoflarz niestety....i pewnie boi się zostać sam. Ma 27lat. Jest młody całe życie przed nim. Ale w mojej rodzinie istnieje tradycja wczesnych ślubów....niedługo ja zostanie uznana za starą panne :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Nie byłam do niej wrogo nastawiona ale kiedy zaczęłam poznawać ją i jej rodzinę zauważyłam o co tak naprawdę jej chodzi.(gość) Może masz racje ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Kinga- nie chodzi o to że jest inna. Każdy jest inna. Dziewczyna po prostu pije nawet przy nas i za nic nie chce pracować. Dla niej zmycie naczyń to katorga....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Każdy jest inny miało być

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie może a napewno mam rację ...Tak to działa .Im bardziej moja matka naciskała na mojego-teraz męża

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Boże to jest przykład. Dla tej dziewczyny jedyną pracą, która wykonuje to sex z moim bratem. Czy jest tu osoba która ma coś na temat do powiedzenia?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
cd.bo coś mi zeżarło ...Im bardziej moja mamita naciskała na mojego tym bardziej byłam za nim głupia ...Powinni zamieszkać sami,osobno może brat wtedy zobaczy,że ma w domu brudasa i alkoholiczkę ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Teraz po prostu chyba zacznie mi być obojętne to co tam się dzieje. W sumie nie mój cyrk, nie moje małpy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Kinga ,stefankaitp ...skoncz p*******ć ...Nikt nie chce sobie do domu patologii wpuścić ...Ja mam jeszcze małego syna ale bedzie selekcja ...Za ciężko na wszystko pracowałam by mi patologia to rozpierniczyła ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przedw wszystkim jeżeli brat ma jakiś majątek to przed slubem intercyza.Wymuście to na nim,nawet grożąc,że nie przyjdzicei na ślub.Może jak panienka usłyszy,ż w razie rozwodu nic nie dostanie to się jej odechce ślubu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Właśnie proponowałam mojemu bratu to rozwiązanie- żeby spróbowali jak to jest być razem. Czy będą się dogadywać jeśli będą tylko sami, kiedy nie będzie obiadu ugotowanego przez mamusię, kiedy skarpetki będzie trzeba prać samemu i będzie trzeba płacić rachunki itp. Kinga- ok leżmy na d***e cały czas na kanapie cieplutkiej oglądając TV. Za miesiąc odłączą prąd za dwa wywalą z mieszkania. Praca to nie wszystko ale nie pracująć ZA CO CHCESZ ZYĆ?! Czy ty też żerujesz na swoim partnerze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No to braciszek jest zauroczony d*pinką ...Wywalić na swoje ,szybko się ocknie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Intercyza będzie na pewno :D. Właśnie tej patologii boję się najbardziej. Dziewczyna mieszka z rodzicami (ojciec ma pracę matka dorywczo) siostrą, która wyszła za mąż przez wpadkę (następni alko-bez pracy i perspektyw) i bratem też pijakiem. Mój brat kiedy ich odwiedza robi "wałówkę" i kupuje im żarcie bo wszystko na chlanie idzie. Co będzie kiedy oni będą z nami w rodzinie? Wyobraźcie sobie rodzinny obiad bez picia? Tak trafiło że w naszym domu są abstynenci......

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Tylko ta laseczka KONIECZNIE chce mieszkać u nas. Taki pasożyt obudzić się na obiad, tylko zejść do kuchni i gotowe. Przez 2 lata chodzienia z moim bratem tak robi....A mój brat chce robić remonty bo Pani chce tu mieszkać i żer prowadzić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Bo wie ,że sama domu nie poprowadzi ( nie ma wzorców ) i wszyscy za nią będą robić ...Braciszek WON z domku bo drugi wygodny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chodzi o to żeby nie pracować tylko o to że Ty o niczym innym nie mówisz, tak jakby w związku nic innego się nie liczyło :o Poza tym co to znaczy że ona pije???? ja też piję z mężem prawie co wieczór pijemy jak nie piwo to jakieś winko albo drinka :) w oczach mojej babci że on pije to ok, ale ja jestem totalną pijaczką :D więc uściślij może co to znaczy że ona pije...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić. Boję się że za pare lat kiedy się odechce dawania albo zajdzie następnego sponsora zaczną się alimenty itp. Mój brat to sobie oleje i w tedy alimenty będę musiała płacić albo ja albo rodzice, którzy chorują i zamiast cieszyć się emeryturą będą bulić na bachory...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Ok. Wiec wieczorem jadą obydwoje po kolację bo "ona nie ma co zjeść" jakoś my nie umieramy z głodu i nie bronimy dostępu do lodówki, kuchni itp. Więc jadą kupić chipsy deserki pizze na co tylko ma ochotę i piwo. Po takiej uczcie wcześnie rano mój brat odnosi puszki do piwnicy do śmietnika do tego przeznaczonego. Z początku nikt nie wiedział ale kiedyś miałam do wyrzucenia puszki po Pepsi czy Coli no nieważne. Patrzę w śmietnik a tam pełno puszek!!! No raczej nie wypili tego moi rodzice (którzy nie piją...)ani ja . Spytałam się bratu o to a on, że "czasem sobie wypiją" . Inna sprawą jest to że mój brat "kolekcjonował" wódki szampany itp od kolegów z pracy. A to na imieniny, urodziny i uzbierał tego dosyć dużo. Kiedy Pani zaczęła coraz częściej przyjeżdżać kolekcja coraz bardziej malała.....czy to za mało. A z kąd wiem, że u niej w domu piją? MÓJ BRAT SAM TO POWIEDZIAŁ MI I MAMIE. Wielokrotnie woził swoim autem tą pijaną zgraję z imprez. Opowiadał jak skandalicznie zachowują się po pijaku. Narzekał, że nie może nosić nic z biżuterii którą dostawał i dostaje od nas na różne okazje, bo jej brat lub szwagier jest zły lub chce pożyczyć na wieczne oddanie są zazdrośni o wszystko co ma....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Właśnie moi rodzice mają interes i od nich wszystko zależy. To oni " mają kasę". Dają na każdą zachciankę. Mój brat przy propozycji dołączenia do biznesu odmówił. Zarabia średnio ale nie najgorzej. Dlatego ona się go kurczowo trzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość KaszankaMielona
Miało być że trzyma się naszego domu bo tutaj może najwięcej wydoić....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie widzę tu nic skandalicznego, po prostu żyją inaczej niż wy. Jeśli Ty nie pijesz wcale i jesteś tak wychowana że picie alkoholu i imprezy to zło największe, oczywiście że będzie ci się wydawało że jak ktoś pije alkohol 10 razy częściej niż Ty to już pijak...moim zdaniem przesadzasz. I niby czemu nie mają jeść sobie na mieście???? Dla mnie to dziwne że nie chcą się wyprowadzić...tak samo dziwne zresztą jak to, że Ty taka obrotna, pracowita i w ogóle nadal mieszkasz z rodzicami :o

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×