Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość zalllamana

uwaga żonaty facet a zalicza na boku setki babek jak sie zemscic

Polecane posty

Gość gość
dobrze cię posunął?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jOLANata
no to już jej sprawa jak oboje się szmacą na boki jeśli jesteś uczciwa to jej powiedz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jasne ,że jej powiedz i módl się by badania wyszły ok!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie dzwoń tylko jej powiedz bezpośrednio!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skad on jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalllamana
a jak nie bedzie chciala rozmawiac, albo cos mi zrobi? rozne sa kobiety, skad mam wiedziec jaka ona jest? ja wy byscie zreagowali jak byscie sie dowiedzieli co wasz maz/zona zrobili jak w tym przypadku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Uważam, że powinnaś WSZYSTKO zrobić anonimowo. Jeśli on ma inne kochanki, to nie będzie wiedział , która doniosła o ile nie posłużysz się charakterystycznymi dowodami ( ja bym ich nie używała). Przedstawię ci argumenty za tym przemawiające: 1. Będziesz dzięki temu bezpieczna i spokojna, że on się na Tobie nie zemści. /Jaki on jest do końca, przypuszczam , że trudno określić po półrocznej znajomości, w której zdążył oszukać. Być może stać go na jeszcze wredniejsze kroki w samoobronie/. 2.Nie narażasz się na niespodziewane, bezpośrednie reakcje żony, która pod wpływem emocji i różnych myśli może być po prostu nieobliczalna. 3. Osiągasz swój cel jakim jest nazwijmy to 'wyrównanie z nim rachunków' + 'poinformowanie żony'. 3A. uważam, że żona jeśli nie wie, to powinna wiedzieć. Zrób to jednak krótko, podaj informację i odejdź. Nie mieszaj się w dalsze sprawy, bo ugrzęźniesz z nimi w g... , wplączesz się w nerwowe sytuacje, które będą się ciągnęły jak smród za tobą. Niech oni sami rozwiążą wszystko, a Ty będziesz czysta i nie będzie się to za Tobą wlekło w najmniej spodziewanych sytuacjach. 3B. jeśli żona wie, to przykro jej się nie będzie, a Ty tak czy inaczej nic nie tracisz będąc anonimowa. Żonka wówczas niech się kisi we własnym sosie. Jeśli zaistnieje sytuacja 3B. a chcesz nadal się 'odegrać', to napisz ogłoszenia na portalach, wklej tam jego zdjęcie i opisz co robi ku przestrodze innych kobiet. Nie podawaj ŻADNYCH CHARAKTERYSTYCZNYCH szczegółów dotyczących twojego prywatnego czasu kiedy się spotykaliście, aby się nie kapnął jeśli sam takie ogłoszenie przeczyta.. Napisz ogólnie, zasiej ziarno, a PRAWDA ZAWSZE WYJDZIE NA JAW SAMA. Linki prześlij jego znajomym i żonie. Ludzie sami zaczną się przyglądać, dopytywać, dociekać. KAŻDE kłamstwo ma krótkie nogi i nie trzeba wiele robić, by wszystko wróciło do źródła. Wszechświat sam dopełni reszty. Nie użyłabym do żadnych z wyżej opisanych działań swojego komputera, aby mieć całkowitą pewność swojej anonimowości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalllamana
czy to wazne skad on jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Podpisuję się pod tą radą 100%

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalllamana
dzieki za pomoc osoby powyzej! masz racje, musze najpierw przemyslec to jak to zrobic, zeby nie wyszlo ze to ja tylko jak, telefon do niej wtedy ospada, bo moze poznac mnie po glosie jak opiszy czy jak on bedzie przy niej akurat jak bede dzwonila to sie kapna, wiec zostaje napisac, czyli zalozyc jednak fikcyjne jakies konto? i jeszcze jedno do osoby powyzej, skad taka lista czyzbys miala/mial podobne doswiadczenie:/?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
NIE ROZMAWIAJ BEZPOŚREDNIO!. W rozmowie wszystko może się potoczyć innymi drogami niż sobie zaplanowałaś. Intuicja sama ci podpowiada, że coś może być nie tak, więc się jej słuchaj dziewczyno. Napisz co masz do powiedzenia, bo wtedy łatwo poukładać myśli, napiszesz wszystko co chcesz, nikt ci nie będzie przerywał. Zrób co masz do zrobienia ze swojej strony, i nie unikaj rozwlekania i wciągania w ciąg dalszy. Tak czuję i tak z obserwacji wiem, że zawsze się opłaca robić. Rozegraj to mądrze i BEZPIECZNIE dla siebie. Wszelkie bezpośrednie konfrontacje kończą się od którejś strony niefajnie, bo jak nie ona ci zrobi kuku, to on będzie wiedział , że to Ty się odegrałaś. Pomyśl.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalllamana
w pozadku, dzieki ale od razu mam do niej napisac czy odczekac kais czas dni, tygodnie? zeby nie wyszlo, ze to o mnie chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
" i jeszcze jedno do osoby powyzej, skad taka lista czyzbys miala/mial podobne doswiadczenie:/?" To moje pierwsze myśli jakie mi przyszły do głowy, sporo obserwuję ludzi, sporo zła doświadczyłam i będąc osobą dość wrażliwa i łatwowierną nauczyłam się nie walczyć z rekinami o sprawiedliwość. Ludzie, którzy z natury oszukują potrafią być przebiegli bardziej, niż nam się wydaje i nie przebierają w środkach.Zniszczą jeśli będą chcieli zachować resztki swej fałszywej twarzy. Zasady i moralność to nie są wartości, którymi oni się kierują i które by ich zatrzymały, więc aby z nimi wygrać, musiałabyś być taka sama, mieć ich perfidne doświadczenie, mówiąc krótko i kolokwialnie" walczyć w ich wadze". Nie sprawiasz wrażenia takiej osoby, więc zachowaj się NAJBEZPIECZNIEJ dla ciebie. Jest taki powiedzenie: " nigdy nie walcz z chamem, bo on najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona własnym doświadczeniem". Można to w jakiś sposób odnieść do tej sytuacji. Zastosuj mądry i bezpieczny sposób, zadbaj o spokój swój i swojego dziecka. To najważniejsze. Potem reszta jeśli bardzo tego potrzebujesz. Daj sobie czas na przemyślenia, gdy emocje opadają jaśniej się myśli i podejmuje właściwe , rozsądne kroki. Widzi się więcej, szerzej i dalej. Zawsze możesz jeszcze sprawę zostawić i poczekać na to, jak Wszechświat to sam rozwiąże, A rozwiąże, bo wszystko do nas wraca. Ot prawo fizyki i Boga.Ja mocno wierzę w sprawiedliwość Wszechświata. Tyle na ten temat i Amen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Cyt " ale od razu mam do niej napisac czy odczekac kais czas dni, tygodnie? zeby nie wyszlo, ze to o mnie chodzi" Ja bym poczekała nawet miesiąc lub dwa. Ten czas wykorzystaj na dowiedzenie się potrzebnych adresów, na mądre napisanie tego co masz do powiedzenia, tak abyś zabrzmiała wiarygodnie i z klasą. Wszystko na spokojnie. Nic na łapu capu, bo łatwo o pomyłkę.Tu pośpiech może tylko zepsuć. Daj sobie czas na zebranie własnej siły, będziesz miała zupełnie inną energię pisząc. Kup sobie dobre wino i ciasteczka, czekoladki, poćwicz, zadbaj o siebie, Zrób co do ciebie należy i zgodnie z własnym sumieniem. We wszystkim bądź sprawiedliwa i uczciwa, tak by nic potem nie wróciło do ciebie. Wyślij , "pozamiataj" i trzymaj się od tego g.. z daleka na zawsze. To było i na szczęście minęło.Dzięki Bogu to nie Twój mąż hahaha ;) Oczyść myśli i emocje. Zacznij budować nowe, radosne wspomnienia na czymkolwiek. Szukaj miłości i światła i radości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość zalllamana
dzięki dobra duszyko powyzej, tak zrobie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja dotarłam do żony
byłam w stąłym związku, jedna z 3, z tym tylko, ze ja byłam z nim najdłużej, to ze mną spędzał weekendy [przez 2 lata, oficjalnie bylismy parą. gdy dowiedziałam sie o 2 innych, poinformowałam je. 17latka stwierdziła, że on jej powiedział, ze ze mną nigdy nie był a ja sobie ubzburałam, że mnie kocha i że dzownię by ją od niego odciągnąc i wskoczyć na jej miejsce... zaciążyła z nim to była zdesperowana, co się dziwić... 39latka mi uwierzyła, do tej pory jestesmy najlepszymi przyjaciółkami. wykorzystał ją po śmierci męża, gdy bardzo potrzebowała wsparcia i bałą się samotności. inny przypadek, to facet okłamał mnie, że był wdowcem. znalazłam jego zonę, nie był nawet rozwiedziny. napisałam do niej, nie była zdziwiona zdradą, tylko tym, ze potrafił ją uśmiercić dla sexu... poprosiła o maile do sprawy rozwodowej. wygrała ją. podobno zdradzał ją wcześniej, ale zawsze jakoś dochodzili do porozumienia. oszustom nie wolno odpuszczać, niech płaca za swoje czyny. a zdesperowane kobiety i tak nie odpuszczą, zaakceptują wszystko, byle był....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja dotarłam do żony
jeszcze jedno. anonimowe działanie bym odradzała. anonimy moze napisac zazdrosna gówniara. jesli zraniono nam twarz, to trzeba ją pokazac, w anonimy nikt nie wierzy. mojej koleżanki mama dostawałą anonimy ale nigdy w nie nie wierzyła. maż ją na prawde ciągle zdradzał. dopiero gdy dostała ich zdjęcia razem, uwierzyła i kazała wybierać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam podobne doświadczenia Facet oszukiwał mnie przez rok Miał kochanki przede mną i po mnie teraz też ma A żona żyje w nieświadomości I też pierwszą moją myślą była zemsta, poinformować żonę i rozwalić mu życie A potem przyszło opamiętanie Ta zemsta nic by mi nie dała Pokochałam go całym sercem i może wzięła mnie litość nad tym człowiekiem, jest zakłamany, malutki i nieszczęśliwy, skoro tak potrafi ranić A żona to dla niego taka bezpieczna przystań On ma już swoje lata i myślałam nawet o tym, kto się będzie nim na starość opiekował No właśnie żona I może to bezduszne w stosunku do niej, ale ja jej nie znam a jego mimo tego, że nie chcę więcej widzieć, wciąż kocham i chcę, by ten człowieczek nie był kiedyś samotny Dlatego słowa nie pisnę Zamknęłam rozdział i dalej żyję swoim życiem I tak mi jest lżej, zemsta jest dla słabych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja dotarłam do żony
gość , Ty jesteś słaba, bo go nadal kochasz i pewnie liczysz w duchu, ze coś jeszcze między Wami będzie,....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, nie mogłabym już z nim być To ja zdecydowałam ze to koniec, gdy dowiedziałam się o jego "działalności" Ale nie zniżę się do jego poziomu i nie zrujnuję mu życia Nie chcę dla niego źle bo zawsze będzie w miał miejsce w moim sercu, mimo tego co zrobił To świadczy Twoim zdaniem o słabości? Masz prawo tak uważać, ja myślę, że jest inaczej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja dotarłam do żony
być może nie czujesz się aż tak bardzo skrzywdzona, by pałać rządzą zemsty. dla mnie ktoś, kto udaje, że jego zona nie żyje, zeby kogoś zaliczyc, zasługuje na to, by być ofiarą zemsty. ten drugi przypadek, który zmarnował mi kilka lat życia, spowodował, że musiałam się leczyć z depresji, gdy on sobie pieprzył kolejną z uhahaną gębą, też zasługuje na zemstę. moje zemsty sprawiły, że ci faceci starają sie być teraz przykładnymi mężami. bezkarne zachowania zawsze rodzą kolejne takie zachowania. ja im odciałam drogę k******a. teraz starają się udowodnić, że tacy nie są, jakimi się kiedyś okazali. wiedza, ze kolejny skok w bok nie przejdzie, i że ma to tragiczne konsekwencje. trzeba uczyc facetów odpowiedzialności za swoje czyny,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czego ty się obawiasz, że wolisz być anonimowa? przecież prawdę wyjawisz i masz jeszcze jakieś dowody. czy może kity wciskasz chcąc się zemścić i rozwalić małżeństwo kochankowi, ktory cię porzucił, bo mu się znudziłaś? hahaha

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja dotarłam do żony
dokładnie, jak powyżej. anonimy to może być zemsta za to, że o niego zabiegałaś a on Cię odtrącił i tak zapewnie wytłumaczy się żonie, czyli zrobi z siebie bohatera w jej oczach. w anonimy się nie wierzy. to najgorsza forma przekazu, niewiarygodna totalnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idź do jego żony jak on bedzie w domu i pokaż przy nim te dowody zdrady. ciekawe jaką będzie minę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze to zdobądź jakieś dowody, bez tego, to co najwyżej zjebkę dostaniesz o żony, że się przyczepiłaś do jej faceta i chcesz go jej zabrać albo coś jej wmówić itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×