Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

pytanko o alimenty

Polecane posty

Gość gość

czesc :) sytuacja wyglada tak, ze dostaje alimenty od "ojca", wlasciwie to dostaje je moja mama, bo jestem jeszcze nieletnia (18 nastka za 2 miesiace). i mam pytanie - w przyszlym roku zaraz po maturze chce podjac prace, zeby dorobic sobie do studiow i wtedy oczywiscie alimentow juz nie bedzie, nie chce zreszta zadnych pieniedzy od tego pana. tylko zastanawia mnie jedno: jak sie zatrudnie to alimenty przestana przychodzic 'z automatu', czy musze kogos tam informowac, ze pracuje? prosze o odpowiedz :) pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie pamietam jak to dokładnie u mnie było ale wydaje mi sie że po skończeniu 18 lat musiałem dostarczyć zaświadczenie ze sie uczę, pozniej jak poszedlem na studia to kolejne z tym że mi placil fundusz alimentacyjny:o własciwie nie wiem jaka jest sytuacja osób które uczą sie i pracują jednoczesnie🖐️

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
troche czytalam na ten temat i z tego, co wiem, to jak sie zapisze do urzedu pracy, albo podejmie sie normalna prace to alimenty sie "nie naleza", jednak mozna wykazac ze sie ich na prawde potrzebuje. a gdzie (do kogo) musialas skierowac to zaswiadczenie o tym, ze sie uczysz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to było juz sporo czasu temu i juz sie pewnie pozmieniało ale do funduszu alimentacyjnego, był bodajże prze ZUSie. osoba uczaca sie nie może sie zapisac do urzędu pracy wiec ktos kto sie tam zapisuje jest traktowany jak pracujacy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
osoba studiujaca zaoczenie na spokojnie moze :) dzieki za odp, pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ty pieniędzy od tego pana nie chcesz ale zaptałaś matki co ona na to ? bo przecież to ona ponosie cieżar utrzymania ciebie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
alimenty się nie będą należeć, jeśli będziesz mogła się utrzymać sama (wiadomo, że jeśli dorobisz do studiów 400zł miesięcznie, to za to się nie utrzymasz)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moje alimenty wynosza 300 zl - taka kwota nie robi zadnej roznicy w domowym budzecie ;) czyli teoretycznie: studiuje zaocznie i pracuje, dajmy na to, za 1000 zl na reke. musze jakos udowodnic, ze za to nie jestem sie wstanie sama utrzymac? :D teraz przeczytalam, ze zniesc obowiazek alimentacyjny moze tylko sad...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Skąd przekonanie że ojciec przestanie płacić, jemu wystarczy że to przekażesz, on chyba wie że jeżeli się uczysz to ten obowiązek nadal na nim spoczywa :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zanim zaczniesz sie zrzekać tych nawet 3 stów zarób jakiekolwiek pieniądze . bo tak naprawdę koszt twojej urązonej dumy poniesie matka a nie ty .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zresztą skoro nie chcesz tych alimentów od tego pana to co się przejmujesz jakimś zgłaszaniem, co chcesz zgłosić że już nie potrzebujesz bo jesteś samodzielna? :-O Z ch spadłaś, jeszcze nie podjęłaś pracy a już wymyślasz ile będziesz zarabiała w przyszłym roku :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
matka w ogóle wie o twoich planach ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hmm.. skad takie informacje, ze nie podjelam pracy? albo, ze nigdy nie zarobilam jakichkolwiek pieniedzy? z "ojcem" nie mam i nie mialam nigdy zadnego kontaktu. ten pan zostawil mnie i moja mame jak mialam 2 lata. potem raz widzialam go jakos jak mialam 12/13 lat. to zupelnie obca osoba. o kondycje finansowa mojej mamy sie nie martwcie - dzieki bogu kosi calkiem niezle pieniadze na wlasnej dzialalnosci gospodarczej, niczego nam nie brakuje. moje pytanie wyniknelo z czystej ciekawosci, ktora podobno jest pierwszym stopniem do piekla :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro tak świetnie wam sie wiedize jak tylko skończysz 18 lat napisz piso ,ze zrzekasz sie dalszych roszczeń od ojca , poślij oleconym do niego i z pewnościa grosza juz nie zobaczysz - w czym problem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hermionaona
piszesz pismo do ojca, że nie chcesz już alimentów. On wnosi sprawę do sądu o ustanie obowiązku alimentacyjnego. Stawiasz się na sprawę, która trwa z 15 min i po sprawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość rabaaaaaasa
musisz nie przekroczyć dochodu 725zł na osobę, mozesz pracować byle nie przekroczyc 725 zl na osobę a alimentow tak szybko sie nie zrzekaj , czemu tylko mame chcesz obarczyc finansowo utrzymaniem Ciebie>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o, to dobry pomysl. bede tylko musiala sie postarac o adres. dzieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie zapominaj że ten obcy człowiek jednak płacił przez 18 lat te alimenty na obcą dziewuchę ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam 24 lata, studiuję zaocznie i pracuję.Mój ojciec gdy się o tym dowiedział natychmiast przestal mi płacić alimenty.Nie było żadnego sądu, udowodnił mi że pracuję ponad 3 lata.Teraz mam obawy żebym nie musiała oddać tacie tej kasy, bo w między czasie przerwałam naukę (miałam rok przerwy)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Rachett
O widzę temat o alimentach. Też mam pytanie. Z moim pseudo ojcem mam raczej słaby kontakt, widujemy się 1-2 razy w roku. Alimenty płaci, a ja teraz idę na studia zaoczne. Czyli, że w tygodniu na spokojnie będę mogła się gdzieś zatrudnić (dajmy na to, w Macu) i alimenty dalej będa mi się należały? Wszak się za to nie utrzymam. Aha, po osiągnięciu pełnoletniości nie musiałam nigdzie pokazywać żadnego zaświadczenia o tym, że się uczę. Ciekawostka: mój o rok starszy kolega nie studiuje, tylko uczy się w szkole policealnej. Na razie nie pracuje (ma pieniądze, samochód - zarobił wcześniej za granicą), alimenty dostaje cały czas od funduszu. Również nigdzie nie zgłaszał tego, że się dalej uczy (pytałam) i jeśli on teraz zarejestrowałby się w urzędzie pracy jako bezrobotny, to jego ojciec mógłby znieść obowiązek alimentacyjny? Jak to jest? Nawet jeśli znajdzie jakąś pracę przez ten urząd to to nie gwarantuje mu, że się za to utrzyma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
byłam zarejestrowana jako bezrobotna i dostawałam alimenty, bo przecież pracy nie miałam. Na ogół nie ma szansy, żeby utrzymać się z tego, co zarobi się np. w maku. Ze stażu też nie dałabym rady się utrzymać - 900zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Ale to już było
Rozpoczynasz pracę, to logiczne że alimenty nie przysługują.Dawniej pobierałam rentę po mamie,ale mi zabrali ponieważ przerwałam nauke i rozpoczęłam pracę.W ZUS-e żądali zaświadczenia że się uczę..Alimenty tata płacił mi przez cały czas,ale gdy wyczaił że od 3 lat pracuję, wnerwił się że zataiłam i przestał płacić, nie przez sąd.Mam cykora żeby moze zażądać zwrotu, choc wiem że nie jest podły:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×