Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Poważnie pytam

Praca

Polecane posty

Gość Poważnie pytam

Jak wyglada 1 dzien pracy w supermarketach typu carrefour, tesco, itd.? Jak wyglada szkolenie na kasie? Do kogo trzeba sie zgłosić tam w sklepie, w zwiazku z podjeciem pracy (jakiś kierownik?)? To moja 1 praca i nie wiem co robic, jestem zestresowana :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość hermionaona
nie wiem, ale domyślam się, że idziesz do kierownika (albo pytasz pierwszego napotkanego pracownika gdzie znajdziesz kierownika zmiany). .To co będziesz robić zależy na jaką posadę Cię przyjęli - kasjer/sprzedawca czy pracownik magazynowy/ pracownik na hali

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poważnie pytam
Dzieki, troche mnie podniosłaś na duchu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przyjeli Cie 'na kase' bez doswiadczenia?? Wow...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poważnie pytam
Szczerze mowiac nie sadze by to było coś wyjatkowego... W marketach, z tego co wiem, mają dużą rotacje pracowników, wiec ciagle poszukują kogoś nowego... Najłatwiej sie tam zaczepić... Jeśli sie nie ma doświadczenia właśnie. Ale mnie stresuje ten 1 dzień... Że nie bede wiedziała gdzie iść, żeby zaczać. Boże mam takie idiotyczne myśli... :p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hm... Ja mieszkam w Anglii i tutaj ciezko jest dostac taka prace bez doswiadczenia. Dlatego sie zdziwilam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poważnie pytam
Tylko, że w anglii pewnie warunki pracy są lepsze i podejscie do pracownika zgoła inne. No i pensje. W polsce w marketach cie traktują jak jakiegos woła, co ma pol sklepu ogarniać. Wiec specjalnie sie nie ciesze też (nie sadze zebym sie nadawala), ale... wcześniej probowalam aplikowac do malych sklepikow, prywatnych, gdzie nie ma takiego ruchu, przerobu i w ogóle (jestem pewna, ze tam bym sobie poradzila). Tam sie dostać bez doświadczenia, to faktycznie... Chyba tylko jak jesteś znajomym syna cioci, ktora sklep prowadzi ;// No wiec co mi zostało, musze probowac zdobyc jakies doswiadczenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
autorko... a ile masz lat? jakie wyksztalcenie? pytam bo tez za niedlugo bede szukac pracy w markecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tego co mi wiadomo to pierwsze takie dni polega na sprzątaniu czy wykładaniu towaru na półki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czy wystarczy isc do kierownika i co dalej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość poważnie pytam
Ja tam jestem zatrudniona przez agencje pracy tymczasowej. Wyksztalcenie oczywiscie średnie... Chcialabym cos zarobic, zeby za rok zaczac studia i miec szanse na normalna prace. Do tej pory jakos mi sie nie ukladalo... życiowo. Lat 22 ;/ Na nic wiecej poza praca w markecie nie mam co liczyc na razie. Takich to czasow doczekalismy ;p

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ale Ty się wogóle nie przejmuj, przyjdź na odpowiednią godzinę, pierwszego lepszego pracownika poinformuje że dziś zaczynasz pracę i nie wiesz do kogo się zgłosić więc szukasz jakiegoś kierownika czy coś i dalej pójdzie przecież setki razy się na kasach widzi jak ktoś kogoś przyucza do zawodu. bez przesady, praca na kasie to nie jakies super trudne zajęcie. też zaraz po studiach pracowałam w sklepie - salonie obuwnicznym. zero doświadczenia w handlu cyz na kasie wogóle i mnie przyjęli. i dałam radę. pracowąłam 1,5 roku i cały czas szukałam czegoś innego. i potem przyjęli mnie do biura i złożyłam tam wypowiedzenie i siedze teraz kolejny rok w ciepłym biurze :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Poważnie pytam
Wiii - Oj, zazdroszczę... :) Ja mam nadzieje ze po studiach (lub w trakcie) podłapie jakas prace lepsza, biurową albo coś w tym stylu właśnie... Ale narazie cóż, musze na te studia sobie troche odłożyć, żeby miec spokojną głowe, ustabilizować sytuacje :(... Pewnie tak zrobie, po prostu wejde i.. Zapytam 1sza lepsza kasjerke o kierownika, powiem ze mialam sie zglosic na szkolenie na kase i tyle. A to już jutro... Mam nadzieje, że bedzie okej. Naprawde dzieki za wsparcie, lepiej mi sie zrobiło :) Jednak mozna na tym forum jakas pomoc uzyskac :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×