Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość miauu90

Wszystko dla kota

Polecane posty

Gość miauu90

Od następnego tygodnia stanę się dumną właścicielką kota ze schroniska ;) Zaczynam powoli kompletować wszystko co będzie potrzebne. Transporter, kuwetka, łopatka, żwirek (drewniany), miseczki, karma, jakiś kocyk (choć znając koty i tak będzie spał gdziekolwiek ;p). W poniedziałek rano przyjeżdża pan zabezpieczyć mi okno. Zastanawiam się nad kupieniem zabawek ale sama nie wiem - moje koty zawsze kupowanymi zabawkami trochę gardziły. Wolały jakieś papierki na sznureczkach, kłębki itp... Poza tym wezmę dorosłego kota więc dopytam się czym się kot lubi bawić ;) Czego jeszcze będę potrzebować? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miauu90
Mam nadzieję, że mi szybko zaufa i da się głaskać i drapać. Wychowałam się z kotami ale to będzie pierwszy "mój", całkowicie na moją odpowiedzialność :) Zastanawiam się czy zabrakło mi czegoś ważnego na liście. Bo dopiero dziś sobie uświadomiłam, że przecież okna trzeba zabezpieczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fajnie :) kot mojej kolezanki lubi aportowac kabelek i bawic sie taka urwana dluga gumką :D ma tez taka myszke, fajnie odskakuje jak sie nie bawi tak jakby faktycznie mu uciekala, ale szybko ląduje gdzies pod meblami hehe

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
o wlasnie drapak, zeby lozek czy czegos nie niszczyl za bardzo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miauu90
O i widzicie! O drapaku nie pomyślałam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak sie nią bawi*

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
drapak, zdecydowanie. jak znajdzie sobie cos do drapania w domu to juz go potem do drapaka nie przekonasz, bedzie niszczył

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kto zniknął Iwonę
też kilka lat wziąłem kotkę ze schroniska, była przerażona, straż miejska ją przywiozła z interwencji, teraz mam dużą puchatą kocią damę w domu i tylko mnie daje się dotykać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kto zniknął Iwonę
*lat temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość drapak kup porządny
dobrej firmy, stabilny, mocny. dość to kosztuje, ale uwierz - warto, będziesz miała na lata, jak dobrze pójdzie nawet i na całe życie kotka. nie chce tu robić kryptoreklamy, ale ja kupiłam w sklepie netowym drapaki.pl (polecono mi na wystawie kotów) i jestem zachwycona. wybrałam najtańszy model, bo ceny są tam kosmiczne, ale sprawdza się super. gratuluję fajnego członka rodziny, ja mam maine coona (ale kiedyś miałam dachowce) :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja jedna kotka jak dostanie gumkę recepturkę ma zabawe na dłuugo. Siada przed nią, długo obserwuje, przesunie milimetr po podlodze, znów obserwuje, troche podrzuci, znów poobserwuje... mam kilo smiechu z tego. A z kupnych zabawek to najbardziej lubią moje koty takie piórka na patyku albo myszki ale koniecznie z dzwoneczkiem w środku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miauu90
Zaraz zajrzę na tę stronkę - dzięki ;) Ja akurat miałam koty wychodzące (mieszkałam w domu, w małym miasteczku) i one nie drapały - wiadomo, ostrzyły pazurki i drzewa. Ale teraz mieszkam w dużym mieście, na wielkim blokowisku :) Zaraz zajrzę na tę stronę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
moja babcia ma kotke juz dobrych 7 miesiecy, wzielismy ja rowniez ze schroniska.. ale mimo tak dlugiego czasu przebywania u niej nadal sika jej na lozko nic nie robiac sobie z kuwety oraz nadal gdy tylko ktos do babci przyjdzie chowa sie za lozko i za zadne skarby nie wyjdzie poki ta osoba nie opusci mieszkania. Nadzieje że kot 'znormalnieje' przepadły :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dobra karma
Aha, jak to jest dorosły kot i ze schroniska, to drapaka jest nienauczony (matka mu nie pokazała jak się korzysta, bo w hodowli kotka uczy kocięta). będziesz musiała sama to zrobić - wyciągać łapki kotka na słupku, sama mu pokazywać jak drapiesz rękami ;) jeśli drapak będzie atrakcyjny, szybko załapie. . Co jeszcze? Błagam - dobra MOKRA karma bezbożowa, składająca się z MIĘSA i dobrych podrobów, a nie kukurydzy i zmielonych kopyt oraz sierści (zaznaczam, że dobra karma to nie jest na przykład royal canin, ona ma tylko napis "weterynaryjna"). W Polsce dobrą karmę raczej musisz zamawiac w necie. Nie wyjdzie to tak drogo wcale, bo w necie jest tanio, ponadto oszczędzisz na późniejszym leczeniu kota spowodowanym karmieniem zbożówkami (nerki chociażby). Możesz tez poczytać o diecie BARF.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie kupuj plastikowych łopatek do kuwety, tylko kuchenną solidną, taką do zbierania szumowin z rosołu. W biedronce niedawno były te sztućce w promocji, jakieś resztki jeszcze leżą. Poszukaj:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość kto zniknął Iwonę
7 miesięcy to jeszcze nie dużo, chociaż trochę minęło, ja mam kotkę 6 lat i jak ktoś do domu wejdzie nowy to chowa sie pod łóżko, to jej już nie przejdzie, była skrzywdzona jak byla mała i ma uraz, przez pierwszy rok bała się buta, myślała że ją kopnę :( Ktoś ją musiał kopnąc jak byla mała, teraz tylko mnie daje sie dotykać mimo ze ma juz 6 lat. A co dosikania, to akurat w kuwete robi od malego, nigdy poza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miauu90
No niestety - koty ze schroniska mają przeszłość i część jest mocno skrzywiona. Kiedyś mieliśmy taką biedną kicię, która była bita, nie miała zębów bo ktoś ją kopnął... Dopiero po 3 latach u nas zaczęła zachowywać się normalnie. Na to jestem przygotowana :) Ale kociaka nie chcę brać - one mają największe szanse na adopcję więc jak nie ja to ktoś inny :) A dorosłe koty mają ciężej. I tak wrócę stamtąd z płaczem, że nie mogłam pomóc wszystkim :P Tyle dobrego, że schronisko w moim mieście jest piękne, duże i pracują tam wspaniali ludzie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie przerażaj się jesli kotu nie spodoba się drewniany żwirek, niektóre nie lubią się do niego załatwiać. Osobiście polecam Benka zielonego gdyby tamten mu nie spasował. Drapaczekjest bardzo ważny i lepiej jak ma długą nogę, żeby s]ię kot porządnie mógl przeciągnąć podczas drapania, no i jeszcze kup możyczki dla kotów do obcinania pazurków i grzebień :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miauu90
Dobra karma - wiem ;) Ale na początek chcę zobaczyć co kot jadł, żeby stopniowo przestawiać na inną karmę :) W końcu przestawienie z dnia na dzień na inne pożywienie + zmiana otoczenia może się dla kota skończyć niezbyt fajnymi rewolucjami w brzuszku ;) Co do tej łopatki... ja miałam w domu taką dużą plastikową niby dla kotów i całkiem się sprawdzała ;) Na razie mam taką samą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dobra karma
A ja dzięki za radę powyżej odnośnie łopatki (nigdy nie jestem zadowolona z tych łopatek do kuwet, zawsze coś mi nie pasuje, najczęściej nie zbiera z dna kuwety tak dobrze jak powinna). Nie wiedziałam nawet, że są łopatki do szumowin w rosole ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dobra karma ale sucha jest Orijen. jest i dla kociat jak i dla doroslych kotow, jest bez zbozowa, wysoka zawartosc miesa. słyszalam nawet o żwirkach które pokazuja Ci czy kotek jest zdrowy. zwirek zmienia po prostu kolor kiedy sika. dokladniej moze znajdziesz o tym na necie. firmy tez teraz nie moge sobie przypomniec. dobra karma mokrą jest Rinti, z tym ze nie wiem czy dla kotow tez jest wersja ( aktualnie mam psiaka)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przya się pewnie torba transportowa- w razie wizyty u weta czy wyjazdu i oczywiście szelki musisz mieć. Zestaw przyborów do pielęgnacji sierści, bo kota aby się nie lenił trzeba wyczesywać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miauu90
Szczerze to ten drewniany żwirek mi bardzo pasował ale wiadomo - jak kotu nie podpasuje to zmienię ;) Co do tego, który pokazuje stany chorobwe - super pomysł tylko pewnie to drogie. Poszukam jeszcze :) Na takich rzeczach jak karma oszczędzać nie zamierzam, ale żwirek przydałby się w umiarkowanej cenie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
te zwirki byly gdzies tak po okolo 30-35 zl. nie wiem na ile one starczaja akurat. podobno dobre tez sa te silikonowe. i cat's best z tym ze one sa tez drogie ale chyba starczaja na miesiac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość miauu90
Transporter mam :) Kot będzie czasem podróżował (np na święta) więc na tym nie oszczędzałam :) Koty u rodziców zawsze wyczesywaliśmy taką rękawiczką kąpielową z wypustkami - świetnie się sprawdza! :) O szelkach nie pomyślałam... ale kot będzie nie wychodzący. Chyba, że do transportu? Szczerze to zawsze rodzice wozili koty do wetów więc nie do końca wiem jak to wygląda ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×