Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Problem z domownikiem

Polecane posty

Gość gość

Witam ma 18 lat chodzę do szkoły. Niestety mój tata nie żyje a mama wyjechała. mieszkam u babci ale mam problem z jednym domownikiem który nie potrafi znaleść sobie własnego życia. Problem polega na tym że muszę się sam utrzymać a on mi w tym przeszkadza, m.in. gdy jestem w szkole dom jest praktycznie pusty dlatego on może robić co chce. Grzebie mi po szafkach, coś zabiera, coś bierze na to znalazłem sposób. ale ale grzebie te mi w lodówce i zabiera mi jedzenie i później nie mam co zjeść gdy przyjdę ze szkoły. nie uderzę go bo jest starszy. policji na niego nie naśle bo to by było głupie. i tu pada moje pytanie. co mam zrobić?? zamknąć lodówkę ?? w jaki sposób? może jakieś inne pomysły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie ma nie ma wody na pustyni
a nie sposob sie z nim dogadac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a kto to jest? mieszkasz ty babcia i kto jeszcze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ten domownik to niby kto?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może jakiś wujek nierób. a do lodówki kup metalową kasetkę i tam trzymaj wędlinę, ser, itp, nie widze wyjścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
mieszkam ja, babcia, i domownik brat mojego zmarłego ojca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
może jakiś sposób żeby przytrzeć mu nosa. znaczy że np. jak coś bierze żeby wiedział że ja wiem o tym co robi i żeby się oduczył..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rozumiem po co tyle zachodu by pisac domownik. zwykły wujek nierób. Wyjedź do matki - proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to skoro mieszka z wami to chyba normalne ze tez musi cos jesc? a babcia to jego matka ma sie rozumiec?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no tak to jego matka. problem w tym że gdyby kupował coś do zjedzenia dla sb to nie ma sprawy.. ale on nie kupuje, ma własną lodówkę, i własne pieniądze a zabiera mi to co ja mam do jedzenia za własne pieniądze. P.S. Teoretycznie to wuj ale jak dla mnie on jest nikim. on rozwalił rodzinę ale to nie ten temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×