Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Matka alkoholiczka

Polecane posty

Gość gość

Hej. Moja mama jest alkoholiczką. Piję już pare lat. Ojciec znalazł inna kobiete na chwile ( z tego powodu że piła i nie dbała o siebie ) , Tak jej zalezalo na nim ze wypisywała listy do niego ze sie zmieni, ze to wszystko przez nią i trwa to już pare lat. Ojciec postanowił wrócić do niej i to zrobił, ona mu obiecała na chwile i teraz sytuacja zaczyna się powtarzać znowu to samo... Piję od rana do wieczora, chowa alkohol w łazience, ostatnio wstawała żeby się napić i dalej szła spać. Jest bardzo agresywna, wszystko ją drażni, wpadła w depresję, nie potrafi czasami zając się domem. Jest w stosunku do mnie i do mojego rodzenstwa obojętna ( nie zalezy jej na nas ) , moje rodzenstwo jest pełnoletnie. Gdy chce jej cos powiedziec, pogadac z nia, chce żeby mi w czymś doradziła mówi że wali ją to. Jest mi bardzo przykro bo nie wiem co się z nią dzieję. Nic ją nie interesuje. Z ojcem nie gadam od sytuacji kiedy poznał jakąś kobiete (niby teraz z nią nie jest) , ale i tak nie rozmawiamy. Można powiedzieć ze nie mam rodziców, bardzo nad tym ubolewam. Ciągle o tym myślę, dlaczego tak jest? Nie wiem co z tym zrobić to się nigdy nie skonczy ;((

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fabian32
To zazwyczaj jest tak ze trzeba upasc na samo dno by moc sie odbic..ciezka sprawa nalog to niesamowita sila przebicia .... zmien podejscie niech chleje do upadlego moze jak zauwazy ze na nikim to nie robi wrazenia to cos zrozumie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liczba urojona
idz na terapie dla wspoluzaleznionych koniecznie poszukaj w necie wszystkiego co pisza o syndromie DDA w chwili obecnej nie pomozesz ani sobie ani matce ale jak bedziesz sama wiedziala jak sobie z tym radzic jest szansa ze staniesz na nogi [przytulam cieplutko]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Już pytałam czy pojdzie na terapie, razem z siostrą próbowałyśmy coś zrobić ale nic z tego. Ona udaje że wszystko jest okej, złości się, nie odpowiada, unika tematu. Ostatnio przyjechały do nas Panie z MOPS i mowily ze widac ze pije i ze sie odezwa, ale chyba nic z tym nie zrobią. Akurat moja siostra z nimi rozmawiała...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość liczba urojona
TY IDZ na terapie dla wspoluzaleznionych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Parę razy probowałam z rodzenstwem zmienić podejście, ale ją to nie rusza... nic na nią nie działa. Dalej pije, wstanie rano, gotuje i w między czasie chodzi do łazienki popijać, zje i idzie spać. I tak w kółko. Ja już mam tego dosyć, przez sytuację w domu przestałam wierzyć że jeszcze kiedyś bede szczesliwa i wszystko bedzie okej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Fabian 32
Moze jakies ultimatum postawcie matce choc nie wiem jakie sa okolicznosci

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mamy nie zmieniasz ! Ze swoja mam walczyłam latami, własciwie to wcale nie walczyłam bo nic do niej nie docierało co mówiłam. Mimo dobrego serca i tego że ma juz tylko mnie, zakonczyłam ta ciagłe dogladanie jej, dozywianie itp. Prosiłam latami, to nic nie dawało jej, ja popadałm w coraz wieksza frustracje, bezrdanosc, koło się zamyka. Wysząłm poza nie, zajełam sie swoim zyciem, Tobie tez to radze!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam zająć się swoim życiem? Jest cięzko jeszcze patrząc na nią i mieszkając z nią. Gdybym mieszkała gdzie indziej nie było by problemu. Jak mam o tym nie myslec? a co z nią bedzie za pare lat, po prostu martwie sie o nia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ta drogą patrząc co z mamą, uganiając się za nia itp nie pomozesz... Sama musi chcieć! jedyne co mozesz to ratowac się szybko! wyprowadz sie!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja matka tez jest alkoholiczka Ja mam 18 lat i nie daje sb rady, mam brata ktory ma 2latka zrezygnowalam ze szkoły zeby sie nim zajac i domem :-( ja juz nie wiem co robic non stop awantury jestem wsciekla i boje sie o mojego brata bardzo chce cos zrobic zeby sie leczyla ale nie w zakladzie zamknietym cos innego bo musi buc przy dziecku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gośća
z opieki spolecznej moga dac opiekunke do pomocy przy dziecku, zapytaj sie:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jakos dam rade z nim musze. Przynajmniej tak mi sie wydaje a jakby jakiegos kuratora jej dac noe wiem da sie to jakos zrobic ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×