Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

skad uzyskac pomoc

Polecane posty

Gość gość

witajcie. skad moge uzyskac pomoc finansowa...mamy male dziecko moj narzeczony tylko pracuje ja od pol roku nie moge znalesc pracy....mieszkamy w malej miejscowosci i jest naprawde ciezko z praca.,...mamy powazne problemy finansowe komornik wsiadl na wynagrodzenie i odciaga polowe wynagrodzenie za jeden rachunek sprzed pieciu lat...mamy drugi kredyt gdzie bank co miesiac odciaga 700zl i inne rachunki w tym miesiacu po oplaceniu rachunkow zaostalo nam na caly miesiac 50zl na trojke to nawet nie starczy na pieluchy i na mleko dla malej...chcielismy sprzedac samochod zeby splacic komornika a okazalo sie ze juz jest zajety nie mamy pojecia co mamy robic jestesmy zalamaninie ma kto nam pomoc z rodzinny bo kazdy sam ledwo wiaze koniec z koncem gdzie szukac pomocy... pomozcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franczezka
Napisz list do prezydenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i niby jak prezydent moze mi pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po cholere nabraliście tyle kredytów? Pomoc możesz otrzymać od gopsu, musisz miec dochody. Niestety kredyty nic nie mają do tego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franczezka
no jak to jaki prezydent? prezydent RP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a jak dzis zyc bez kredytow jak jedna osoba tylko poracuje za najnizsza krajowa dawalismy sobie rade poki nie ten komornik.. nie jestesmy zadnymi menelami nie pijemy alkoholu jestesmy normalna rodzinna

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franczezka
Chyba jeszcze nie jest z tobą tak źle skoro możesz tu pisać! To znaczy, że stać cię na dobro luksusowe, jakim niewątpliwie jest internet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Od pół roku nie możesz znaleźć pracy, a wcześniej gdzie pracowałaś, jak długo i dlaczego już nie pracujesz tam gdzie przed pół rokiem?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franczezka
Tak! Tak! Wstąp do tej sekty! A zobaczysz jak ci pomogą!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
bylam tylko na stazu pol roku podczas ktorego zaszlam w ciaze pozniej przez pierwszy rok chcial zaajac sie dzieckiem i tak zeszlo do poltora roku no i teraz od pol rou szukam pracy i nic wysylam cv gdzie popadnie chodze na rozowy i nic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przestań spamować tą grupą mtw, to cwaniacy, naciągacze i żerują na naiwnych desperatach! Każdy (większość) o tym wie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zawsze oplacamy rachunki na czas a teraz internet to kazdy ma ale to jest roznica jak ktos zabiera ci polowe wynasgrodzenia to polowe ktore zostawala akurat na zycie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franczezka
No to masz przesrane. Pozostaje ci tylko zostać alkoholikiem albo bezdomnym!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No ale zobacz... pracuje tylko twój narzeczony, ty byłaś tylko na stażu i nie miałaś nic pewnego, więc dlaczego wzięliście kredyt, skoro nie było was stać na jego spłatę, stary rachunek sprzed pięciu lat się nie przedawnia a rośnie. Narobiliście sobie długów na własne życzenie, bo jak się nie ma pewnej pracy, to się kredytów nie bierze, a rachunki się płaci, jeśli wtedy (5 lat temu) nie mogliście zapłacić rachunku, więc po co jeszcze brać kredyt? A rachunek można było na raty rozłożyć, zawsze jest taka możliwość, bo każdy wierzyciel woli odzyskać pieniądze w dłuższym czasie, niż inwestować czas i pieniądze w egzekucję należności. Spójrz prawdzie w oczy, to co zafundowaliście własnemu dziecku, to tylko i wyłącznie wasza wina.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wszystko by bylo prostsze gdyby nie dziecko......mamy male dziecko i mamy dla kogo sie starac stoczyc sie na dno nie jest sztuka

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Franczezka
Może powinnaś zacząć brać heroinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tyle ze akurat z tym rachunkiem nie mielismy pojecia wogole nic nie przychodzilo ze jest nie oplacony tylko odrazu komornik tak to nasz blad wiem o tym bardzo dobrze a kredyt wzielismy bo musielismy kupic wozek lozeczko reszte rzeczy potrzebnych dla dziecka i dawalismy sobie z tym rade z tymi ratami tylko teraz to spadlo na nas jak grom z jawsnego nieba i teraz taka bezradnosc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzakarta
Wiesz co jak się nie ma kasy to się nie robi dzieci. Proste i nieskomplikowane!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Dzakarta
Gdzie kupię barwnik do kału? moj synek robi bardzo ciemne kupki i chcialabym aby robil brazowe a nie czarne jak to zrobic?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak można nie wiedzieć, że ma się jakieś rachunki do zapłacenia? To że nic nie przychodziło, nie znaczy że nie było. Jak rachunek za długo nie przychodzi, to po prostu, albo zaginął na poczcie, albo gdziekolwiek i w waszym interesie było się dowiedzieć jak sprawa wygląda, bo skoro korzystacie z czegoś, co wiadomo, że z góry jest płatne, a rachunek nie przychodzi, nie zwalnia to was od odpowiedzialności i w waszym interesie było, aby się o ten rachunek upomnieć... bo nic za co trzeba płacić, samo nie mija a rośnie!!! Jak mnie nie było stać na wózek i łóżeczko, to kredytu nie brałam, a po prostu pytałam znajomych, czy ktoś może ma odstąpić stary, używany, niepotrzebny. Jeśli ktoś nie ma pewnego dochodu, kredytów się nie bierze i tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ooooooo...........nie zalujwe ze urodzilam dziecko i nigdy nie bede zalowala a dobra to bezsensu czlowiek dchce jakies rady a jak zawsze kazdy tylko do....pie..dala i swoje madrosci glosi i jak zawsze kazdy sie cieszy z czyjegos nieszczescia i z tego ze komus powinie sie noga nie oszukujmy sie jestesmy tylko ludzmi i kazdy popelnia jakies bledy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile macie lat?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
W życiu różne błędy popełniłam, ale nigdy nie brałam kredytu, w sytuacji, gdy nie było 100% pewności, że mnie na niego stać. Różne błędy można popełnić, ale najgorsze błędy to finansowe błędy i one doprowadzają do ruiny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prawie po 25

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no i co jak zawsze tylko morały a nikt nie moze nic senownego poradzic

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość 2222222
Opielka społeczna daje całkiem ładną kasę w takich sytuacjach...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Morały są na przyszłość, udzielono ci kulturalnych morałów przynajmniej. A co ci można poradzić? Gdzie kolejny raz macie się zadłużyć nie mając zdolności do spłaty długów? Ktoś ci tu napisał, abyś udała się do opieki społecznej, to jedyna możliwość, gdzie coś dostaniesz (np. na mleko dla dziecka) i nie będziesz musiała spłacać. Nikt ci pożyczki nie udzieli, gdy jesteście tak zadłużeni, że już nie dajecie rady spłacać, więc i logiczne, że nikt wam na ładne oczy nie da pożyczki, czy to osoba prywatna, czy bank. Jakiej chcesz rady? Idź do opieki społecznej?, idź pracować do domu publicznego?, poszukaj sponsora? Czego ty od ludzi wymagasz, żeby ci oferowali pożyczki, których nie jesteście w stanie spłacić? Jesteś w takiej sytuacji, że jedyne co możesz dostać to morały, a radę już dostałaś... Idź do opieki! To jedyna rada.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×