Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość AnetteB

Po cholere mi te studia

Polecane posty

Gość AnetteB

Ide w tym roku na pedagogike (tylko dla papieru dlatego taki lipny kierunek) i sie zastanawiam po cholere mi to. Chcialam isc do szkoly policealnej by zajmowac sie tym co naprawde chce w zyciu robic. Rodzice sie uprali ze musze JAKIEKOLWIEK studia skonczyc :( A co mi po licencjacie z tego nudnego kierunku? Teraz liczy sie glownie doswiadczenie. Chcialam robic zaoczne to mi wmawiaja ze zaoczne studia to nie sa studia. Nic tylko sie zalamac a czlowiek niby pelnoletni... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pisze tu glownie po to zeby sobie ulzyc i wyrzucic to z glowy. Ale jako ktos cos poradzi to bd wdzieczna ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pedagogika i psychologia to dno, to po prostu wstyd takie coś studiować, już lepiej nic nie robić niż na to iść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idz na zaoczne, zaufaj, w trakcie zdobedziesz prace i doswiadczenie, nie marnuj sie, ja zmarnowalam 3 lata..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
No nie wiem czy psychologia to dno, zależy gdzie się ją kończy ;) Jak na przykład na University of London albo Universität Wien, to ma się całkiem przyzwoitą pracę po powrocie do Polski :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wlsnie boje sie tego ze zmarnuje 3 lata albo nie wytrzymam w srodowsiku "dziewczyn" studiujacych "to" i sama przerwe te studia i w koncu pojde do tej szkoly policealnej. Tylko rodzice beda zrzedzic. Wlasnie nie raz czytalam ze ludzi zmarnowali sobie 3 lata zycia i gowno za przeproszeniem maja. Mysle ze jezeli sie robi studia "dla papierka " to powinno sie na zaoczne isc. Tylko jak ich do cholery przekonac? Sami na studiach nie byli. Nie wiedza "czym to pachnie"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoi rodzice chyba nie znają życia :o Te studia będą stratą czasu, skoro chcesz robić coś innego w życiu. Studiowanie dla samego studiowania to głupota.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Rodzice sie uprali ze musze JAKIEKOLWIEK studia skonczyc A co mi po licencjacie z tego nudnego kierunku? x x Cha cha, zawsze to samo mówie, ze ci po pedagogice to ułomy, co nie potrafia skończyc zadnych innych studiów... makabra. mam dziecko niepesłnosprawne co chodzi do szkoły specjalnej, same w niej aboslwentki pedagogiki, te baby sa tak głupie ze tego ustawa nawet nie przewiduje...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Szantażują mnie kasa oraz tym, że w mojej pracy ktora chce wykonywac zarobie gora 2-3 tys. a po studiach to moze mi sie lepsza robote trafic (w sensie ze moge awansowac na wyzsze stanowisko) ale w pracy ktora chce wykonywac nawet po studiach nie bedzie to mozliwe... Mowia ze moze znudzi mi sie ta praca i bede chcial robic cos innego. Ale jak bd te 3 lata na studiach to do roboty pojde w wieku 23 lat "gola i wesola" ciekawe kto mnie w tym wieku zatrudni... dodam ze jakis specjalnych znajomosci zeby mi prace zalatwic tez nie maja. Tak w ogole to dziekuje wam ze moge o tym z kims bardziej obeznanym pogadac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dostalam sie na inny kierunek ale przenioslam sie na pedagogike z tego wzgledu ze te studia sa po prostu krotsze. U mnie w miescie nie am nic ciekawego do studiowania a na studia dzienne w innym nie ma kasy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie sluchaj rodzicow, nie idz na takie denne studia. Pamietaj ze masz tylko przydzielona liczbe punktow ECTS i jak je wykorzystasz na takie gowno, a w przyszlosci zamarzysz o czyms ambitnym, to niestety bedziesz placic. Wiec jak nie jestes przekonana, to nie idz. Zreszta co można robic po takim kierunku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nic nie mozna robic... Na ta uczelnie podostawaly sie dziewczyny z taka niska iloscia punktow ze myslalam ze to chyba jakis kiepski zart. Nie dostalam sie na moj wymarzony kierunek wiec chcialam isc do szkoly policealnej. Tylko ze teraz juz za pozno na zapisy bo od wrzesnia wystartowal juz nowy rok szkolny. Ostatni raz ich posluchalam. Ostatni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro nie dostałas sie na twoj kierunek to moze sprobuj za rok albo podejdz jeszcze raz do matury?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo bym chciala ale od niedawna moja rodzina ma problemy finansowe a farmacja to nie jest tani kierunek ani tez taki na ktorym da sie jednoczesnie pracowac :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość deerka
wróć do gimnazjum

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no tu szaleje troll ostatnio ostrzegam. autorko, to w takim razie pochlastasz się na tej pedagogice nie będę Cię oszukiwać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pewnie przerwe te studia w trakcie i zaczne jakiejs roboty szukac po czym zapisze sie do dziennej szkoly policealnej bo robienie zaocznie uprawnien farmaceuty to dla mnie glupota... skoro nie moge byc magistrem bd technikiem. Ale przynajmniej bede spelniona bo czuje powolanie do tej pracy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro nie farmacja to moze cos innego byleby nie ta pedagogika, nie pomyslalas?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Idź w tym kierunku który Cię interesuje !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Owszem bo zlozylam papiery na niby inzynierski kierunek i dostalam sie ale znajoma wybila mi z glowy studiowanie tego bo stwierdzila ze to najwieksza pomylka w jej zyciu. Zmarnowala prawie 4 lata

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. Na pewno będą krzyki rodziców ale bd musiala przez to przebrnac. Myslalam ze tutaj ktoś potwierdzi ich słowa ale widze że wszyscy mysla tutaj podobnie jak ja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
niby czemu zmarnowała? poza tym to tylko jej zdanie a ty potraktowalas to jak jakies swiete slowa..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja studiuje psychologie, bo lubie. Czemu niektórym cięzko ogarnąc, że ktoś może coś lubić? Sprawia mi przyjemnosci i satysfakcje uczenie się o tajemnicach ludzkiego zachowania. Wiedza przydatna na kazdym kroku. A praca? Kto teraz w zawodzie pracuje? Ja juz sobie od dawna piastuje jedna posadke. dostaje podwyzki, awanse i mam szerokie mozliwosci rozwoju, a psychologia mnie interesuje i sobie ja koncze zaocznie - DLA SIEBIE :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale jak mozna sie uczyc o ludzkich zachowaniach i bawic sie w boga ktory po kilku minutach rozmowy osadza ze ktos jest taki czy taki bo ktos cos powiedzial czy tak sie zachowal... to jedne wielkie klamsto, wlasna wyobraznia i tyle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Każdy pracodawca pytał się jej co to jest to "towaroznawstwo"? Teraz pracuje w sklepie. Tą prace i wynagrodzenie mogłaby mieć spokojnie bez kończenia tego kierunku. Pracowała tez w innych miejscach i szczerze mi odradzała. Mysle, że kobieta która ma juz 28 lat i chwile pracuje wie o czym mówi. Poza tym na pewno nie chcialaby mi zaszkodzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widać ze nie masz pojecia o czym w ogole sa te studia. jaka zabawa w moga? o czym ty pieprzysz? :o jedni interesuja sie chemia czy fizyka bo ich interesuje dlaczego z polaczenia dwoch substancji otrzymuje sie to i to, a mnie interesuja procesy zachodzace w mozgu. chodze na kazde zajecia z usmiechem na ustach i slucham z pelnym skupieniem w ogole sie nie nudzac i niemoge sie doczekac kolejnego zjazdu, bo zawsze dowiaduje sie czegos nowego i interesujacego. skoro to lubie, to dlaczego mam sie tego nie uczyc?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
też bym chciała iść na psychologię kiedyś... bo mnie interesuje ten kierunek i tyle . zawsze mnie interesował ,ale nigdy się nie odważyłam na niego pójść...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
gość (ktory studiuje psychologie) nawet nie wiesz jak bardzo ci zazdroszcze. Wedlug mnie psychologia to fajne studia i na pewno trudniejsze od pedagogiki. Mnie interesuje wlasnie chemia i wplyw roznych substancji na organizm czlowieka. Biologią może sie aż tak nie fascynuje ale skoro jedno wynika z drugiego to mysle ze da sie tego nauczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×