Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

nie wiem juz co myslec

Polecane posty

Gość gość

mój facet wyemigrował, i sobie tam wiedzie niezłe życie,cieszę się, że mu się tam układa, no ale jednak jest mi jakoś smutno, że dla niego teraz tylko liczy się już praca,kariera i kasa...wydaje mi się, że jak teraz juz to wszystko ma,to nie jestem mu potrzebna...myślałam, że jednak on się nie zmieni jak wyjedzie,ale to chyba nieuniknione.on ciągle pracuje, czasem 3/4 doby, a i tak mieszka kątem u znajomych, nie wiem czy aż taki pazerny jest, ciągle mi obiecuje, że do niego dołączę,ale ja tu cały czas tkwię i tęsknie...stoję w miejscu.on juz nie ma czasu ze mną pogadać nawet.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pracuje a praca sie nazywa poniedzialek:Agnieszka wtorek:Kasia sroda:Julitka itd :D:D:D:D:D:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dzieki,ty pewnie nie masz nikogo,wiec nie wiesz o co chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a czy to wazne....jestesmy po 20 stce, on jest starszy kilka lat, razem ponad 2,5 roku, wyjechał ponad rok temu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
widzielismy sie, ale on planuje tam zostac na stałe :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja jestem w związku od 7 lat mój facet wyjechał rok temu. rzeczywiście jest ciężko ale jakoś dajemy rade zawsze z utesknieniem na siebie czekamy a te spotkania po jakims czasie nie widzenia się ohhh ale na codzień jest mi ciężko. mam nadzieję że niedługo znów będziemy razem codziennie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
i mój facet też chce tam zostać na stałe. ja narazie poprostu nie mogę do niego pojechać ale jak tylko sytuacja się zmieni tak od razu do niego pojadę bo to nie życie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×