Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Młodszy mąż

Polecane posty

Gość gość

Witajcie. Mam 35 lat, osiągnęłam coś w rodzaju sukcesu zawodowego i jestem dość "męska" z charakteru. Wiem, że normą są związki starszych, ustawionych mężczyzn z pięknymi kobietami. Marzy mi się coś podobnego - facet, który zajmie się domem (dla mnie ważna jest moja kariera). Młodszy, przystojny facet, nie dużo młodszy - tak 7-8 lat, niekoniecznie bardzo inteligentny, ważne, by miał dobre serce i podobne cele życiowe, jak ja ;-) Może pracować, zajmować się tym, co lubi - ważne, by czasem czekał na mnie z gorącym obiadem :P Dodam, że wyglądam młodziej, jestem bardzo zadbana i nawet całkiem kobieca (szczupła, długie włosy itd.) Myślicie, że takie coś ma sens W POLSCE? Nie chodzi mi o układ typu żigolak - sponsorka, tylko,by mu na mnie zależało ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość cukierek albo psikus
adopcje to w dziale ciaza i macierzynstwo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Pisałam o związku z dojrzałym, ok. 28-letnim mężczyzną.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to nie lepiej wynająć gosposię?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na pewno teoretycznie byłoby to możliwe i nawet podniecające,tak jak wiele innych sytuacji,ale praktycznie niemożliwe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chodzi mi o tzw. ciepło domowego ogniska :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ogólnie to moje marzenie taki układ :D żona wykształcona dużo zarabia, bierzemy śłub ja sobie siedze w domu zajmuje sie bachorami itp i jaram w wolnych chwilach :classic_cool: elegancko

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mogę się zgodzić,nauczę się gotować i sprzątać,a co ty takiego robisz i czy chodzisz w szpilkach do pracy,bo chciałbym ci przed obiadem ściągać i masować stopy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam męża o 6 lat młodszego. obiadów co prawda nie gotuje, ale jest naprawdę miło. Tworzymy zgraną parę, każdy ma swoją prace, zajęcia, jesteśmy normalnym związkiem.... różnicy wieku nie widać:))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młody_1
Ciężka sprawa, jeśli facet zajmuje się karierą, a kobieta w domu to tak naprawdę każdy jest na "swoim" miejscu, zgodnie z kulturą w której żyjemy. Ty chcesz wywrócić ten stan rzeczy do góry nogami, dlatego będziecie postrzegani raczej groteskowo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sprzątałbym w weekendy,a ty szłabyś sobie na spacer,a co ty masz za karierę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko badam grunt ;-) To musi wyjść naturalnie. Nie,chodzę w butach na raczej grubszym obcasie, niż szpilki albo nawet w balerinkach i krótkiej sukience :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ale ja miałbym gdzieś jak nas postrzegają,jeżeli ona też,to super układ,ale jeżeli ona nie miałaby gdzieś,to niestety byłby koniec

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pewnie,że musi wyjść naturalnie,ponawiam pytanie co ty masz za karierę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli dla ciebie liczy się tylko kariera, to po co ci facet, dla którego i tak nie będziesz miała czasu, a po drugie dlaczego myślisz o młodszym, a nie o starszym, boisz się, że starszy nie dał by się wykorzystać. Jeszcze jedno piszesz, ze niekoniecznie musi być bardzo inteligentny, chyba tak jak ty, bo skoro ma mieć podobne cele życiowe, to kiedy miałby robić dla ciebie te gorące obiadki. Chyba faktycznie poszukaj gosposi, a jeżeli będziesz potrzebowała atrakcyjnego, młodszego mężczyzny chociażby po to by pójść z nim na firmową imprezę do zadzwoń do agencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie powiem Ci dokładnie, jaką mam pracę, ale taką, że czasem pracuję 12h na dobę, czasem dzwonią do mnie wieczorem i w weekendy, czasem wyjeżdżam gdzieś w delegację na 2 koniec kraju albo za granicę (i mogę wziąć osobę towarzyszącą), a czasem kilka dni siedzę w domu i pracuję na komputerze. Ja ją bardzo lubię ;-) A co do sprzątania, można wziąć panią, która przyjdzie raz w tygodniu, ale fajnie, jakby facet lubił gotować i czekał z obiadem by mi wymasować plecki :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to daj kontakt do siebie,pofantazjujemy chociaż o tym,bo pewnie i tak nic z tego

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Będę miała czas ;-) To, że pracuję więcej niż 160h w miesiącu nie oznacza, że nie mam czasu. Mam zadaniowy tryb pracy. Myślę o młodszym dlatego, że... a bo lubię młodszych i już. Zawsze lubiłam. A co do inteligencji, to zależy mi na tym, na czym zależy większości ustawionych mężczyzn - na cieple domowego ogniska. Fajnie jak będzie inteligentny, ale jak będzie troszkę mniej oczytany i zaradny niż ja, to mi to nie będzie przeszkadzać. Oczywiście jakby miał być głupcem, to owszem. A podobne cele życiowe to po prostu wspólne, szczęśliwe życie, rodzina ;-) Facet może nie pracować, jeśli lubi zajmować się domem, pracować na pół etatu czy w domu. Chodzi o to, by mnie wspierał psychicznie i po prostu był.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Tylko pytałam, po co Ci kontakt? Nie wierzę w kontakty z Kafe i układy. To musi wyjść spontanicznie. Po prostu zastanawiam się czy w PL jest miejsce na takie związki, bo rozmawiałam z koleżankami i raczej jest mocny nacisk na to, by rodziny były bardziej patriarchalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Młody_1
Znajdź sobie jakiegoś młodego freelancera, który lubi gotować. Będzie siedział w domu, robił Ci obiadki, a w pozostałym czasie będzie się spełniał zawodowo. Jak zwiążesz się z młodym facetem, który będzie się nudził całymi dniami w domu, to znajdzie sobie młodszą kochankę, a Ty będziesz pracować na obu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Masz rację, ale dla mnie jest oczywiste, że facet musi mieć zainteresowania ;-) Nie chciałabym związać się z mężczyzną, który całymi dniami pije kiedy mnie nie ma. Może też normalnie pracować, tylko miło byłoby, gdyby zrobił obiad :P może nauczyciel?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja mam mlodzego narzeczonego 7 lat,gotuje obiady,ja mu ciasta i jest bajecznie:P:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ciasta piekę podobno doskonałe. Zresztą nawet całkiem nieźle gotuję, tylko nie zawsze mam czas i chęć na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prawdę powiedziawszy, to różnica wieku nic nie znaczy, starszy facet , zakup viagry, starsza pani, leki na menopauzę i Feminum, na sucha piczkę. Amen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hehe. To nie jest strasznie duża różnica wieku. Tylko kilka lat. Tak więc jeszcze starszą panią nie jestem i ładnych kilka lat nie będę ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
świat się wali czeka nas apokalipsa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piszesz o wspólnym, szczęśliwym życiu, o rodzinie, ale kto ci urodzi te dzieci, skoro postawiłaś na karierę, na początku nie da się tego pogodzić, jeżeli faktycznie będziesz kochać swoje maleństwo to musisz mu poświecić czas, sam ojciec nie zastąpi mu matki w początkowym okresie, nawet gdyby był najczulszym i najwspanialszym ojcem na świecie, dziecko potrzebuje obydwóch rodziców i co ty na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Katrinau
Znam kilka par, gdzie mąż jest parę lat młodszy, nie widać w ogóle tej różnicy , a fajnie mieć młodszego z fajnym ciałkiem :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Po pierwsze, nawet jeszcze nie mam partnera, więc nie ma co gdybać, co będzie, kiedy zajdę w ciążę. 3 miesięczny urlop nie jest problemem, tak, jak wspominałam, część obowiązków mogę wykonać w domu. Po prostu będę wtedy więcej siedziała w domu i tyle...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jamatama
Katrinau,a potem słyszec,ze lepiej miec młodszą z fajnym ciałkiem,bo po co posuwac swoja żonę starsza od siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×