Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Nie cierpię tego bachora

Polecane posty

Gość gość

Mój partner ma 1,5 roczne dziecko, którego nie cierpię. Chce przyprowadzać do domu, ale się nie zgadzam. WKurza mnie, że w ogóle łazi do swojej ex i tego bachora. Chciałabym mu zabronić, ale on w tej sprawie nie ustępuje. Do tego płaci im 500 zł alimentów.......... Mam dość!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no to na co czekasz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to po się z nim wiązałaś? Oni, czyli syn ani ex nie znikną z jego życia nigdy, lepiej sobie odpuść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
myślałam zeby go nakłonić do wyjazdu do innego miasta

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yo yo yo yo
Nie wiem czy jesteś na tyle głupia, ślepa czy nierozumna ? To jest jego dziecko i zawsze nim będzie..... ono jest niczemu nie winne. Twój partner je spłodził i musi ponosić odpowiedzialność za to co zrobił... Nigdy nie zmienisz tego, że on jest jego synem, że ma już zaczętą jedną historię z inną rodziną... Powinnaś mieć tego świadomość, albo zmienić faceta, na takiego który nie ma dziecka, ex i nakreślonej już swojej historii od której się nie uwolni - nigdy !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to będzie wracał do miasta na weekendy lub zabierał dziecko do siebie, nie rozdzielisz ich i tyle. Ale tak po ludzku-zamień się miejscami z tą "ex" wpadacie, on znajduje inną, tj jak Ty...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie przyjedzie, bo jego ex nie pozwoli :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowo a wy łykacie jak pelikany się produkujecie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie mówię do niej na weekend, tylko np. do hotelu. Prowo, nie prowo, ale takie sytuacje się zdarzają.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dziewczyno rozstań się z nim póki czas,taki masz charakter i będzie ci ciężko ja mam taki sam charakter i od 15 lat co jakiś czas wypominam mojemu mężowi córkę ,niby jej nie lubię ,nienawidzę a le jestem dla niej miła kupuje jej ciuchy ale mam coś w sobie nie zaakceptowania jej .Matki tej małej nie znam ,widziałam ją tylko parę razy bo to była wpadka i rozstali się jeszcze zanim to dziecko się urodziło mój mąż jest bardzo dobry dla mnie i kochany i ja go kocham to ja i tak czasami mówię że gdybym teraz go spotkała i dowiedziała się że ma dziecko to bym spierniczała gdzie pieprz rośnie .Szkoda się męczyć ,mieć w sobie zawiść względem niewinnego dziecka ale niestety są tacy ludzie jak ja i ty i albo pozostaje zaakceptować to że dziecko jest albo odejść .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
głupia krowo postaw się w sytuacji gdybyś to ty miała dziecko z facetem, który odszedł od ciebie a jego laska zabraniała by mu przychodzić do twojego bachora, fajnie byś się czuła że nie widywał by ojca? rusz ta głową bo do myślenia to ona raczej ci nie służy, co to za facet że siedzi z taka debilką???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
aha i ja nigdy mojemu mężowi nie zabraniałam nigdy nie mówiłam nic złego na jego dziecko ,tylko w sobie to trzymam i nigdy też mu nie powiedziałam że bym zwiała gdybym się dowiedziała że ma dziecko tylko sobie tak mówię ,wiem że jemu bardzo przykro by było gdybym zabraniała czy robiła wyrzuty z powodu dziecka ,więc nic nie mówię tylko w sobie mam taki ścisk .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skoro nie lubisz dziecka faceta z którym chcesz się zaiązać ani nie podoba ci się że on dokłada się do jego wychowania to sobie odpuść ten zwiazek bo długo ne pociągniecie razem, jak decydujesz się na faceta z przeszłosćią to akceptujesz sytuacaje a jak nie to dowidzenia, byłby niemądry gdyby dla takiej baby jak ty rezygnować kontaktów z własnym dzieckiem, masz okreopny egoistyczny charaker, kiedyś też miałąm chłopaka który miał córkę z inną kobietą ale bardzo lubiałam ta dziewczynkę i nie miałam nic przeciwko żeby ją odwiedzał i razem spędzali czas

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
laska, tobie kafeteria placi za te prowokacje rozumiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chcę być z tym facetem, ale bez dziecka. Nie może tam ciągle latać, przy tym siedzieć z jego byłą, która nie chce mu dać dziecka na spacer.Ja nie jestem egoistką, ale uważam, że skoro zdecydował się na zwiazek ze mną, to mam musi odpuścić. Chyba logiczne? Może gdybym ja zaszła w ciążę, to by odpuścił/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jesteś suką a twój fagas ch*jem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×