Gość gość Napisano Październik 16, 2013 Po wielu nieudanych związków nie wierzę już w prawdziwą miłość. Stałam się taka chłodna uczuciowo, nie angażuję się. Spotykam się z facetami ale nie kocham ich. Wiem, że dziś facet jest, jutro go może nie być, ale na pewno znajdzie się jakiś nowy. Dlatego nie przywiązuję się do jednego. Najlepiej czuję się jak po prostu siedzę sobie sama, nikt mi do szczęścia potrzebny nie jest. Stałam się też wyrachowana i patrzę na to czy facet ma pieniądze. Jeśli nie to od razu go odrzucam. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach