Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość jak ja tego nie zniose

afery przed slubem po co

Polecane posty

Gość jak ja tego nie zniose

Ja nie mam zielonego pojecia co sie z nami dzieje. Tak mi sie zdaje ,ze to stresy i wogole ale z drugiej strony nie powinnismy sie tym tlumaczyc. Zawsze wszyscy nam zazdroscili zwiazku, zawsze bila od nas wielka milosc , zgoda i harmonia. Nie wyzywalismy sie a bron Boze przeklinalismy do siebie. Ostatnio to sie niestety zmienilo. W naszym zwiazku panuje chaos. Juz od dluzszego czasu klocimy sie o p*****ly - ale od tych p*****l dochodzi do wiekszej awantury. Padaja slowa ,ktore nigdy nie powinny byc wypomniane jak i z mojej tak i z jego strony. Za rok w maju bierzemy slub. W grudniu jedziemy wplacic zaliczke- niestety za slub placimy sobie sami od rodzicow nie dostaniemy zlamanego grosza. Sami sobie na ten slub zarabiamy - ale caly czas mamy pod gorke. Najpierw wyprowadzilismy sie na swoje i moj facet stracil prace. Przez jakies 6 miesiecy zylismy tylko z mojej wyplaty , potem inne p*****ly. Ja nie zarabiam kokosow i on tez nie. W koncu wyszlismy na prosta -ale musze robic prawko bo potrzebne mi jest w pracy. Wiec kolejna kasa idzie a do grudnia mamy uzbierac 2000 funtow. Niestety oboje musimy podjac drugiej pracy. Jak temu zaradzic aby przestac sie tak caly czas klocic !!?? prosze o wsparcie, o rade.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gościowaaa
zastaw się a pokaż się

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
Coraz czesciej mysle o rozstaniu i czy dalej do siebie pasujemy... Z drugiej strony bardzo mocno go kocham i wiem ,ze on kocha mnie. Mam straszny metlik w glowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co robicie wesele na które was nie stać? Nie lepiej te 30tys. przeznaczyć na wpłatę na mieszkanie czy jakiś remont?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po co wielki slub skoro was na to nie stac?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
gościowaaa zastaw się a pokaż się x nie rozumiem Twojego komentarza - gdzie tam jest zastaw sie a pokaz sie ? Jezeli chodzi o slub to bedzie tylko 50 osob. Slub bierze sie raz w zyciu- i chce aby byl to moj wyjatkowy dzien.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gdybyś zrobiła obiad dla 10 osób nie byłoby kłótni o kasę

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
Ale to wcale nie bedzie wileki slub. to bedzie przyjecie slubne na 50 osob. Jak i ja tak i moj partner mamy duza rodzine i kazdy ma juz swoje partnerki. Niestety wyszlo 50 osob. Nie robimy nawet poprawic... slub wyniesie mniej niz 30 tys. Mamy juz wlasne miejsce zamieszkania o to nie ma sie co martwic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość yttytyty
ślub bierze się raz w życiu hahahaha dobre, teraz 50% się rozwodzi, a ona że ślub raz w życiu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
yttytyty ślub bierze się raz w życiu hahahaha dobre, teraz 50% się rozwodzi, a ona że ślub raz w życiu x x Ograniczona jest Twoja odpowiedz.. Tak slub powinno sie brac raz w zyciu, owszem zdazaja sie takie odizolowane przypadki ,ze slub biora po 10 razy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
gość gdybyś zrobiła obiad dla 10 osób nie byłoby kłótni o kasę x tak jak napisalam mamy duze rodziny i tak wiekszosci nie zapraszam- sek w tym ze to nie awantura o kase tylko o inne p*****ly.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oj jak mnie wkurza takie gadanie. Kazdy z was tutaj pisze jak to nie lubi duzych wesel, sukni, wystawności, kazdy robi male przyjecie itd A w rzeczywistosci sprawa wyglada inaczej. Wiem bo pracuje na weselach. Od jakis 2 -3 lat jest tendencja i moda na wielkie wesela 180 -250 osob! Wczesniej, faktycznie byly mniejsze i wieksze ale powyzej 200 sie zaaaadko zdarzało a teraz?? W tym roku na 20 wesel na których pracowalam może ze 4 były na 150 -180 osob a reszta wszystko okoloce 200 i ponad. I to nie tylko na wsiach gdzie panuje zwyczaj zapraszania sasiadów ale tez w miastach! Także te wasz dyskusje tutaj mijaja się z prawdą. Wiem,że na pewno trafia sie i wesela na 50 osob. Osobiscie kilka lat temu pracowalam na takim, ale to są sporadyczne przypadki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
dodam jeszcze że kwestie finansowe nie graja roli. Im biedniejsza rodzina tym czesto bywa ze bardziej chce sie pokazać... Taka Polska mentalność...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Strata kasy na wesele. U nas bylo 12 osob ( rodzice i rodzenstwo ).Nie lubie wesel i nie mialam :P Byl uroczysty obiad. I tak wam sie nie zwroci z kopert :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Prowokacja! Jakie 30 tysięcy kobieto? Ja miałam przyjęcie na 50 osób, i wydaliśmy może ze 13 tysięcy nie odmawiając sobie niczego, nie oszczędzając itp. To jakaś kosmiczna kwota, nawet w lokalu w którym zapłacisz 180 zł/os same talerzyki wyniosą cię do 9 tys zł, suknia niech z dodatkami kosztuje do 3 tys., garnitur pewnie z tysiaka. Orkiestra ok 2 tys, obrączki niech będzie też ze 2 tys. 20 tysięcy wystarczyłoby na wszystko z dobrej półki i bez oszczędzania. Chyba że skrobiecie grosz do grasza żeby pokazać podczas jednej nocy jacy to z was burżuje itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie zwroci? Nasi rodzice zapłacili za wesele ok 40 tyś. My zebralismy 58 tyś :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
orkiestra z górnej półki za 2 tyś? Chyba jednoosobowa czyt. DJ, ale jesli taki budżet na ten cel to czemu nie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
gość Prowokacja! Jakie 30 tysięcy kobieto? Ja miałam przyjęcie na 50 osób, i wydaliśmy może ze 13 tysięcy nie odmawiając sobie niczego, nie oszczędzając itp. To jakaś kosmiczna kwota, nawet w lokalu w którym zapłacisz 180 zł/os same talerzyki wyniosą cię do 9 tys zł, suknia niech z dodatkami kosztuje do 3 tys., garnitur pewnie z tysiaka. Orkiestra ok 2 tys, obrączki niech będzie też ze 2 tys. 20 tysięcy wystarczyłoby na wszystko z dobrej półki i bez oszczędzania. Chyba że skrobiecie grosz do grasza żeby pokazać podczas jednej nocy jacy to z was burżuje itp. x x To ne ja napisalam ze 30tys za wesele na 50 osob- heheh ... nigdy bym tyle nie wydala , moje wyniesie gora 20 tys ale to dlatego ze dla wszystkich za hotek musze zaplacic, fotograf, paluszkow tez na stol nie postawie :) ... nie ma klotbni o kase ... sa inne o p*****ly o smieci itp. ZADNA PROWOKACJA 1!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
MOJA suknia bedzie kosztowac 500 zl z wszystkim - skromna sukienka. Ojjj widac jak czytacie ze zrozumieniem- widac :) po za tym nie o wesele w tym temacie chodzi tylko o moj zwiazek !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
Po za tym nic na pokaz moja droga - przed kim mam sie pokazac ? przed rodzicami ? rodzenstwem ? czy babcia? bo nie wiem nie rozsmieszaj mnie dzewucho !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
U mnie w rodzinie nie ma takiej pogoni za kasa , ani nikt ze soba nie rywalizuje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
oczywiscie, ze pieniadze sa tu problemem nie macie ich teraz wystarczajaco duzo, by zaplacic za wesele wiec musicie szukac dodatkowych zarobkow, co powoduje wiekszy stres, frustracje itd napiecie z tym zwiazane powoduje takie a nie inne zachowanie, wiec sie klocicie o p*****ly

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
gość oczywiscie, ze pieniadze sa tu problemem nie macie ich teraz wystarczajaco duzo, by zaplacic za wesele wiec musicie szukac dodatkowych zarobkow, co powoduje wiekszy stres, frustracje itd napiecie z tym zwiazane powoduje takie a nie inne zachowanie, wiec sie klocicie o p*****ly x x No tak w sumie masz racje... w grudniu i tak wplacamy tylko zaliczki z jednej strony ale stres wygrywa ze wszystkim...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wziąć ślub po cichu, bez wesela, hucznych przyjęć.Jeżeli cos sie psuje odstap od zamierzeń i nie bierz ślubu.Nie rozumiem ludzi po co stwarzają sobie sami problemy?! Zastaw się a postaw się.Jak nie ma miedzi na tyłku się siedzi!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jak ja tego nie zniose
Ale wy wszyscy jestescie ograniczenie nie wierze- jakie k***a zastaw sie a postaw sie - to wlasnie wasza tepa mentalnosc ale nie moja... ja to robie dla siebie a nie dla ludzi ! Na kafeteri siedza same inteigenty ale tak naprawde sami debile bez kitu !

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×