Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Czy ktos inteligentny moze pomoc

Polecane posty

Gość gość

Otoz jestem po rozstaniu po 5 latach i tak naprawde mam w sobie wielki żal do mojego ex ze mnie zdradzil i jest ze swoja ex z ktora chodzil przede mna przez 7miesiecy ktora go zdradzala. Wiem, mowia mi zeby byc silna ze on jest ch**em e znajde lepszego Widzi sie duzo kobiet ktore po rozstaniu mowia ze maja w d***e swojego ex, pfff i takie tam, ze sa silne, ze sa szczesliwie bez niego, a tak naprawde wrocilyby do swojego ex, czuja ogromny zal i tesknote ?? Jak mam czuc zal, tesknic i byc zraniona i w tym samym czasie udawac szczesliwa ze juz z nim nie jestem niech on sie j***e ehh ?? no jak

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
znajdz nowego i nie bedzisz musiala udawac

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja miałam straszy żal że facet mnie skrzywdził, ale też bardzo tęskniłam za nim. marne pocieszenie że to z czasem minie. mi pomogło napisanie listu z wszystkimi żalami i tęsknotami i spalenie go. nic nie musisz udać, czuj to co czujesz i nie tłumacz się z tego. znajdź hobby które da Ci trochę szczęścia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wlasnie po co udawac... nie wiem ale to chyba samo tak sie udaje. Niby jestem tu silna mam cie w d***e i wgl a w srodku cie kocham i czuje zal. Po co to wszystko ??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja też udawałam, bo właśnie samo wychodziło tak, udawałam że nic mnie nie rusza jego widok, a w środku to mi serce pękało. chciałam mu pokazać że daje sobie rade. daj sobie czas, rozpaczaj np przez 2 tygodnie, nie udawaj, czuj to co czujesz, a potem dopiero staraj się wziąć w garść.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no nie wiem, ja po rozstaniu czułam glówie ulge, tzn tez bylo smutno, bo nie miałam z kim gadac. Ale powodemnie była zdrada, tylko charektery inne, moze to tez co innego. Podobno dobrym lekarstwem jest umwaianie sie z innymi osobami

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja sama nie wiem juz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie rób nic na siłę, daj sobie trochę czasu, to moja rada

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
no tak ale lepiej udawac ze sie jest szczesliwa bez niego czy chodzic smutna zeby widzial - bo tak sie czuje ? we wszystkich babskich piosenkach slysze ' super ze to koniec, odpoczne, mialam dosc, mam cie w d***e ' poo co tak spiewac jesli w glebi duszy czuje sie smutek zal i tesknote /

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
zachowuj się tak jak czujesz, wyznacz konkretny czas, takie zachowanie jest potrzebne żeby uporać się z uczuciami. po wyznaczonym czasie weź się w garść i wtedy możesz udawać że jest Ci lepiej bez niego. jak na początku ujdą z Ciebie emocje to będzie Ci trochę lżej i będziesz mieć siłę żeby o nim zapomnieć. ale pamiętaj na rozpacz i żal daj sobie określony czas, bo nie można długo rozpaczać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ja sie modliam zeby chlopak ktory mowil ze mnie kocha wrocil do mnie bo przez 5 lat byl w ch*j zakochany, modlilam sie prosilam plakalam i napisal ze wraca - ucieszylam sie ale za kilka dni napisal ze nie wraca -- pogodzilam sie wczesniej tu znowu cios, CO WIECEJ wrocil do swojej exex z ktora byl moze pol roku ktora go zdradzala i jej nienawidzil z calych sil zawsze sie z niej nabilal i mowil ze moglby sie na nia zezrzygac. wyslal mi ich nowe wspolne zdjecie ;} z***biscie nie ?????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×