Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Takiego faceta szukam

Polecane posty

Gość gość

W miarę możliwości dość przystojny, lubiący fantastykę (zarówno w książkach jak i filmach), który będzie brał mnie do kina na filmy sf i horrory (żadnych komedii romantycznych! :D ). Z którym czasem będę mogła w coś zagrać na kompie, który lubi niskie babki. Powinien nie mieć za sobą zbyt wielu związków :P Ale to wszystko jest tylko opcjonalne, właściwie zależy mi tylko na tym żeby był wierny i szczery :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sky35
Heh. A ja myślałem, że kobiet lubiących s-f nie ma w ogóle. Bardzo miło wiedzieć, że jednak są. Kocham takie produkcje (nie tylko z USA) i mam ich całą kolekcję ;) Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość facet_taki
spełniam wszystkie twoje wymagania poza jednym jestem brzydki :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sky35
No to jeszcze kilka słów. Tak, moją pasją jest kino s-f i fantasy oraz książki tematycznie powiązane, a hobby to astronomia (zresztą pewnie stąd się to bierze ;) ). A poza tym mam koło 30, jestem chyba ustabilizowany i mieszkam sam - niestety spotykam się czasami z komentarzami, że takie hobby jest niepoważne :) Ale jest mi to zupełnie obojętne... Więc wbrew pozorom serialu "Big Bang Theory" ;) nie wszyscy kochający s-f są pokręceni, przy najmniej tak mi się wydaje :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ależ ja się kompletnie zgadzam z tym, że nie wszyscy są pokręceni :D Oglądam "Big Bang Theory" i zdaję sobie całkowicie sprawę, że w rzeczywistości wcale nie tak to wygląda. Sama co prawda nie jestem szczególnie inteligentna, fizyka jest dla mnie czarną magią :P Więc daleko mi do stereotypowej fanki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sky35
To fajnie, że masz dystans. Tak się składa, że - czasami mam wrażenie - że ten film odzwierciedla (trochę) moje życie. Też robię dr. I oczywiście to jest bajka, ale właśnie ostatnio usłyszałem od pewnej dziewczyny, komentarz, że "doktorsi" są pokręceni jak ci z filmu. To głupie - ale trochę dało mi to do myślenia. I tak się zacząłem zastanawiać, czy to nie jest po części prawda. Z tych chłopaków można i należy się śmiać (zresztą mój ulubiony sitcom), ale w gruncie rzeczy charakteryzują się oni czymś czego nie posiada znakomita większość ludzi - zainteresowaniem/pasją, przewodnim motywem życia. Więc pomijając komiczne gagi - to tak naprawdę z kogo się śmiejemy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sky35
Ps. To, że ktoś nie lubi fizyki/jej nie rozumie, nie oznacza że nie jest inteligentny :) Nie ma się co dołować, tym bardziej że cała masa teorii dot. generalnego pytania o wszechświat na zasadzie "dlaczego jest to co jest i po to jest?" jest naukowo ale tylko "przyobraną" w zasadzie, hipotezą (tzn. swoistym "podejrzeniem" bez żadnych dowodów)... :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie zwracamy w ogole
ojojjjoj to na kafeterii przebywają doktoranci? :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hehe i cała "tyrada" w obronie pokręconych legła w gruzach (też jestem doktorantem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie zwracamy w ogole
nie nudzicie sie tu? czy to taka odskocznia? :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem jak na fizyce (albo astronomii?) ale wśród informatyków dominuje tylko jedna płeć i co gorsza ze zboczeniem w kierunku komputerów, więc jak najbardziej odskocznia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
E tam, kompletnie się nie dołuję tym, że fizyka jest nie dla mnie :) Jakby wszyscy byli fizycznymi geniuszami to by było nudno na świecie, tacy jak ja też są potrzebni :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Sky35
Mnie osobiście zaintrygował wątek s-f, co z gruntu rzeczy zawsze mnie intryguje na rożnych stronach www :) A już dziewczynę, która lubi s-f, to wyjątkowo rzadko można spotkać. Wystarczy popatrzeć, kto pisze na forach poświęconych tej tematyce :) Polecam wszystkim wybrać się do kina na "Grawitację 3D". Pomijając już całe tło filmu Cuarona, warto go obejrzeć dla niesamowitych ujęć wschodu słońca z przestrzeni kosmicznej. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość nie zwracamy w ogole
a skad wiesz jak wsrod informatykow? :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale na maturze ustnej z polskiego miałam temat związany z sf i z tego co pamiętam na pewno dwie inne dziewczyny miały taki sam :D Więc jakieś jednak fanki sf są

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
fajna dziewucha z Ciebie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a mi sie wklasnie wydaje ze faceci wcale nie chca takich kobiet. ze faceci chca sie zajmowac takimi rzeczami sami albo z kumplami a ich laska to powinna byc taka prawdziwa kobieta ;p co komedie romantyczne oglada i wogole, nie jest tak??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
to kobieta, która nie ogląda komedii romantycznych nie jest prawdziwą kobietą? :D To, że lubię obejrzeć horror a potem poczytać ksiązkę sf to nie znaczy, że jestem jakaś chłopska :D Wbijam się czasem w kieckę, buty na obcasie i te sprawy, nie jestem też jakimś pasztetem w okularach. No, a przynajmniej pasztetem, bo fakt faktem ślepa jestem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Moja maz bylby dla ciebie odpowiedni :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie, no. Jestes wymarzaną dziewczyną/koleżanką. Ryzyko jest takie, że za jakiś czas zaczniesz się interesować poważnymi, życiowymi sprawami i wtedy (słusznie zresztą) znajdziesz sobie kogoś życiowego i poważnego, a hobby odstawisz do szuflady.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A kto powiedział, że książki sf nie są poważne? :) Wbrew pozorom niektóre ksiązki tego rodzaju mają wiele wspólnego z metafizyką i takimi sprawami. Co to niby są te "poważne, życiowe sprawy", które mnie tak zaabsorbują, że rzucę to co lubię i się nimi zajmę? Że nie będę miała czasu żeby obejrzeć film czy poczytać książkę? Bzdury pleciesz. :) To nie tylko kwestia hobby/zainteresowań ale także gustu. A gust raczej tak nagle się nie zmienia o 180 stopni. :) Szczególnie, że zostałam wychowana na fantastyce, nie mam zamiaru jej porzucać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a cudzy mężowie mnie niestety nie interesują :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nawet bardzo fajna. Ale podtrzymuje zdanie, ze ani sie obejzysz, a nawet komedie romantyczne nie beda sie wydawaly zupelnie od rzeczy. Bo w koncu jedyne co nam zostaje to smiech i marzenia o pieknej milosci. No chyba ze ktos ma ten luksus zeby przejsc przez zycie lekka stopa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Arek88
Cześć Również lubię fantasy i mam podobne kryteria wyszukiwania dziewczyny co Ty więc jeżeli była byś zainteresowana poznaniem się lepiej to podam ci kontakt do siebie.:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×