Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość AniaKawa

Mam fajna prace ale

Polecane posty

Gość AniaKawa

Praca jest świetna i rozwojowa ale jestem zostawiona sama sobie. Mam sprzedawać produkty ale nie mam informacji o które pytają klienci. Puszczono mnie na głęboką wodę i oczekują wyników. Każą dzwonić, jeździć ale nie mam telefonu służbowego ani samochodu. Nawet na bilet autobusowy nie dostałam przydziału. Czekam tez na umowe. Popełniam tyle błędów ale to przez niedoinformowanie. Znajomi mówią,ze dam rade ale ja widzę,ze nie. Zrezygnuje bo stres mnie zjada od środka:( ale szkoda mi pracy jaką włożyłam....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mam nadzieje ze to prowokacja. Świetna i rozwojowa praca gdzie Ci nic nie pokazano, niczego nie nauczono, jezdzisz i dzwonisz za swoje... no z******ta :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość disioejk
Jak możesz zabierać się do pracy bez umowy? Do tego sprzedajesz coś ludziom. Jeśli wyjdzie, że to oszukany towar, albo kradziony możesz siedzieć za to bo przecież sprzedajesz go na wlasną rękę, jako Ty, nie jako przedstawiciel firmy bo przecież nie pracujesz................

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
pffff.. tez mi komplement... myslisz, ze poderwiesz mnie na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Z doświadczenia - z takiej pracy nic dobrego nie wynika

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AniaKawa
Praca sama w sobie jest ciekawa ale bez materiałów a dokładnie informacji jest mi ciężko coś wypracować na rynku. Towar jest na 100% pewny. Ja nie operuje kasą i nie moje nazwisko jest na fakturze. Mam umowę ale jest ona blednie napisana i musza mi przesłać nową.Czyli wychodzi,ze jej nie mam...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AniaKawa
Chlopak który pracował na moim stanowisku chwalil sobie to stanowisko.Jak na prace dodatkowa to mówił,ze jest idealna. Z racji,że założył swój biznes zrezygnował z tej pracy. Ale nie zostawił mi nic! W biurze mówią mi,że powinnam od niego zabrać materiały i informacje ale on uważa,ze nic firmie nie jest dłużny i nie musi mnie szkolić. I Ma racje. A wszyscy w biurze chcieli bym weszła w jego relacje z klientami tak od ręki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
w sumie ma racje. jestes na stanowisku handlowca niech cie firma szkoli i materialy daje a nie koles ktory odszedl...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AniaKawa
Właśnie uważam,ze ma racje. Jestem po prostu zamieszana bo on wypowiada się dobrze o firmie ale sam nie chce mi pomóc. Miło by mi bylo jak by to zrobił bo jestem na takim etapie ze tylko siedzieć i płakać ale wiem,ze to nie do niego należy. A Biuro odpowiada m na moje pytania w tedy kiedy im sie zechce. Jak oni cos chca to w tedy ich widac a jak ja mam pytania to wszystko idzie topornie. zależy mi na pracy, bo długo szukałam na takich elastycznych warunkach ale zależy mi tez na traktowaniu mnie poważnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mi wyszkolenie handlowca zajmowalo ok 2 miesiace, a do tego robilem im takie akcje ze wielu odpadalo. ale niestety, do tej pracy trzeba miec charakter, zwlaszcza za granica... :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AniaKawa
tak! Charakter należy mieć ale jak nie wiem co mogę zaproponować w sprzedaży hurtowej to juz nie jest fajnie. Ludzie chcą konkrety. Schematy handlowca ni jak sie maja do tego co jest na prawdę w życiu. Dostałam wytyczne jak mam sie zachowywać ale nie dostałam wiedzy o warunkach sprzedaży....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no to firma jest co najmniej niepowazna, bo powinnas miec szkolenie produktowe i zakresy / marginesy w jakich mozesz sie poruszac...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AniaKawa
Złosci mnie to podejście do czlowieka. Chce pracować! Nie jestem leniem ale moje próby działania w kierunku uzyskania wiedzy są chyba niezrozumiałe dla Biura.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rób ile jesteś w stanie, nadrabiaj uprzejmością i wdziękiem, przejmuj się tylko tyle ile trzeba i nie więcej, jak Cię nie zwalniają to znaczy, że są zadowoleni, błędów nie bierz do siebie osobiście, z czasem wszystkiego się nauczysz 🌻 odwagi, początki wszędzie są trudne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AniaKawa
ludzie z którymi przychodzi pracować sa bardzo rózni. Jedni mi pomagają uśmiechem a inni zjada mnie tak,ze mam ochotę wyjść i sie rozryczeć....i na takich nie mam argumentów bo i nie mam wiedzy....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlatego napisałam że z takiej pracy nic dobrego nie wynika. Te firmy w których pracowałam a olewały rzeczy ważne, długo zwykle nie istniały na rynku

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AniaKawa
Zastanawiam sie czy nie skierować sie wyżej ze swoim problemem. Narażę sie przełożonemu ale co stracę?nic...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość AniaKawa
jak zrezygnuje z tej pracy to czy wypada poinformować sklepy ze nie jestem juz przedstawicielem? Z niektórymi mam fajny kontakt i nie chce palic mostów za sobą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×