Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Panna Kaja

znalezione

Polecane posty

Gość Panna Kaja

0 października Ludzie kochani! Jak już ktoś się do mnie dokopie i mnie prosi o jakąś pomoc, to miejcież litość i współpracujcie! Czy ja się mam, k****, domyślać, jak i w czym mam pomagać? Pisze do mnie demon intelektu, żebym napisała odwołanie, ale mi nie da danych i nie pokaże orzeczenia, bo nie wie, kim jestem. I co? Powróżyć mam, komu i od czego się odwołuję? Co to jest? Planeta Małp?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna Kaja
Niejaka bj32 żąda na pomocnych emamach od proszących dokumenty potwierdzające ich sytuację,rzekomo tylko ta osoba potwierdza i nikt postronny nie wie o tym,czyżby? Blanka Rudy 10 października Ludzie kochani! Jak już ktoś się do mnie dokopie i mnie prosi o jakąś pomoc, to miejcież litość i współpracujcie! Czy ja się mam, k****, domyślać, jak i w czym mam pomagać? Pisze do mnie demon intelektu, żebym napisała odwołanie, ale mi nie da danych i nie pokaże orzeczenia, bo nie wie, kim jestem. I co? Powróżyć mam, komu i od czego się odwołuję? Co to jest? Planeta Małp?! Udostępnij

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna Kaja
Blanka Rudy Dlaczego mam meczeć? Koza jestem...? Beata, ja sporo rozumiem, ale jak mnie ktoś prosi o pomoc, to niech nie robi cyrków, że chce wzoru pisma, a mi sygnatury nie poda, bo jakaś mogę być groźna! Skoro koleżanka była dość rozgarnięta, żeby mój GG odszukać, to i chyba starcza jej rozumu, żeby wiedzieć, że bez danych to ja mogę poemat napisać, a nie odwołanie? Takich idiotów to nie ma. Sama też się kiedyś dowiedziałam o niepełnosprawności własnego dziecka, ale jakoś mnie to nie odmóżdżyło... Blanka Rudy Bo ja się staram, ale jak ktoś wymaga niemożliwego i jeszcze posądza mnie o chęć wyłudzenia danych nie wiem po jaką cholerę, to co ja mogę? Waldemar, Ciebie opieprzam, bo się narażasz. Dzięki, Anja lanka Rudy No pewno! A teraz mi babsko dalej smarka - bo jej powiedziałam, że jak taka wystraszona, to niech sobie sama pisze - że... "Ona sobie poradzi sama, bo nie wie, kto ja jestem, a za "tę osobę" [czyli mnie] każdy się może podać. No litości! Jak ktoś się nazywa Jan Kowalski, to takich faktycznie jest sporo, ale z moimi danymi? Sama pod siebie się podszywam? I jeszcze w dodatku do osoby, która sama do mnie przylazła z niby problemem? Znaczy, że niedorozwinięta jestem? I jeszcze mam sie kompletnie obcej osobie tłumaczyć z tego, że mogę jej pomóc? Nie no, sorry... To mnie przerasta. Ja bym się bardzo cieszyła, gdyby potrzebujący czasami okazywali mniej nieufności, mniej roszczeń, a więcej rozsądku i pokory. Jak mi ktoś pomaga, to też się staram mordę na kłódkę trzymać, a nie wstręty niewypowiedziane czynić...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Panna Kaja
http://forum.gazeta.pl/forum/w,615,147384237,147384237,prosze_o_jakakolwiek.html Zastanawiające jest to,dlaczego jakaś osoba,nie instytucja żąda prywatne dokumenty,jeśli ktoś ma ochotę pomóc,z pewnością zrobi to,można delikatnie pokierować,gdzie ma się udać po pomoc.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×