Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Gamze

Sens tego związku

Polecane posty

Gość Gamze

Witam! Poznałem jakieś 3 tygodnie temu przypadkiem w internecie (podczas gry w remika w wp.pl) pewną dziewczynę. Bardzo fajnie mi się z nią pisało, zaprosiłem ją na Facebooku i od tego czasu ciągle ze sobą piszemy. Okazało się, że jest ode mnie rok młodsza i mieszka.... mieszka niestety prawie 400km ode mnie, co jest problemem, nawet w erze samochodów. Przez pierwsze dni ogólnie rozmawialiśmy o sobie, o naszych charakterach, co nas interesuje, jak powinien wyglądać nasz idealny partner itd. Ona mi też wtedy napisała, że ma od kilku miesięcy chłopaka. Trochę się zawiodłem, bo ona jest taka jak ja! porządna, nie pali, nie pije, nie śmiała, romantyczna itd. Wszystko to co cenie w kobiecie najbardziej! Więc w końcu przeszliśmy na bardziej intymne rozmowy. W końcu wyznałem jej, że ją kocham (na początku nie dosłownie). Ona mi powiedziała (przez telefon), że też coś do mnie czuje, że chyba mnie kocha, ale równocześnie nie chce też stracić swojego aktualnego chłopaka i powiedziała, że mam jej dać troche czasu. Minęło od tej rozmowy 2 tygodnie, my codziennie rozmawiamy, ona mi mówi, że mnie kocha, i mnie pragnie, jestem dla niej słodki i bardzo ważny. Ja też ją kocham, piszemy ze sobą smsy całymi dniami, ona mi pisze bardzo intymne rzeczy, ja jej też. Wygląda to jakbyśmy byli parą, ale... dalej nie wiem co z tym chłopakiem. Powiedziałem jej, że chce się z nią spotkać przed świętami. Ona się bardzo ucieszyła, powiedziała mi, że to będzie dla niej najpiękniejszy dzień i ogólnie dużo mówiła mi o tym, jak ten dzień będzie wyglądać, i że nie zamierza mnie tak łatwo puścić do domu... Nie wiem co o tym myśleć, jestem totalnie zmieszany. Ja ją naprawdę kocham, ona też to okazuje, ale dalej nie wiem co z tym chłopakiem, a nie chcę pytać jej w prost... Macie jakieś porady do takiego amatora jak ja? Jestem bardzo uczuciowy i nie wiem co jej powiedzieć :S

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Chyba nikomu sie nie chce tego czytac ^^

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Gamze masz 12 lat:)? Chlopcze czlopcze:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość lajna_22
Zabwa gimnazjalistow chyba.kochasz ja ty chyba dziecko nie wiesz co to jest prawdziwa milość

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a wy chociaż się na oczy widzieliście?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak jak Ci pisała daj jej trochę czasu, przecież nawet się nie widzieliście i już ma zerwać z tamtym dla Ciebie :) nie bierz wszystkiego na poważnie bo wiesz mówić i pisać to sobie może każdy nawet w samych superlatywach...w każdej znajomości na początku przedstawia się siebie w jak najlepszym świetle...więc nie gorączkuj się...wszystko w swoim czasie :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
po 3 tygodniach mówisz, że kochasz i jeszcze się nie widzieliście? Rzucasz słowa na wiatr.... Chyba jesteś bardzo młodziutki i nie wiesz co to miłość... A słowo KOCHAM zostaw dla tej jednej JEDYNEJ :) Powodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Gamze
Musze przyznać, że troche mnie zdołowaliście... Może macie racje, może dam sobie z tym spokój... Dla tych, co pisali, że mam 12 lat, albo, że to zabawa gimnazjalistów, to polecam odpięcie się od internetu, bo jesteście zwyczajnie toksyczni :| Dla reszty, wielkie dzięki ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×