Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

borderline jak z tym żyć

Polecane posty

Gość gość

jak w temacie. czy znacie takie przypadki, jak te osoby funkcjonują. czy jest szansa ze to przejdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Znamy jeden taki przypadek, niedawno dawała d**y na portalu z kamerkami. :classic_cool:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
ile lat,jakie objawy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
...ciezka sprawa, osoba ta potrzebuje pomocy rożnych specjalistow, psychiatrów, psychologów koordynatorów itp. ja jestem pracownikiem socjalnym i mam pod opieka takie kobietki...czy ten problem dotyczy besposrednio ciebie???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
naucz sie, zmuś się by kontrolować emocje i znajdz w czyms kims swoje szczescie, nie warto zawsze wariować z jakiegoś powodu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Wenezółela
niejaka Lookrecja ma bordenline

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
tak, to dotyczy bezpośrednio mnie. już dawno podejrzewalam u siebie borderline, ale ostatnio mój psycholog też stwierdził ze to mi "dolega". mam fajnego faceta i nie chce go stracić przez te głupie emocje nad ktoryminie potrafię zapanować. to jest straszne. dopadaja mnie takie doły, uczucie pustki, panicznie boję się ze on mnie zostawi, przez co zachowuje się okropnie. mam na głowie dom, dzieci itd a często nie potrafię tego wszystkiego ogarnąć. chciałabym nauczyć się żyć normalnie, bez leków, bez cierpienia itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
konsultowałaś się z lekarzem psychiatra czy jesteś tylko pod opieka psychologa?? kobiety z którymi pracuje sa także leczone farmakologicznie, po czym kryzysy nie są tak częste, żyją normalnie...czy w Twoim przypadku w grę wchodzi jeszcze jakieś uzależnienie??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
chodzę tylko do psychologa. z uzależnień tylko papierosy. z alkoholem też mam problem, ale myślę ze nad tym panuje. narkotyki były ale od roku nic nie biorę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie wiem czy to istotne ale jestem uzależniona od mojego faceta. właśnie nad tym pracuje z psychologiem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
"z alkoholem też mam problem ale myślę że nad tym panuję" Yyyy....czy tylko ja w tym widzę sprzeczność? ;) A tak poza tym, to mam identyczne objawy jak Ty, nawet matka kiedyś wyczytała mi w "Charakterach", że to z pewnością borderline. Emocje mnie po prostu rozsadzają. Potrafię się z tego powodu wyżywać na moim facecie, a po godzinie już jestem inną osobą i niemalże nie pamiętam o co mi chodziło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Przede wszystkim powinnaś udać się do psychiatry i to on powinien fachowo wystawić diagnozę czy to na pewno borderline,jeżeli masz predyspozycje do uzleznien tym bardziej powinnaś spróbować farmakologicznie..znajdź sobie jakaś grupę wsparcia dla uzależnionych albo co-współuzależnionych jeżeli jesteś uzależniona od faceta tym bardzie.... (Czy on moze tez czegoś nadużywa co Ciebie w pewnych momentach przerasta??) Nie zalecam z doświadczenia kontaktów z osobami o tej samej diagnozie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
nie, mój facet jest wolny od uzależnień. przy mnie to on jest idealny;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
również po ataku tych złych emocji czuje ze nie byłam sobą. chce się od tego uwolnić;(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×