Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość os2poss2dszas2

Siostra męza mnie okradła

Polecane posty

Gość os2poss2dszas2

co za p********a rodzina.ona mnie nienawidzi, tak samo teściowa;( jak powiem że mnie okradła to mnie wyśmieją, powiedzą że im ubliżam cholerna złodziejka, jestem 100% pewna że to ona byłam u teściowej w domu, obebrać synka, zostawiłam w przedpokoju kurtkę i torebke. w torebe miałam 120 zł wiem dobrze. po wyjściu od nich nie byłam w żadnym, sklepie, nie wyciągałam portfela, nie zostawiałam nigdzie torby przed chwilą patrzę a ja mam 20 zł z groszami, z******a mi banknot 100zł co za patologia. poradźcie co robić, mąż jest za granicą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oni cie nie okradli, oni poprostu policzyli sobie za opieke nad twoim synem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość os2poss2dszas2
poradźcie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
CO ZA SWINIA J*****A. Za**j suke :D P.s skoro jej brat za granica i kase ci sle, to pomyslala, ze możesz się podzielić, co nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość os2poss2dszas2
no to by wychodziło na to że słono sobie policzyła bo mały był u nich 20 minut;/ porażka totalna, wiem że ona to zrobiła nie dla zysku (bo biedna nie jest), ale żeby mi dowalić albo żeby mnie sprowokować do kłotni...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Na przyszłość chowaj dobrze kasę.Okazja czyni złodzieja.Szkoda że musisz mieszkać z tą patologią.Nie mozesz wynająć mieszkania żeby odsunąć się złodzieji?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idź do niej jutro i wlej jej domestosu do szamponu. Chce wojny podjazdowej to niech ma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość os2poss2dszas2
ja z nimi nie mieszkam, na szczęście...zostawiłam u nich syna na chwilkę, bo musiałam...naprawdę musiałam, miałam coś ważnego do załatwienia i nie mogłam go wziąc ze sobą, wierzcie mi, unikam ich jak ognia, to była wyjątkowa sytuacja

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Mnie tez kiedyś dawno temu okrada siostra męża. Opiekowała sie mieszkaniem, jak byliśmy na urlopie. Pózniej nie mogłam NIGDZIE znaleźć złotego pierścionka ( z szafirem), którego nie nosilam i który był w kasetce z biżuteria ( w sypialni, nie gdzieś na wierzchu w salonie) Poza ta sytuacja nigdy nie zdarzyli nam sie goście bez nadzoru. No ale mąż był przekonany ze musiałam go gdzieś zgubić (przetrzasnelam mieszkanie pare razy bardzo dokładnie, pierscionek raczej sam nie poszedł na spacer :/ ) Pózniej rozwiodlam sie z mężem, bo okradł mojego tatę ( pracował u mojego taty w rodzinnej firmie), więc myśle, ze to raczej była jego siostra wtedy. Złodziejska rodzinka ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×