Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość florida043

CUD NIEBIESKIEGO SWIATLA

Polecane posty

Gość florida043

witam chce sie podzielic tym czyms niezwyklym jeszcze 20 minut temu dowiedzialam sie o czyms strasznym plakalam itd..a tu nagle z boku dostrzeglam niebieska kule swiatla przez sekunde ... i nagle przestalam plakac wlaczylam koscielne piosenki i zaczelam sie modlic nagle odszedl smutek i znowu ta niebieska kula sie pokazala i mam odmieniony humor na pstryk nie wierze w to.... kocham anioly..one istnieja!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pozdrawiam i zycze wszystkim milego dnia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
skąd wiesz ze to anioły akurat? mnie osobiście całkiem niedawno Bóg pocieszył, myślałam ze Bóg przemawia do nas tylko w snach, w intuicji w sumieniu itd ale nie przypuszczałam ze usłysze Jego słowa. Bardzo bałam się i martwiłam o pewną sytuacje, leząc w łóżku przed zasnieciem mowiłam w myslach do Boga ze się boję i zeby dodał mi więcej odwagi i na pograniczu snu oraz jawy "usłyszałam" w głowie bardzo piękne i boskie słowa, które natychmiast mnie wybudziły z tego pół snu, od tamtego momentu powtarzam sobie zawsze te słowa gdy się czegoś boję, te słowa były jak strzał w dziesiątkę, nigdy bym nie pomyślałą ze na trudne sprawy można patrzeć w taki sposób jak Bóg mi poradził

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
odrazu uprzedzam ze jednak nie zamierzam się dzielić z nikim na temat tego co mi powiedział Bóg, oczywiscie chciałam się tym podzielic ze wszystkimi nawet na kafe ale zaraz mnie coś wewnętrznie powstrzymało dając do zrozumienia że nie "rzuca się pereł między świnie", te słowa zostawię szczególnej osobie która będzie tego potrzebowałą

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Hmmm nie wiem jak ci to powiedziec ,ale...nie wiem co bierzesz ale...bierz POŁOWĘ........

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
hahahah to było do przewidzenia :D nie potraficie niczego innego wymyślec? substancje psychoaktywne już się wszystkim znudziły

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość florida043
nie ruszam narkotykow. i nie mam zwid - poprostu jakby jezus wszedl w moje serce .. to bylo wspaniale jakby w sekunde uleczyl moje cierpiace serce...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jak Ci zazdroszczę! proszę Cię, kiedy znowu Cię odwiedzi, możesz mu powiedzieć że moja umierająca na raka mama modli się do niego codziennie? niestety nie ma poprawy :( wiem że na pewno też masz poważne problemy, ale moja mama już nie wytrzymuje psychicznie, nie wspominając już o bólu fizycznym... nie mogę patrzeć jak cierpi... dlaczego do niej nie przyjdzie?...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
współczuję Ci, ja się mogę pomodlić za Twoją mamę, ale nikt Ci nie odpowie na to pytanie dlaczego On do Twojej mamy nie przychodzi... Bóg jest przy Tobie i Twojej mamie, czy byłabyś wstanie obrazić Go słowami, ze On was olewa? Ludzie na codzien umierają, nawet jesli ludzie się za nich modla, więc nigdy nie odgadniemy jakie palny ma wobec nas Bóg, jesli zabierze Twoją mame do siebie, to na pewno u Jego boku będzie mieć znacznie lepiej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość florida043
bardzo mi przykro z tego powodu, i zycze twojej mamie jak najlepszego samopoczucia.. no to tak:Bóg sprawdza ludzi czy mimo cierpien czlowiek nie odsunie sie od Boga, otóz to dziala na takiej zasadzie: Jezeli cierpisz, a cierpiac sie modlisz i nic sie nie zmienia to przestajesz wierzyc w Boga a wtedy sie od niego oddalasz a w zamian zlo zbliza sie do ciebie a jezeli mimo wszystko dalej mu ufasz i modlisz sie do niego itd to on wtedy ci to wynagradza...i wszystko dzieje sie inaczej.. glupio to zabrzmi ale chcesz to moge sie pomodlic o zdrowie dla twojej mamy ale ona musi tego chciec..mnie bog zawsze slucha czasem nawet sam wkracza,dostaje od niego znaki..i wiele innych..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość florida043
bardzo mi przykro z tego powodu, i zycze twojej mamie jak najlepszego samopoczucia.. no to tak:Bóg sprawdza ludzi czy mimo cierpien czlowiek nie odsunie sie od Boga, otóz to dziala na takiej zasadzie: Jezeli cierpisz, a cierpiac sie modlisz i nic sie nie zmienia to przestajesz wierzyc w Boga a wtedy sie od niego oddalasz a w zamian zlo zbliza sie do ciebie a jezeli mimo wszystko dalej mu ufasz i modlisz sie do niego itd to on wtedy ci to wynagradza...i wszystko dzieje sie inaczej.. glupio to zabrzmi ale chcesz to moge sie pomodlic o zdrowie dla twojej mamy ale ona musi tego chciec..mnie bog zawsze slucha czasem nawet sam wkracza,dostaje od niego znaki..i wiele innych..

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a zcy twoja matka przypadkiem się nie poddała juz? nawet jesli mowi inaczej to w głębi serca moze straciła nadzieje na uzdrowienie a tym samym wiarę w Boga a to jest juz najgorsze dla chorej osoby...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Każdy lubi czasem polatać na kwasie. Ale jeśli to nie przez lsd, to zmartwię cię- masz schizofrenię.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
idioto, nie używaj terminów których sam nie rozumiesz...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość florida043
oj chyba nie, niestety nie mam schizofremii. poniewaz mialam troszke badan robionych a zwlaszcza na zdrowie psychiczne. niedlugo bede latac z liniamii lotniczymi :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ale jesteś na dobrej drodze. Nawet jeśli nie do schizofrenii to przynajmniej do załamania psychicznego. Halucynacje i omamy słuchowe są często u ludzi na skraju załamania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość florida043
po czym tak sadzisz?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ja też ciągle pytam Boga, dlaczego do mnie nie przemówi...Pewnie to szczyt bezczelności prosić Go o to, ale mam już dość chorowania...przez moją chorobę cierpi całe otoczenie, jestem kulą u nogi niczym więcej. Tyle już w życiu doświadczyłam, a nigdy nic dobrego. Jedno pasmo udręk. Czemu tylko niektórych Bóg wystawia na takie próby? I czemu te próby nie mają końca? Tylu niegodziwych ludzi ma życie usiane różami, ja nie kradłam, nie kłamałam, nie zabiłam, nie piłam, nie paliłam, modliłam się od dziecka....Nigdy chyba nie zrozumiem DLACZEGO mnie to spotkało :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego? Przypadek. To jedyna siła, jaka rządzi tym światem. Ślepy i bezmyślny przypadek. Nie wybiera ofiar, nawet nie zdaje sobie sprawy z istnienia ofiar, z niczego nie zdaje sobie sprawy, bo nie ma świadomości. Nie ma żadnego celu. Nie ma żadnego przeznaczenia, nie ma karmy, ani kary czy nagrody. Tylko przypadek.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość florida043
Dlaczego mówisz ze jestes kula u nogi? Napewno masz w sobie jakies zalety,dobro, moze jeszcze zycie mile Ci bedzie naprawde zycze Tobie tego z calego serca nie poddawaj sie tak latwo ja sama walcze,nie poddaje sie.. czasami jest ciezko i to bardzo .....tak samo dzis spotkalo mnie cos bardzo przykrego i tak samo pytam sie Boga dlaczego?i dostaje znaki ale bez wytlumaczenia...Jezeli macie jakies problemy,cierpicie,jestescie pograzeni w smutku modlcie sie do archaniolow nie do samego Boga... bede sie za was modlic powiedzcie mi tylko jaki macie problem i dlaczego chcielibyscie zeby bylo lepiej pomoge wam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×