Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość Mazgajkowa

Zycie bez milosci

Polecane posty

Gość Mazgajkowa

Jak zyjecie bez milosci? Ja w sumie mam 25 lat i nigdy nikt mnie nie kochal. Juz nie daje rady. Nie widze sensu w zyciu dla samego siebie, brak mi motywacji na cokolwiek kiedy wiem ze jestem samotna :( Nie wiem co jest ze mna nie tak... Wiem ze sie uzalam, ale nie mam nawet z kim o tym porozmawiac, zawsze jestem ta twarda ale nikt nie wie ze w srodku wyje z rozpaczy :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
rodzice też cie nie kochali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wejherland
Lepiej żeby nikt Cie nie kochał, na pewno pokocha, gorzej jak ktoś Ci mowi, że kocha a później, że to Jego pomyłka, czyż nie? Ja zanim nikt mnie nie'' kochał'' i zanim ja nikogo, żyłam sobie w przeświadczeniu jak mi fajnie..nie myslalam o tym, aż do ostatnich czasów, teraz jest jedno wielkie BAGNO :( :O

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mazgajkowa
Rodzice mnie kochaja, ale to jest milosc rodzicielska, bezwarunkowa. W sumie to racja, moj ostatni "partner" stwerdzil ze on nie szuka teraz dziewczyny i mozemy sie spotykac na sex. Tylko mnie to jeszcze dobilo, chociaz go nie kocham, to mnie dobilo, bo uswiadomilam sobie ze chyba zawsze tak juz bedzie :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
prawda jest taka, że malo ktory mezczyzna pokocha cie bezwarunkowo, tak jak twoi rodzice, tak więc doceniaj to, że chociaż oni cie kochają

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Mazgajkowa
To chyba oczywiste ze milosc pomiedzy kobieta a meszczyzna jest uwarunkowana... Mi poprostu coraz ciezej zyc w samotnosci. To cholernie smutne kiedy wiesz ze nie ma przy tobie nikogo kto naprawde o ciebie dba i pragnie twojego szczescia... :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×