Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

JAK SPĘDZICIE TEGOROCZNE ŚWIĘTA BN

Polecane posty

Gość gość
Ja jade do rodziny meza. Nie mam mozliwosci pojechania do rodzicow a oni nie pala sie na przyjazd do nas. Rodzinka duza wiec beda wesole swieta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
my tez zagranice lecimy na drugi urlop:), co roku goscilam rodzinkem ktora na sepa przyjezdzala a do siebie od paru lat nie zaprasza nie bede nad nimi skakac:D teraz nade mną ktoś "poskacze"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Zas te okropne świeta. Gdybym miała akse to wyejchalabym sobie gdzies najlepiej na Malediwy. A ze u nas bida z nedzą to będziemy siedzieć na d***e. Tyle ze mi się już nic nie chce. Nigdzie nie idziemy i nikogo nie zapraszamy. z rodzina to wiecie najlepiej na fotografii. U nas pokoloceni, o wszytsko są pretensje. W wigilie zrobimy sobie barszcz z uszkami i karpia. Na swieta kupie ze dwa ciasta, ubierzemy mala choinkę. Kupimy prezent dla dziecka. Starczy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
a ja spedze swieta w pracy.... tak jak te w zeszlym roku i dwa lata temu tez

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość co byscie zrobili
moge zrobic u siebie ale mieszkam w bloku a rodzice w domu poza miastem niedaleko lasu wiec jakas odskocznia, a co z urodzinami dziecka rok temu dwa torty mial bo drga babcia nic nie powiedziala i se wyskoczyla z drugim tortem, pierwszy my sami dalismy bo oficjalnych urodzin nie bylo tylko tam buziak i prezent,w przedszkolu mial z dzieciakami potem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
co byscie zrobili- to niech twoi rodzice zaproszą wszystkich do siebie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Jak co roku :D Jadę do rodziców, Luby jedzie do swoich :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość ja u siebie w domu z mamą
przyjeżdża siostra z rodziną. dziadkowie i tata już nie żyją. 25go będziemy w gościach wszyscy, 26go przyjadą do nas kuzyni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
1 dnia mam chrzciny u brata drugiego slub u meza siostry:) super,ze nie musze jedzenia robic i kupowac:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rodzinnie, jak to w świeta, spotkanie z rodzinami z jednej jak i drugich stron tylko jeszce nie ma ustalone u kogo wigilia sie odbedzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wigilia u mnie w domu przyjezdza rodzinka i moi kochani dziadkowie:) bedzie nas 9 osob :) Boze Narodzenie u cioci ,a 2 dzien swiat jeszcze nie wiem Kocham Swieta Bozego Narodzenia:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A ja w tym roku lecę na Kaukaz do Gruzji tydzień na nartach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Też bardzo lubie święta , tylko mąż nie jest wtedy szczesliwy ,bo nie katolik, ale szanuje to że wyprawiam Wigilie, tez pojedzie ze mną do rodziny ,lub uprzejmie wita gosci :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Ide do wiezienia 20grudnia

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość do tego co do więzienia idzie
ale masz dobrze: nie sprzątasz, nie gotujesz i do tego złotówki na siebie nie wydasz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Sam. Nigdzie nie jadę, nigdzie nie idę, jestem sam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
wyjazd w góry. Tylko my. Pełen odpoczynek, relaks. Spa itp. Tak od 5lat. Nie preferujemy typowo polskiego stylu spędzania świąt.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Wigilia u mojej mamy i zanocujemy. Pierwszy dzien swiat pojdziemy na troche di tesciowej, albo nie, zalezy co wymysli. Od dwoch lat nie dotarlismy do tesciowej bo albo chora na grype albo jej drugi syn, ktory mieszka z nia, znajdzie jakis powod ze lepiej jak bysmy nie przyjechali :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×