Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość emocjonalnie zakrecona

kocha nie kocha

Polecane posty

Gość emocjonalnie zakrecona

witam wszystkich, piszę bo mam problem z którym nie potrafię sobie poradzić sama a wszystkie bliskie mi osoby są nieobiektywne... Od paru miesięcy jestem z facetem ale coś jest nie tak... zapewnia mnie że mnie kocha i myśli o mnie poważnie, powiedział że chciałby żebym po świętach się do niego wprowadziła a z drugiej strony ciągle wychodzą jakieś sytuacje które zaprzeczają jego zapewnieniom. a to spotkał się kilka razy ze swoją byłą (co sama odkryłam, nie powiedział mi o tym), a to jakaś kobieta z którą pracuje pisze do niego smsy i nazywa go słoneczkiem. kiedy ja mu wylewam swoje żale twierdzi że nie widzi w tym nic złego. wczoraj byliśmy na obiedzie w restauracji i z mojego punktu widzenia zachowywał się normalnie bo byli tam sami faceci i starsze od nas kobiety, był czuły- buziaki trzymanie za rękę itp, później pojechaliśmy do sklepu i była tam bardzo ładna ekspedientka która ciągle się koło nas kręciła. widziałam jak zamienił z nią uśmiechy więc w akcie zazdrości chciałam jej pokazać, że uśmiecha się nie do tej osoby co trzeba. chciałam go przytulić i pocałować a on się odsuwał ode mnie i starał się przy niej żartować i popisywać, jakby był z koleżanką a nie z dziewczną. kiedy mu to wytknęłam powiedział że nie lubi publicznie okazywać uczuć. nie jest to dla mnie przekonywujące bo w restauracji nie miał z tym problemu. nie wiem czy przesadzam, jestem przewrażliwiona czy też mam rację dlatego piszę tutaj i mam nadzieję na wasz odzew, jak wy to widzicie? czy jest sens kontynuować ten związek? mam wrażenie, że on ze mną jest ale wciąż się rozgląda za kimś lepszym

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość jaaaaa221
...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Nie mozna kochac po paru miesiacach sloneczko;p ile masz lat, ile on ;)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
gość Nie mozna kochac po paru miesiacach sloneczko;p v jest na to paragraf?:D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Oj tam! "nie mozna" mozwe troche naduzylam ;) Ale do milosci duzo potrzeba;) A to mi wyglada na takei gimnazjalne milostki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
sluchaj intuicji ona niezawodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
jeszcze nie zauważyłaś autorko, że on cię potrzebuje do płacenia połowy swoich rachunków za mieszkanie i darmowego sprzątania i posuwania??? czemu jesteś taka ślepa???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×