Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Afca

Nowa kobieta taty

Polecane posty

W grudniu zmarłą moja Mama. Ojciec jakby nigdy nic po 3 miesiącach zaczął umawiać się z nową kobietą. Mam do niego żal... Nie rozumiem jak tak szybko można zapomnieć o ukochanej osobie i zacząć się spotykać z kimś nowym. Obecnie twierdzi że miłość dodaje mu skrzydeł. Jak żyła Mama nigdy czegoś takiego nie mówił. Osobiście nie zamierzam poznawać tej osoby, nie mam zamiaru się z nią zaprzyjaźniać. Nie wyobrażam sobie momentu kiedy pojawi się w domu, wtedy najchętniej pokazałabym jej drzwi ze stwierdzeniem: " spadaj kobieto, tam są drzwi".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Twoj ojciec nie kochal twojej matki. Straszne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość wolałabym nie daćedfgbhn
tacy sa wszscy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Dlaczego nie kochał? Może kochał bardzo, mama długo chorowała, tata żył w ciągłym strachu o nią i napięciu?? Poznał kobietę, znajomość dodaje mu skrzydeł i ok, jeżeli nie odwrócił się jednocześnie od Ciebie. Jest powiedziane: i nie opuszczę Cię aż do śmierci. Wdowa/wdowiec mają prawo ułożyć sobie życie z inną osobą. Zostaniesz z tatą aż do śmierci, nigdy z nikim się nie zwiążesz, zagwarantujesz, że nie będzie sam. Rozumiem, że trzy miesiące po śmierci to wydaje się krótki okres. Każdy ma własne tempo i rytm przeżywania straty. Nie wiadomo, czy ona do taty nie wróci, kiedyś tam. Póki co nie odbieraj mu prawa do nowych znajomości. Poproś tylko, żeby uszanował Twój ból po śmierci mamy, ale nie wymagaj, by na zawsze pozostał sam. Jak nie będzie samotny i cierpiący Tobie łatwiej będzie kiedyś tam założyć własną rodzinę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mam wrażenie że Mamy nie kochał. Może i faktycznie sporo zrobił dla Niej, w ostatnich momentach. Jednak po trzech dniach od śmierci Mamy potrafił pojechać do znajomych na imprezę sylwestrową i bawić się na niej, mając do mnie pretensje że zrezygnowałam z własnych planów. Ja nie byłam wstanie jechać na sylwestra po trzech dniach od śmierci Mamy. A on co.... Zlał sprawę...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
On nie tylko nie kochał twojej matki. Jest także osobą bardzo źle wychowaną, egoistyczną, pozbawioną empatii. Jednym słowem: BUC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
3 miesiace ??? j****y s******l jak szanowal i jak kochal Twoja matke? skoro tak szybko nie potrafil zapanowac nad kuuutaaasem zero!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
smiec i dno spieprzaj od niego jak najszybciej bo jak pozna jakas cipe dla ktorej straci resztki ochalopw mozgu to ja ci wspolczuje !!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
Naprawdę trudno tak ocenić czyjeś uczucia. Nawet, jeżeli z jakichś względów mamy nie kochał, nie zmienia to faktu, ze teraz masz się zadręczać i jakoś go karać za to. Jeżeli jest w porządku wobec Ciebie w pozostałych kwestiach czy jest sens zamykać się na niego? Mamie to życia nie wróci. Został Ci tylko jeden rodzic. Mój ojciec zmarł. Mama ponownie wyszła za mąż. Nie szaleję za jej wyborem, ale szanuję go, bo to jej życie i jej wybory. Mam własną rodzinę, mieszkam oddzielnie, mama ma męża i nie zadręczam się co się u niej dzieje, czy jej nie jest smutno, źle...Też bym nie chciała być sama, więc rozumiem takie wybory.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×