Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Zarchiwizowany

Ten temat jest archiwizowany i nie można dodawać nowych odpowiedzi.

Gość gość

Jadą jadą goście

Polecane posty

Gość gość

Długi weekend, teściowie mieszkający po sąsiedzku organizują w tym okresie rodzinny zjazd. Powód podwójny, okrągłe rocznice pożycia małżeńskiego teściów i urodziny teściowej. Obecnych będzie ok 36-38 osób /tylko rodzina/ + znajomi i przyjaciele. Głowna impreza odbędzie się w sobotę, lokal zamówiony, opłacony - i nie o to idzie. Po imprezie zostaje rodzina, część z nich przyjedzie z daleka, więc pozostaną kilka dni, część tych bliżej mieszkających też będzie uczestniczyła w spotkaniach przez następne dni. Siostra teściowej zarządziła akcję - przygotowała " puszkę" na dobrowolne wpłaty - w/g niej każdy powinien coś do niej wrzucić, aby gospodarze nie ponosili nadmiernych kosztów wyżywienia i obsługi takiej ilości osób. Nie jestem przekonana do jej inicjatywy. Ta rodzina z daleka to 14 osób, myślę, że nie ma takiej potrzeby. Zaproponowałam żeby raczej tubylcy podrzucili jakieś gotowe danie - foremkę pasztetu, gar bigosu, babkę ziemniaczaną, ciasto- coś, co można byłoby odgrzać i podać. Obawiam się, że teściowie nieco się wkurzą na wręczenie im żywej gotówki. Ciotka przekonuje, że niesłusznie... Mam jeszcze jutrzejszy dzień zmianę jej szczerych chęci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość gość
A mnie się pomysł podoba i go wykorzystam. Czas zmienić tradycję "postaw się a zastaw się". To spora grupa ludzi a nie tylko pare osób.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

×